Reklama

Śpiewam, bo żyję

Niedziela włocławska 35/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdy dar dany jest nam ku pomnażaniu. Od ponad 15 lat słucham śpiewającą Ewę i za każdym razem jestem pod wrażeniem. Zarówno treść, aranżacja muzyczna, jak i ten niezwykły głos niezmiennie poruszają najgłębsze pokłady mojej duszy. Tak było, gdy usłyszałem po raz pierwszy jej śpiew w murach trzynastowiecznego klasztoru premonstratensów w Hebdowie i tak jest do dziś.
Ks. Eugeniusz Grzywacz SchP

Ewa Błoch jest zjawiskiem jedynym i niepowtarzalnym. Pieśń polska - narodowa, modlitewna, ale także bardzo współczesna, mówiąca o rozterkach naszego istnienia tu i dziś - znalazła w niej odtwórczynię fenomenalną. W muzycznym świecie otępiającego łomotu, bezmyślnych tekścików, wrzaskliwych głosów - Ewa Błoch ofiaruje nam szansę zanurzenia się w świat mądrej refleksji, harmonijnej melodii, urzekającej czystości tonu.
Barbara Wachowicz

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z Ewą Błoch - niewidomą piosenkarką, gościem specjalnym tegorocznej edycji ciechocińskiego Festiwalu Dzieci Niepełnosprawnych - rozmawia Wanda Wasicka

Wanda Wasicka: - Proszę powiedzieć kilka słów o sobie...

Reklama

Ewa Błoch: - Śpiewam, bo żyję i żyję dlatego, że śpiewam. W związku z tym czuję się trochę takim pomostem między artystami, którzy są osobami niepełnosprawnymi a światem artystycznym. Przez wiele lat nie wychodziłam ze swojego środowiska. Po ukończeniu szkół postanowiłam się jednak z niego wyłączyć, świadomie i dobrowolnie. Zaczęłam pracować jako instruktor muzyki i tak jest do dzisiaj.

- Zofia Kirszenstein i Maciej Płażyński, założyciele Fundacji „Nuta Nadziei”, powierzyli Pani w tym roku poprowadzenie warsztatów muzycznych. Co mogłaby Pani powiedzieć o swoich podopiecznych?

- Myślę, że powierzone mi dzieci i młodzież trochę zyskały dzięki moim wskazówkom i uwagom. Z każdym dniem na scenie zachowywały się bardziej profesjonalnie. Czułam się im potrzebna.

- Nie dziwiły się, że warsztaty prowadzi również osoba niepełnosprawna?

- Niepełnosprawni, którzy dzięki swojemu uporowi usamodzielnili się i normalnie funkcjonują, są przykładem dla tych, którzy jeszcze dorastają, dojrzewają. Mogę im powiedzieć prawie wszystko. Człowiek zdrowy, sprawny ma pewne obiekcje, jeżeli chodzi o szczerość, ja ich mam mniej, jako że życie prowadzi mnie różnymi drogami. Jestem mamą trojga dzieci, w tym córeczki z porażeniem mózgowym.

- Słuchając Pani, dochodzę do wniosku, że może Pani być przykładem nie tylko dla osób niepełnosprawnych?

- Pan Bóg tak czyni, żeby ludzie mieli okazję zetknąć się z różnego rodzaju niemożnościami i na tym tle skonfrontować swoje „ja”...

- Dziękuję za rozmowę

2003-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polska lekkoatletka Daria Zabawska: skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć?

2026-08-13 07:59

[ TEMATY ]

świadectwo

lekkoatletyka

PAP/Adam Warżawa

Daria Zabawska

Daria Zabawska

Daria Zabawska awansowała do finału rzutu dyskiem lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Birmingham. - Skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć? - powiedziała PAP dyskobolka.

Zabawska rzuciła dyskiem 59,37 i zajęła 11. miejsce w eliminacjach. Weronika Muszyńska uzyskała 24. wynik - 53,80. W finale wystąpi 12 zawodniczek. Finał z jej udziałem odbędzie się w piątek w sesji wieczornej.
CZYTAJ DALEJ

Gawkowski: doszło do wycieku danych blisko 19 mln Polaków

2026-08-12 14:49

[ TEMATY ]

wyciek danych

Adobe Stock

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że doszło do „wycieku danych sięgającego blisko 19 mln obywateli polskich”. Wykradziona baza ma ponad 2 TB danych. Nic nie wskazuje na to, że mamy do czynienia z atakiem zewnętrznym - dodał Gawkowski.

Wicepremier powiedział, że „mamy do czynienia z niebywałym i bardzo dużym incydentem w zakresie bezpieczeństwa polskiej infosfery”. Dane, które wyciekły dotyczą blisko 19 milionów osób, „które w różnych kategoriach korzystały z wsparcia medycznego”.
CZYTAJ DALEJ

Kolumbia: Kościół otwiera drzwi poszkodowanym przez trzęsienie ziemi

2026-08-13 10:50

[ TEMATY ]

Kolumbia

Vatican Media

Parafie i ośrodki kościelne w Kolumbii przyjmują ludzi, którzy po potężnym trzęsieniu ziemi nie mogą wrócić do swoich domów. Caritas i duszpasterstwo społeczne dostarczają żywność, wodę i pomoc finansową. Według najnowszego bilansu w kataklizmie zginęło 265 osób, blisko 3,5 tysiąca zostało rannych, a niemal 500 uznaje się za zaginione - podaje Vatican News. „To kluczowy moment dla Kolumbii, w którym jesteśmy wezwani do życia jednością narodową” – mówi ks. Raúl Ortiz Toro, sekretarz Konferencji Episkopatu Kolumbii.

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4 nawiedziło zachodnią Kolumbię rano 10 sierpnia. Epicentrum znajdowało się w departamencie Chocó, w pobliżu San José del Palmar. Wstrząsy były silnie odczuwalne m.in. w Cali, Pereirze, Manizales i Armenii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję