Reklama

Rudnik

U św. Ojca Pio

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W archidiecezji lubelskiej znajduje się parafia, która jako jedyna obrała sobie za patrona św. Ojca Pio - parafia w podlubelskim Rudniku, w której proboszczem jest ks. Stanisław Duma. Do 1999 r. mieszkańcy Rudnika należeli do parafii św. Mikołaja na Czwartku. Proboszcz tej najstarszej w Lublinie wspólnoty, ks. kan. Czesław Pac przyczynił się do budowy (w latach 1985-93) kościoła, który dziś służy wiernym jako świątynia parafialna. Na barkach proboszcza, ks. Stanisława Dumy, spoczęła trudna praca duszpasterska i gospodarcza, związana z wykończeniem świątyni. Praca, modlitwa i poświęcenie Proboszcza oraz mieszkańców parafii z każdym rokiem wydają coraz wspanialsze owoce. Rozwijające się grupy modlitewne są szczególnym znakiem działania łaski Bożej i wstawiennictwa Świętego Patrona.
Jednak nie tylko parafianie doznają orędownictwa św. Ojca Pio. Znakiem jego działania jest wiele cudownych uzdrowień osób, które w rudnickim kościele modliły się o zdrowie za przyczyną św. O Pio. O jednym z takich przypadków mówił Ksiądz Proboszcz. Pewna kobieta cierpiąca na chorobę nowotworową przybyła do parafii w Rudniku, aby zamówić Mszę św. w intencji o zdrowie. Po pewnym czasie ta sama kobieta przybyła do Rudnika ponownie, aby dziękować Ojcu Pio za dar cudownego uzdrowienia z choroby nowotworowej, która wg medycyny była nie do pokonania.
23 września br. wspólnota w Rudniku przeżywała doroczną uroczystość odpustową ku czci św. Ojca Pio. W tym roku dzień Ojca Pio obchodzony był we wtorek; a już od niedzieli - dzięki duszpasterskiej trosce Proboszcza - parafianie duchowo przygotowywali się do obchodów uroczystości odpustowej. Na przygotowania złożyły się Msze św. z kazaniami i Droga Krzyżowa, prowadzona ulicami Rudnika przez ks. dr. Janusza Stefanka. Parafianie mieli także okazję do pojednania się z Bogiem przez sakrament spowiedzi.
We wtorek głównym punktem uroczystości była odpustowa Msza św. sprawowana o godz. 18.00, której przewodniczył ks. kan. Stanisław Dziwulski. Eucharystię koncelebrowali: ks. dr Piotr Szczur i ks. kan. dr Jerzy Zamorski. Na uroczystość przybyli alumni pierwszego roku Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie. Okolicznościową homilię wygłosił ks. Janusz Stefanek.
Na zakończenie uroczystości proboszcz, ks. Stanisław Duma złożył podziękowania licznie przybyłym kapłanom z dekanatu Lublin - Wschód na ręce dziekana ks. kan. Józefa Siemczyka. Podziękowaniami objął również wszystkich zgromadzonych w świątyni, w różnoraki sposób przyczyniających się do uświetnienia odpustowej Liturgii. Uroczystość zwieńczyła adoracja relikwii św. Ojca Pio.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł Angelo Gugel, „cień” Jana Pawła II

2026-01-18 11:45

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Z archiwum Biocchi

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Przez cały pontyfikat Jana Pawła II był „cieniem” Papieża - stał tuż obok niego, zawsze do dyspozycji, gdy zachodziła taka potrzeba. To Włoch z regionu Veneto Angelo Gugel. Na niezliczonej ilości zdjęć przy Ojcu Świętym widzimy tego dystyngowanego, elegancko ubranego mężczyznę, który pełnił funkcję papieskiego „aiutante di camera”, czyli kamerdynera, adiutanta.

Gugel towarzyszył Papieżowi podczas różnorodnych uroczystości i audiencji, w podróżach apostolskich ale także w chwilach odpoczynku zarówno w papieskim apartamencie jak i na wakacjach w Castel Gandolfo i w górach. Do historii przeszło jego zdjęcie na białym papieskim jeepie, gdy 13 maja 1981 r. podtrzymuje upadającego po zamachu Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Sposobem modlitwy ciała jest post

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mk 2, 18-22

Poniedziałek, 19 stycznia. Wspomnienie św. Józefa Sebastiana Pelczara, biskupa.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania/Pasażerowie po wypadku kolejowym: to był horror, jakby trzęsienie ziemi

2026-01-19 19:15

[ TEMATY ]

Hiszpania

katastrofa kolejowa

PAP/EPA

Przerażeni pasażerowie dwóch pociągów, które wykoleiły się w niedzielę w południowej Hiszpanii, opowiedzieli hiszpańskim mediom o swoich przeżyciach, porównując je do horroru. Ci, którzy wyszli cało lub z lekkimi obrażeniami z jednej z największych katastrof kolejowych w historii Hiszpanii, mówili o wygraniu losu na loterii.

Pasażerowie podróżujący z Malagi do Madrytu wspominali, że w niedzielny wieczór pociąg zaczął gwałtownie hamować, a ludzie i walizki - bezładnie przemieszczać się w wagonach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję