Reklama

Nasz dar dla Ojca Świętego

28 maja br. w sali drohiczyńskiego kina „Daniel” odbyło się przedstawienie pt. „Raport niebieski Zięby Wojciecha” przygotowane przez młodzież i dzieci z miejscowego Zespołu Szkół pod kierownictwem s. Haliny Szymczyk. Przedstawienie dedykowane było Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II z okazji 25-lecia Pontyfikatu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przyszła do mnie Marta Kazula i powiedziała: Proszę siostry, niech coś siostra z nami zrobi! I tak się to wszystko zaczęło - wyznała s. Halina widzom po przedstawieniu. To był właśnie początek długich tygodni prób i wysiłków, aby wszystko wyglądało jak najlepiej. Przygotowania rozpoczęte tuż po feriach zimowych trwały właściwie do ostatniej minuty przed występem. Dobór aktorów sprawił, że próby przebiegały w bardzo miłej atmosferze, mimo iż wśród występujących (36 osób) można było dostrzec zarówno dwuletnią dziewczynkę, jak i kleryków z naszego Seminarium Duchownego.
W przygotowaniach do przedstawienia spotkaliśmy się z ogromnym zaangażowaniem ze strony innych osób, jak np. rodziców czy też pracowników Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury, jednakże największy wkład włożyła s. Halina. Dzięki niej każdy szczegół był idealnie dopracowany. Mogliśmy się też poszczycić pięknymi strojami i autentycznymi habitami.
Kiedy nadszedł 28 maja zarówno aktorzy, jak i inni zaangażowani w przygotowanie spektaklu, czuli leciutki dreszczyk emocji. Nasze zdenerwowanie sięgnęło zenitu, kiedy widzieliśmy gromadzących się ludzi.
- To nie bajka dla grzecznych dzieci, ale to historia, lekcja religii; to nauka odpowiedzialności za losy naszej ojczyzny - zapowiedziała s. Halina tuż przed występem, a następnie Paulina Michaluk odczytała apel Ojca Świętego dotyczący Różańca, zachęcając do odmawiania tej modlitwy. Po chwili rozsunęła się kurtyna i widzowie przenieśli się do nieba, gdzie rozgrywała się akcja przedstawienia. Poznali historię młodego żołnierza Wojciecha Zięby, poległego w czasie wojny. Kiedy po śmierci dostał się do nieba, postanowił stanąć do raportu przed samym Panem Bogiem. Chciał przedstawić Ojcu Niebieskiemu sytuację Polski i prosić o dar pokoju. Żołnierzowi udało się zdobyć przychylność czułego Serca Maryi. Ta zaś skłoniła polskich Świętych, Błogosławionych, Orędowników i Patronów do wspólnej modlitwy różańcowej, która prawdziwie ocali i zjednoczy Ojczyznę Zięby. Spełniło się więc marzenie młodego żołnierza.
Czy piękny scenariusz, perfekcyjna gra aktorów, wymyślne stroje i dekoracja, świetnie dobrana muzyka, czy może własne doświadczenia widzów przyczyniły się do tego, że otrzymaliśmy owację na stojąco, wiele słów pochwał, a w niejednym oku zalśniła łza wzruszenia. To wszystko dodało nam odwagi, aby wysłać Ojcu Świętemu utrwalone na taśmie wideo przedstawienie wraz z życzeniami z okazji 25-lecia Pontyfikatu. Jakaż radość ogarnęła nasz teatralny zespół, gdy w lipcu nadeszły podziękowania z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. Czytamy w nich m.in.: „Ojciec Święty modli się za wszystkich Aktorów i życzy im, by każdy szlachetny wysiłek pomnażał w nich sumę dobra i był nowym wkładem w budowanie ich człowieczeństwa opartego na wartościach chrześcijańskich”. Jedno jest pewne - był to naprawdę udany spektakl i wszyscy życzylibyśmy sobie, aby takich występów było więcej.
Pragniemy złożyć słowa uznania na ręce s. Haliny Szymczyk, która poświęciła swój wolny czas na ćwiczenia z nami, za co w imieniu aktorów serdecznie dziękuję i życzę jeszcze więcej takich sukcesów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lourdes: pięć dni, które zmieniły włoską licealistkę

2026-07-18 07:13

[ TEMATY ]

Lourdes

Adobe Stock

Osiemnastoletnia Ginevra Maria Ceriani pojechała do Lourdes, by pomagać chorym. Sama niedługo wcześniej przeszła operację i spędziła trzy miesiące w łóżku - opowiada Vatican News. Z francuskiego sanktuarium wróciła z przekonaniem, że otrzymała znacznie więcej, niż zdołała dać innym. „Miałam wrażenie, że przeżyłam sto żyć w pięć dni” – mówi mediom watykańskim uczennica liceum w Busto Arsizio w Lombardii.

Od lat 90. uczniowie liceum w Busto Arsizio mogą wyjeżdżać do Lourdes jako wolontariusze towarzyszący chorym. Inicjatywę rozpoczął nauczyciel wychowania fizycznego Maurizio Moscheni, który pomagał pielgrzymom jako noszowy. Jak opowiada Vatican News, początkowo propozycję przyjęło pięcioro uczniów, a z czasem w wyjazdach uczestniczyło około 120 młodych ludzi, także niewierzących.
CZYTAJ DALEJ

Człowiek, który odbierał dziedzictwo innym, sam utraci dziedzictwo

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Micheasz odsłania nocne narodziny niesprawiedliwości. Bogaci planują zło na swych łożach. O świcie wykonują to, co ułożyli w sercu. Noc staje się miejscem zamysłu. Poranek staje się godziną krzywdy. Prorok patrzy na przejmowanie pól oraz domów przez możnych. Nie chodzi o zwykły spór majątkowy. W Izraelu ziemia była dziedzictwem rodu, znakiem udziału w obietnicy oraz zabezpieczeniem rodziny. Odebrawszy pole, odbierano przyszłość. Tekst zawiera ważną grę słów. Ludzie „obmyślają” zło. Bóg „obmyśla” nieszczęście przeciw nim. To nie jest kaprys Pana. To sąd, który odpowiada na krzywdę słabych. Zapowiedziana kara dotyczy utraty ziemi. Pojawia się obraz sznura oraz losu przy podziale działów. Tak właśnie dzielono ziemię po wejściu do kraju. Teraz ten sam język wraca jako znak utraty udziału w zgromadzeniu Pana. Człowiek, który odbierał dziedzictwo innym, sam utraci dziedzictwo. Prorok staje więc po stronie wypychanego z domu, pola oraz pamięci rodu. Dobra nowina może wydawać się ukryta, lecz jest realna. Pan widzi krzywdę dokonywaną po cichu. Widzi nocne układy. Nie zostawia bez obrony tych, których świat usuwa z drogi.
CZYTAJ DALEJ

Święcenia diakona stałego na OIOM-ie. To świadectwo porusza całe Włochy

2026-07-18 21:35

[ TEMATY ]

Włochy

diakonat stały

en.lasicilia.it/zrzut ekranu

Arcybiskup metropolita Katanii Luigi Renna udzielił 15 lipca święceń diakonatu Pino Cannavò.

Arcybiskup metropolita Katanii Luigi Renna udzielił 15 lipca święceń diakonatu  Pino Cannavò.

Arcybiskup Luigi Renna udzielił święceń diakonatu przebywającemu na oddziale intensywnej terapii Pino Cannavò - informuje o tym włoski portal en.lasicilia.it.

Poważny stan zdrowia Pino Cannavò wymusił prywatną uroczystość, w której wzięła udział jedynie najbliższa rodzina: jego żona Maria Rita i dwójka dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję