13 lipca br. w kościele Świętej Trójcy w Gałkowie odbył się koncert muzyki sakralnej. Anna Jeremus, solistka Teatru Wielkiego w Łodzi, przy akompaniamencie Danuty Antoszewskiej
wykonała najpiękniejsze arie sopranowe, m.in. Ave Maria C. Saint-Saënsa, Magnificat J. S. Bacha, Exultate jubilate cz. III, Alleluja W. A. Mozarta.
Niespodzianką wieczoru był występ Kazimierza Kowalskiego (bas), który wraz z Anną Jeremus wykonał utwór ze Skrzypka na dachu. Swoim śpiewem artyści podbili serca przybyłych
gości i parafian. Następstwem tego był kolejny wspólny koncert 24 sierpnia br., podczas którego zabrzmiały utwory W. A. Mozarta, G. Rossiniego, J. Straussa i St. Moniuszki.
Mimo że muzyka klasyczna uważana jest za trudną w odbiorze, została przyjęta z entuzjazmem przez publiczność, o czym świadczyła duża frekwencja na koncertach.
Na prośbę parafian w gałkowskim kościele odbędzie się także koncert kolęd w wykonaniu Anny Jeremus i Kazimierza Kowalskiego przy akompaniamencie Danuty Antozewskiej.
- Koncerty dedykowano wszystkim, którzy wspierają budowę naszego nowego domu parafialnego. Poprzez muzykę i śpiew dziękowaliśmy Bogu i ludziom za to dzieło,
które powstało i wzrasta na naszych oczach, także we wspólnocie chcieliśmy przeżyć te wydarzenia kulturalne - powiedział ks. Sławomir Ochocki, proboszcz parafii Świętej Trójcy
w Gałkowie. - Za to wszystko Bogu niech będą dzięki. Wyrażam wdzięczność wykonawcom i parafianom i już teraz zapraszam na wspólne kolędowanie z Anną
Jeremus i Kazimierzem Kowalskim”.
Amos działa w Królestwie Północnym w czasie dobrobytu za Jeroboama II. Pan przypomina Izraelowi wyjście z Egiptu i powiada, że właśnie ten lud „poznał” pośród wszystkich narodów. W Biblii znać oznacza więź, bliskość i odpowiedzialność. Wybranie nie chroni przed sądem. Czyni go pilniejszym. Amos układa szereg pytań z życia codziennego. Dwaj ludzie nie idą razem bez umówienia. Lew nie ryczy bez zdobyczy. Sidła nie zatrzaskują się bez przyczyny. Tak samo dzieje narodu nie są ślepym przypadkiem. W zdaniu o „nieszczęściu” w mieście stoi hebrajskie rā‘āh. Chodzi o klęskę i katastrofę, nie o zło moralne pochodzące od Boga. Prorok mówi, że Pan objawia swój sôd, swoją radę, prorokom. Dlatego Amos nie może milczeć. Kiedy Bóg mówi, prorok staje się dłużnikiem słowa. Drugi fragment przypomina los Sodomy i Gomory. Mimo tak ciężkich doświadczeń lud nie wrócił do Pana. Ocalenie „jak głowni wyrwanej z ognia” nie przyniosło nawrócenia. Ostatnie wezwanie jest surowe i zarazem zbawcze: „Przygotuj się na spotkanie z twoim Bogiem”. Człowiek ma stanąć w prawdzie. Właśnie tam rozpoczyna się uzdrowienie.
Nabożeństwo w słoweńskiej Planicy zakończyło się tragedią. Ksiądz Robert Emeršič zmarł podczas Mszy św. po użądleniu przez osę, co spowodowało silną reakcję alergiczną. Pomimo prób, księdza nie udało się uratować - informuje portal noviny.sk.
Świadkowie zdarzenia znaleźli się w dramatycznej sytuacji, gdyż Msza św. w ciągu kilku chwil przerodziła się w walkę o życie duchownego.
W sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Płaczącej w archikatedrze lubelskiej rozpoczęły się doroczne uroczystości odpustowe.
W pierwszą niedzielę lipca 1949 r. na kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w lubelskiej katedrze pojawiły się łzy. Dla wiernych stały się znakiem Matczynej troski i solidarności z dziećmi doświadczonymi wojną i komunistycznym terrorem, ale też wezwaniem do nawrócenia. „Cud Lubelski” gromadził tysiące pielgrzymów, którzy wbrew ostrożności władz kościelnych i agresywnej polityki władz państwowych garnęli się do Matki. Mimo wielu przeciwności, w katedrze trwała nieustanna modlitwa, a serca wiernych wypełniała pewność, że są świadkami współczującej obecności Maryi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.