Reklama

Pójść za Jezusem

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 36/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z ks. Robertem Patro, diecezjalnym duszpasterzem młodzieży na temat obchodów Dni Młodych w diecezji rozmawia Barbara Dziadura

Barbara Dziadura: - Kiedy, gdzie i pod jakim hasłem będą przebiegać tegoroczne Dni Młodych w naszej diecezji?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Robert Patro: - W tym roku Dni Młodych zostały zaplanowane na 19-21 września i odbędą się one przy parafii pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wlkp. Ich temat, który został zadany przez Ojca Świętego Jana Pawła II, zaczerpnięty jest z Ewangelii wg św. Jana: „Niewiasto, oto syn Twój, oto Matka twoja” (J 19, 26-27). Temat ten bardzo szczegółowo rozpracował Ojciec Święty w Orędziu na XVIII Światowy Dzień Młodych. Nawiązuje on w nim do trwającego obecnie Roku Różańca i zachęca młodych do odmawiania Różańca. W orędziu Ojciec Święty mówi także o swoim zawołaniu biskupim i papieskim „Totus Tuus”, zapewniając, że na co dzień odczuwa obecność i pomoc Maryi w swej posłudze.

- Do kogo kierowane jest zaproszenie na Dni Młodych?

Reklama

- Przede wszystkim zapraszam wszystkich młodych ludzi nie tylko wiekiem, ale także duchem. Tych z grup, wspólnot, stowarzyszeń, ale także i tych, którzy do żadnej grupy w Kościele jeszcze nie należą. To ma być święto młodości całego Kościoła. Piątek wieczór i sobota do południa to jest czas formacji animatorów, liderów i odpowiedzialnych z ruchów i stowarzyszeń młodzieżowych. Ma to być czas wzajemnego poznania, kształtowania, formowania, tak aby działania duszpasterskie skierowane do młodego człowieka były potem konkretnie realizowane w diecezji.

- A co dalej?

- W sobotnie południe oficjalnie rozpoczniemy Diecezjalne Dni Młodych, które mają być czasem wspólnego świętowania, czasem radości młodych. W tym roku chcemy skoncentrować nasze działania w trzech miejscach. Pierwszym z nich będzie wielki namiot, który był już rok temu, a w którym będą odbywały się koncerty, nabożeństwa, Eucharystie. Drugim miejscem będzie kościół pw. Pierwszych Męczenników Polski, gdzie trwać będzie nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu i gdzie będzie można korzystać z sakramentu pojednania. Trzecim miejscem będzie wzgórze papieskie, gdzie Jan Paweł II w 1997 r. przewodniczył liturgii słowa.

- Jaki jest cel Diecezjalnych Dni Młodych?

- Tegoroczny cel jest dwuaspektowy. Pierwszym aspektem tego celu jest przyjęcie Maryi jako swojej matki. Oddanie się młodego człowieka w macierzyńską opiekę Bogarodzicy. W sobotę przed obrazem Matki Bożej Rokitniańskiej nastąpi akt osobistego oddania życia Maryi. Będzie modlitwa wstawiennicza za młodzież i poszczególne aspekty jej życia oraz modlitwa różańcowa tajemnicami światła. Każdy z uczestników otrzyma obraz Matki Bożej Rokitniańskiej z aktem zawierzenia oraz dziesiątką Różańca.
Drugim aspektem jest przyjęcie Jezusa jako Pana i Zbawiciela, które dokona się w niedzielę przed południem. Centralnym punktem nabożeństwa będzie zawierzenie swojego życia Jezusowi jako Panu i Zbawicielowi. Istotą Ewangelii jest sam Jezus Chrystus, to On staje w centrum życia chrześcijanina i dlatego chcemy do Niego podprowadzić młodych ludzi, przez ręce i wstawiennictwo Matki Bożej.

- Dziękuję za rozmowę.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielkopostna podróż

2026-02-24 12:02

Niedziela Ogólnopolska 9/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

W drogę z nami wyrusz, Panie, nam nie wolno w miejscu stać”. Słowa te – pewnie znane wielu oazowiczom czy uczestniczącym w pieszych pielgrzymkach – przypominają prawdę powtarzaną przez stulecia o potrzebie wyruszenia w drogę. Papież Franciszek mówił o zejściu z kanapy, rozumianej oczywiście dużo szerzej niż tylko domowy mebel. Jest w nas pokusa ułożenia sobie życia, spokojnego, wygodnego, bezpiecznego – po prostu po naszemu. Okazuje się, że tego rodzaju postawa ma się nijak do tego, czego oczekuje od nas Pan Bóg. Cisną mi się do głowy w tym momencie także słowa Pana Jezusa skierowane do św. Piotra: „Wypłyń na głębię”. Wyrusz w nieznane, po ludzku nie do zrealizowania. Ważnym elementem naszego kroczenia za Chrystusem jest nie tylko wiara, ale też zaufanie. Piotr – długo po wezwaniu Abrama – uwierzył i zaufał, i opuścił łódź, ale znając historię Starego Testamentu, wiedział, że tak trzeba. Również bohater dzisiejszego pierwszego czytania – Abram musiał się zmierzyć z wolą Bożą i propozycją „wyruszenia w nieznane”. Trwanie w swoim ułożonym świecie, choć na pozór spokojnym i uporządkowanym, może się okazać miejscem, gdzie Bóg pozbawia cię swojego błogosławieństwa. Przejawia się to czasem w stwierdzeniu, że wszystko idzie mi pod górkę. Błogosławieństwo zaś jest przypisane do wędrówki, do pielgrzymowania, do podążania za wolą Bożą. Ty sam stajesz się błogosławieństwem dla innych wtedy, kiedy idziesz za Chrystusem. Człowiek kroczący za Jezusem jest błogosławieństwem dla tych wszystkich, których spotka na drodze swej życiowej wędrówki. Jest to ważne, zwłaszcza dziś, kiedy już trwamy w okresie Wielkiego Postu. Jakim jestem znakiem dla innych? Czy pójście za Jezusem jest łatwe? Oczywiście, że nie. Trudy i przeciwności w głoszeniu Ewangelii są chlebem powszednim. Zapewne wie to każdy, kto podejmuje się tego zadania. Nasza decyzja o pójściu za Chrystusem jest Bożym wezwaniem i powołaniem jednocześnie. Nie wszyscy wyruszają w drogę, nie wszyscy wstają z kanapy swego wygodnego życia, nie wszyscy biorą udział w głoszeniu Dobrej Nowiny. I nie dlatego, że brakuje im daru łaski, która została dana wszystkim, ale po prostu są zwykłymi leniami, różnie tłumaczącymi swój brak zaangażowania. Jezus wyraźnie ukazuje nam drogę ku wieczności, rzuca światło na nasze życie i nieśmiertelność, bo to ona nadaje impuls naszemu zaangażowaniu. Twardo kroczę naprzód, stąpając po ziemi, oczy zaś mam skierowane ku niebu.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Obraz, którego bali się Niemcy. Dlaczego?

2026-02-27 08:20

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.

I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
CZYTAJ DALEJ

MSZ: będzie dodatkowa infolinia dla Polaków, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie

2026-03-01 15:45

[ TEMATY ]

infolinia

Bliski Wschód

MSZ

Adobe.Stock.pl

Od niedzieli, od godz. 17.00 uruchomiona zostanie dodatkowa infolinia dla Polaków, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie - przekazał w niedzielę rzecznik MSZ Maciej Wewiór.

Przedstawiciel resortu przekazał, że infolinia działać będzie pod numerem: +48 22 523 88 80. Dodał, że dzięki niej polscy obywatele będą mogli uzyskać aktualne informacje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję