Reklama

Z Chełmna na Jasną Górę

Ambasadorowie Matki Bożej

W sierpniu polskie drogi zapełniają się pielgrzymami, którzy z różnych stron kraju podążają ku Jasnej Górze, aby pokłonić się Najlepszej Matce. Tradycyjnie już w archidiecezji lubelskiej piesze pielgrzymowanie najwcześniej rozpoczęła chełmska grupa. Od 1 sierpnia przemierzając pątniczy szlak pod przewodnictwem ks. Piotra Drozda, pielgrzymi nieśli w sercach różne intencje, to wszystko, co jest ważne, a więc radości, troski i problemy dnia codziennego polskich rodzin.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

1 sierpnia pielgrzymi ze wszystkich trzech dekanatów ziemi chełmskiej przed bazyliką Mariacką na Górze Chełmskiej gromadzili się już od wczesnych godzin rannych. Przybywali z Czułczyc, Wojsławic, Kamienia, Kumowa, Dorohuska, Rudej Huty oraz wielu innych wspólnot parafialnych. Rekolekcje w drodze pątnicy rozpoczęli modlitwą w bazylice przed obrazem Matki Bożej. Specjalnie dla nich Mszę św. odprawił ks. inf. Kazimierz Bownik. W koncelebrze uczestniczyli również Księża Proboszczowie chełmskich parafii, a także kapłani ze wszystkich dekanatów regionu. Pozdrawiając pątników, Kustosz sanktuarium prosił, aby wszelkie trudy wędrowania pielgrzymi powierzyli Maryi, która szczęśliwie doprowadzi ich do celu.
Ks. inf. K. Bownik wygłosił również kazanie. Nawiązał w nim do niedawnego modlitewnego spotkania chełmskiej młodzieży przy papieskim krzyżu oraz jubileuszu 25-lecia Pontyfikatu Jana Pawła II. „To spotkanie z papieskim krzyżem jest dla nas zobowiązaniem na dni pielgrzymki. Bo ten stojący przed nami krzyż, trzymany przez jednego z pielgrzymów, jest nie tylko zewnętrznym znakiem naszego pielgrzymowania. Jest również bardzo wymownym znakiem tego, co jest z pielgrzymką związane, czyli trudu, zmęczenia. A to wszystko składa się na rodzaj krzyża”. Ksiądz Infułat zachęcał, aby przyjąć ten krzyż we właściwej formie. Tylko wtedy pielgrzymka będzie religijnym przeżyciem, odciskającym się głęboko na życiu pątników i całej wspólnoty.
Ks. K. Bownik zachęcał, aby idący do Częstochowy chcieli potraktować pielgrzymkę jako wyraz wdzięczności za 25 lat Pontyfikatu Ojca Świętego. „Ten pontyfikat realizuje się w cieniu krzyża. Niech Ojciec Święty od młodzieży i pielgrzymów ziemi chełmskiej otrzyma wielki dar modlitwy jako wyraz miłości do niego oraz naszej troski o Kościół”.
Żegnając rozpoczynających pierwszy etap wędrówki pątników, ks. inf. K. Bownik udzielił im na drogę specjalnego błogosławieństwa. Jednak przed tym głos zabrał jeszcze przewodnik chełmskiej grupy ks. Piotr Drozd, który podziękował za modlitwę. Obiecał również wszelkie prośby i modlitwy parafian zanieść przed tron Jasnogórskiej Pani.
Punktualnie o godz. 9.45 kolumna ponad trzystu pielgrzymów wyruszyła sprzed chełmskiej bazyliki na drogę pątniczego trudu. Niektórym pielgrzymom, szczególnie tym młodszym, trudno było rozstać się z żegnającymi ich rodzinami. Były więc zarówno łzy rozstania, jak i radosne uśmiechy na twarzach, bo wszyscy szli na spotkanie z Najświętszą Matką. Przez całą drogę mieli być ambasadorami Matki Bożej, dając innym pozytywny przykład zachowania.
Ze śpiewem na ustach, przy biciu kościelnych dzwonów, uczestnicy pielgrzymki szli ulicami miasta. Przez całą długość ul. Lubelskiej przechodzących pątników serdecznie pozdrawiali mieszkańcy Chełma. Cała kolumna na chwilę zatrzymała się przed kościołem Rozesłania Świętych Apostołów, aby pozdrowić Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Do pątników dołączył prezydent Chełma Krzysztof Grabczuk, który towarzyszył im do rogatek miasta. Do granic miasta pątników odprowadzały również rodziny, znajomi, przyjaciele.
W ciągu dwóch tygodni wędrówki pielgrzymi mieli do pokonania ponad trzysta kilometrów. Cała trasa była podzielona na kilkanaście odcinków. Podobnie jak w poprzednich latach, również i w tym roku wśród pielgrzymów przeważali ludzie młodzi, w wieku od 18 do 24 lat. Najstarszy z pątników miał 67 lat. Po raz dwudziesty trzeci szedł na Jasną Górę ks. Bogdan Staszczuk, proboszcz parafii Kumów.
Pielgrzymka była również wyjątkowym wyzwaniem dla wszystkich służb odpowiedzialnych za jej właściwy przebieg. Od pracy służby porządkowej, którą sprawnie kierował Tomasz Kudrzycki, zależało bezpieczeństwo wędrujących. Duża odpowiedzialność ciążyła również na służbach kwatermistrzowskich, łączności oraz medycznej. Ważną rolę do spełnienia miała także schola pielgrzymkowa, dzięki której pielgrzymi sławili Boga śpiewem. W niej swoim talentem muzycznym służyła wspólnocie pielgrzymkowej m.in. Dominika Podlipna.
Na pierwszy krótki odpoczynek pielgrzymi zatrzymali się w miejscowości Rudka, tuż za rogatkami Chełma. Podobnie jak w poprzednich latach na dłuższy odpoczynek połączony z gorącym posiłkiem pątnicy stanęli w Rejowcu Osadzie. Tam, jak zwykle bardzo gościnnie, całą grupę przyjęła i nakarmiła wspólnota parafii św. Jozafata, której proboszczem jest ks. Franciszek Łysikowski. Pierwszy 25-kilometrowy odcinek szlaku do Częstochowy pielgrzymi zakończyli wieczornym Apelem Jasnogórskim w miejscowości Krupe. Drugiego dnia sierpnia z chełmskimi pątnikami połączyła się grupa krasnostawska. Od tego czasu obie wędrowały już wspólnie aż do Annopola, gdzie włączyły się w jubileuszową 25. Lubelską Pieszą Pielgrzymkę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. Ich modlitwy zostały wysłuchane

2026-03-05 20:20

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp. utknęli w Wietnamie

Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim

Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy w lutym polecieli na pielgrzymkę do Wietnamu, utknęli w Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) i nie mają jak wrócić do Polski z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. O okolicznościach pobytu i perspektywach powrotu opowiada w rozmowie z Łukaszem Brodzikiem ks. Barnaba Dębicki, opiekun duchowy pielgrzymów.

Wczoraj na profilu facebookowym parafii Rzymskokatolickiej pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim pojawiła się kolejna - bieżąca - relacja z pielgrzymki do Wietnamu. 40 osobowa grupa parafian wraz z wikariuszem, ks. Barnabą udała się 26 lutego m.in. do Sajgonu, by doświadczyć "prawdziwej mozaiki historii, wiary i piękna stworzenia". 
CZYTAJ DALEJ

Bystrzyca Kłodzka: Biskup pochwalił parafian

2026-03-05 18:27

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Wizytacja kanoniczna

Bystrzyca Kłodzka

ks. Andrzej Ćwik

Parafia św. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej

Bp Marek Mendyk podczas wizytacji kanonicznej w parafii św. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej

Bp Marek Mendyk podczas wizytacji kanonicznej w parafii św. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej

W niedzielę 1 marca parafię św. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej odwiedził w ramach wizytacji kanonicznej bp Marek Mendyk. Spotkanie było okazją do wspólnej modlitwy, rozmów z wiernymi oraz podsumowania życia duszpasterskiego wspólnoty.

– Dla mnie wielka radość, że tę niedzielę mogę przeżywać w waszej wspólnocie. Cieszę się waszą prostą wiarą, bo ona jest fundamentem Kościoła – zaznaczył biskup na początku liturgii, zapewniając parafian o modlitwie za ich rodziny i bliskich.
CZYTAJ DALEJ

Bp Varden: nie banalizujmy liturgii, ona prowadzi do Boga

2026-03-06 16:13

[ TEMATY ]

liturgia

Bp Erik Varden

Krzysztof Bronk/@Vatican Media

Bp Erik Varden podczas sprawowania Najświętszej Ofiary

Bp Erik Varden podczas sprawowania Najświętszej Ofiary

Jeśli pozwolimy liturgii do nas przemawiać, a nie uczynimy jej czymś banalnym i nudnym, to poprowadzi nas ona do tajemnicy Boga – uważa bp Erik Varden. Jego zdaniem liturgia to najlepszy sposób na dobre przeżywanie Wielkiego Postu. Stanowi też ona najważniejszy, choć nie jedyny środek ewangelizacji. Zawsze tak było – przypomina bp Varden, który sam jest konwertytą.

Norweski biskup i były opat trapistów podkreśla, że liturgia jest niezwykłym środkiem pedagogicznym. Poprzez swoje znaki, teksty, działania, obecność i nieobecność, skupia naszą uwagę i wyostrza naszą świadomość. „Jeśli pozwolimy liturgii do nas przemawiać i będziemy w niej uczestniczyć, zostaniemy przyciągnięci do tajemnicy. Jeśli pozwolimy liturgii przemawiać do nas i nie uczynimy jej czymś banalnym i nudnym, objawi się nam tajemnica Wielkiego Postu i będziemy gotowi na Wielkanoc” – zapewnia bp Varden w wywiadzie dla portalu Ecclesia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję