Reklama

Dekada grotnickich koncertów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Grotnikach zakończyła się w połowie sierpnia dziesiąta edycja „Lata z muzyką” - wakacyjnego festiwalu organizowanego przez Łódzkie Towarzystwo Muzyczne w miejscowym kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Sprawujący kierownictwo artystyczne imprezy dyrektor ŁTM Witold Kacprzak stwierdził: - W ciągu 10 lat odbyło się ogółem 67 muzycznych spotkań. Wystąpiło wielu solistów, zespoły kameralne, chóry. W pamięci melomanów pozostały z pewnością takie koncerty jak np. występ sekstetu instrumentów dętych Brass Hollandia, skrzypka Gieorgui Vassilenko, zespołów Trio Solo Duo, All’Antico, chóru Harmonia, basa Piotra Nowackiego. W ramach festiwalu promujemy młodych artystów (uczniów, studentów), a jeśli tylko uda się pozyskać wystarczające środki finansowe - prezentujemy też uznane osobowości. Wyrazy podziękowania należą się Urzędowi Gminy Zgierz, który od początku wspiera finansowo nasze przedsięwzięcie.
Na tegoroczne, jubileuszowe „Lato z muzyką” złożyło się kilka niedzielnych koncertów (zapoczątkowane zostały 15 czerwca). Wystąpiło m.in. Polskie Duo Gitarowe - Jacek Dulikowski i Marek Ulański, grali Magdalena Kling-Fender - skrzypce i Robert Fender - wiolonczela, śpiewali sopranistka Małgorzata Kopczyńska, a następnie chór „Lutnia” pod dyrekcją Dawida Bera. Wieczór finałowy wypełniła muzyka w wykonaniu duetu Piotr Cieślak - klarnet i saksofon sopranowy oraz Leszek Kołodziejski - akordeon. Muzycy ci są studentami IV roku łódzkiej Akademii Muzycznej i jako zespół kameralny pracują pod kierunkiem Zbigniewa Ignaczewskiego. Mają na swoim koncie m.in. główne nagrody na konkursach w Kopenhadze i Klingenthal. Tym razem zagrali wiązankę zróżnicowanych pod względem charakteru i nastroju melodii - od Ave Maria Cacciniego po temat Morricone z filmu Misja. Nie zabrakło tang Piazzoli, a także miniatury łódzkiego twórcy Sławomira Kaczorowskiego. Instrumentaliści zademonstrowali zaawansowany warsztat wirtuozowski i wzorowe współdziałanie zespołowe.
W przyszłym roku przewidziana jest kolejna edycja festiwalu w Grotnikach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych pożegnał ks. kan. Wojciecha Draba

2026-09-30 23:10

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Ignacy Dec

pogrzeb kapłana

kapłan diecezji świdnickiej

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Ta księga się nie zamknęła. Ona cały czas jest otwarta – powiedział podczas pożegnania ks. kan. Wojciecha Draba dziekan dekanatu Wałbrzych-Północ. 30 września w kościele św. Barbary w Wałbrzychu biskupi, blisko 50 kapłanów, rodzina, parafianie i przyjaciele dziękowali za życie kapłana, który przez lata prowadził innych przez słowo Boże, sakramenty i osobiste spotkanie.

Liturgii przewodniczył bp Ignacy Dec. Przy ołtarzu stanął również bp Adam Bałabuch oraz blisko 50 kapłanów. W pierwszych ławkach zasiedli najbliżsi ks. Wojciecha, wśród nich jego mama Elżbieta, brat Maciej z rodziną, a świątynię wypełnili wierni z Wałbrzycha, Doboszowic i wielu innych miejsc związanych z jego ponad 24-letnią posługą kapłańską.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję