Reklama

75-lecie parafii w Rembertowie

Wotum za cud nad Wisłą

15 sierpnia, w dniu w którym wspominać będziemy Cud nad Wisłą, parafia Matki Bożej Zwycięskiej w Warszawie-Rembertowie obchodzić będzie 75-lecie istnienia. Jej świątynia jest wotum wdzięczności Bogu za zwycięstwo polskiej armii nad sowieckim agresorem w 1920 r. Z okazji jubileuszu Mszę św. odprawi o godz. 18.00 bp Kazimierz Romaniuk, ordynariusz warszawsko-praski. Wśród gości znajdzie się prezydent Ryszard Kaczorowski.15 sierpnia, w dniu w którym wspominać będziemy Cud nad Wisłą, parafia Matki Bożej Zwycięskiej w Warszawie-Rembertowie obchodzić będzie 75-lecie istnienia. Jej świątynia jest wotum wdzięczności Bogu za zwycięstwo polskiej armii nad sowieckim agresorem w 1920 r. Z okazji jubileuszu Mszę św. odprawi o godz. 18.00 bp Kazimierz Romaniuk, ordynariusz warszawsko-praski. Wśród gości znajdzie się prezydent Ryszard Kaczorowski.

Niedziela warszawska 32/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z kart historii

Reklama

Rembertów leżący do 1957 r. poza granicami stolicy należał przez lata do parafii Okuniew. W 1921 r. włączono go do parafii w Ząbkach. Ponieważ miejscowość ciągle się rozwijała, powstała myśl, by utworzyć tu parafię. W 1925 r. hr. Emmanuel Bułhak, właściciel części osiedla zwanej Nowym Rembertowem ofiarował Kościołowi ziemię z przeznaczeniem na budowę nowej świątyni, plebanii, ochronki i pod cmentarz. Pragnął w ten sposób złożyć Bogu dziękczynienie za Cud nad Wisłą. 1 stycznia 1928 r. kard. Aleksander Kakowski utworzył parafię w Rembertowie.
Pierwszym proboszczem został ks. ppłk Stanisław Małek, który do 1929 r. był też proboszczem parafii garnizonowej przy poligonie rembertowskim. Do 1932 r., tj. do czasu wybudowania drewnianej kaplicy, wierni Rembertowa korzystali z kościoła garnizonowego. W 1933 r. proboszczem rembertowskim został ks. Zdzisław Waś. Ożywił on bardzo duszpasterstwo tworząc Apostolat Modlitwy i liczne koła Żywego Różańca. Wtedy też zaczęła dojrzewać myśl o budowie kościoła. Przyjęto projekt świątyni w stylu neobarokowym, autorstwa pochodzącego z Wilna architekta Wacława Kononowicza i inż. arch. Stanisława Mizerskiego. Do września 1939 r. ks. Wasiowi udało się postawić znaczną część fundamentów. W latach okupacji budowa była wstrzymana, a życie religijne osłabło, zwłaszcza że hitlerowcy często urządzali przed kaplicą łapanki. Jeszcze w czasie okupacji, w 1942 r. trzecim proboszczem w Rembertowie został ks. Stanisław Skrzeszewski, który pod koniec 1947 r. - po utworzeniu dekanatu rembertowskiego - został jego pierwszym dziekanem. Był on w dziejach parafii najdłużej proboszczem, bo 28 lat. Dziś ulica przylegająca do świątyni nosi jego imię. To jemu dane było - nie bez licznych trudności tworzonych przez komunistyczne władze - zbudować obecny kościół. Pierwsza Msza św. została w nim odprawiona w Boże Narodzenie 1951 r. Świątynię oraz dzwon "Stefan" poświęcił 20 kwietnia 1952 r. kard. Stefan Wyszyński.
Po śmierci ks. Skrzeszewskiego (1971 r.) jego następcą został ks. prał. Józef Urcus, obecny rezydent w Rembertowie, a od kilku tygodni ojciec duchowny dekanatu rembertowskiego. - Ks. prał. Urcus doprowadził świątynię do świetności - mówi obecny proboszcz rembertowski ks. prał. Edward Żmijewski. W niezwykle trudnych czasach był nie tylko obrońcą praw Kościoła, ale także prawdziwym nauczycielem patriotyzmu i polskości. W stanie wojennym jego odważne kazania przepojone były wielką troską o los narodu. Jemu też zależało na upamiętnieniu więźniów - żołnierzy AK i NSZ - z obozu NKWD w Rembertowie i brawurowej akcji odbicia ich przez oddział Armii Krajowej z Mińska Mazowieckiego. Pomnik mógł stanąć dopiero wtedy, gdy nastała wolność. Nie omijały go szykany ze strony władzy nazywającej się "ludową" - podkreśla Następca ks. prał. Urcusa.
Ks. prał. Urcus bardzo zasłużył się społeczności wojskowej. Organizował katechizację i przygotowywał do I Komunii św. dzieci z rodzin wojskowych, błogosławił - nieraz nocą - małżeństwa, był świadkiem wielu nawróceń.

Żywy Kościół

Od 1993 r. proboszczem liczącej 7 tys. wiernych parafii jest ks. prał. Edward Żmijewski, który wcześniej (w latach 1968-1976) był tu wikariuszem.
W ciągu prawie dziesięciu lat udało mu się wiele zarówno w sferze duchowej jak i materialnej. Dobudował świątyni wieżę (wcześniej nie można było "ze względów strategicznych"), na placu przed kościołem postawił pomnik upamiętniający 17 najbardziej znanych sanktuariów maryjnych, a na obecny jubileusz dokonał renowacji prezbiterium i zakupił stalle. Wcześniej z jego inicjatywy powstały w Rembertowie m.in. pomnik Jaworzniaków i wspomniany wcześniej pomnik Więźniów Obozu NKWD. Uporządkował cmentarz parafialny: doprowadził wodę, alejki wyłożył kostką brukową, zainstalował oświetlenie. Przy kościele powstała kaplica przedpogrzebowa. To tylko niektóre inwestycje podjęte w ciągu ostatnich dziesięciu lat.
Ale najważniejsze jest zawsze to wszystko, co się dzieje w sercach ludzi. Dlatego duszpasterstwo zawsze stawia na pierwszym miejscu. Już w 1995 r. wprowadził w Wielkie Piątki Drogę Krzyżową ulicami Rembertowa, która gromadzi obecnie wielkie rzesze wiernych. (Droga Krzyżowa w kościele odprawiana jest we wszystkie piątki roku). Każdego roku w uroczystość Świętej Rodziny organizuje znane w całej diecezji jubileusze małżeńskie. - Zapraszam małżonków z 5-, 10-, 15-letnim i dłuższym stażem na Mszę św., odnowienie przyrzeczeń małżeńskich i uroczysty bankiet, na którym poszczególnym rocznikom gra Orkiestra Koncertowa "Victoria" - mówi ks. prał. Żmijewski.
W parafii istnieje kilka ruchów kościelnych. Są liczne koła różańcowe, Legion Maryi, neokatechumenat. Od 2002 r. z inicjatywy ówczesnego wikariusza ks. Tomasza Chciałowskiego zaistniały w parafii trzy koła różańcowe dzieci. Noszą nazwy: Kana Galilejska, Nazaret i Betlejem i skupiają po 20 dzieci. Dzieci modlą się za swoją parafię, Polskę i świat. Cieszy fakt, że w październiku bardzo licznie są obecne na nabożeństwach różańcowych. Jest niewielka grupa młodych, którzy po otrzymaniu sakramentu bierzmowania nadal spotykają się z kapłanem, czytają Pismo Święte, pogłębiają swoją wiarę i wiedzę religijną. Jej opiekunem jest wikariusz ks. Witold Gajda. Jest też w parafii około 80 ministrantów i lektorów i 25 bielanek.
Dobrze układa się współpraca Księdza Proboszcza z laikatem, wśród którego jest wiele rodzin wojskowych. Dla tych ostatnich, Ksiądz Proboszcz ma zamiar utworzyć klub inteligencji katolickiej.
Chlubą Proboszcza i całej parafii jest nagrodzona niedawno Złotą Płytą Orkiestra Koncertowa "Victoria", którą kieruje płk Julian Kwiatkowski, ceniony dyrygent i kompozytor. W ciągu już blisko sześciu lat istnienia dała ponad 250 koncertów, w tym ponad 40 poza Polską. Orkiestra współpracuje z solistami z Filharmonii Narodowej oraz Teatru Wielkiego Opery Narodowej w Warszawie.
Ważną rolę w życiu parafii odgrywa chór, który powstał w październiku 2000 r. i skupia obecnie 25 osób. Kieruje nim pani Ewa Gawkowska, miejscowa organistka.
Radością Proboszcza jest to, że wielu parafian jest bardzo silnie związanych z Kościołem. Świadczy o tym choćby fakt, że coraz większa liczba wiernych przystępuje do Komunii św. (w ciągu roku rozdzielanych jest 115 tys. Komunii św.), a także, że aż 86% osób zamieszkałych na terenie parafii przyjmuje księdza po kolędzie.
Choć większość parafian to ludzie starsi, dzięki młodym wojskowym rodzinom, które zamieszkały w ostatnich latach w Rembertowie, parafia "odmładza się". Ks. prał. Żmijewski ceni wojskowych za ich solidność i zaangażowanie na rzecz Kościoła.

Pod patronatem Matki Bożej Zwycięskiej

W parafii Matki Bożej Zwycięskiej w Rembertowie bardzo żywy jest kult maryjny. Doroczna uroczystość odpustowa Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny gromadzi liczne rzesze czcicieli Maryi. Ponieważ w tym dniu przypada rocznica Cudu nad Wisłą, uroczystości mają charakter religijno-patriotyczny. Udział w nich bierze - obok parafian - Wojsko Polskie, zaproszeni dyplomaci i goście. Matkę Bożą czczą miejscowi wierni także we wszystkie święta maryjne.
Mszę św. jubileuszową 15 sierpnia poprzedzi o godz. 17.15 koncert galowy chórów i orkiestr.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

775-lecie objawień Matki Bożej przekazującej szkaplerz

2026-07-08 14:31

ks. Paweł Kłys

Zbliżają się doroczne lipcowe uroczystości szkaplerzne w sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Czernej k. Krakowa – nazywanej „polską górą Karmel”.

Tegoroczne uroczystości odpustowe Matki Bożej z Góry Karmel 16 lipca i 28 Ogólnopolskie Spotkanie Rodziny Szkaplerznej 18 lipca w Czernej k. Krakowa odbędą się pod tematycznym hasłem „Bycie uczniem – misjonarzem w Rodzinie Szkaplerznej”. W tym roku przypada 775-lecie objawień Matki Bożej przekazującej szkaplerz karmelicie świętemu Szymonowi Stockowi.
CZYTAJ DALEJ

Turcja: władze zezwoliły na obchody dwóch ważnych świąt maryjnych

2026-07-08 10:25

[ TEMATY ]

Turcja

Adobe Stock

Władze tureckie wydały zgodę na obchody dwóch ważnych dla wyznawców prawosławia uroczystości: liturgii prawosławnej 23 sierpnia w klasztorze Sumela i ruinach klasztoru Panagia Faneromeni na Półwyspie Kyzikos na Morzu Marmara.

Tradycyjne Nieszpory Maryjne w prawosławnym klasztorze Sumela w północno-wschodniej Turcji odbędą się w tym roku, podobnie jak w ubiegłym, 23 sierpnia. Poinformował o tym Patriarchat Ekumeniczny Konstantynopola, powołując się na zgodę wydaną przez władze tureckie. Nie jest jeszcze jasne, kto będzie przewodniczył nabożeństwu, które prawdopodobnie przyciągnie liczną rzeszę wiernych. W każdym razie nie będzie to patriarcha Bartłomiej. Władze zatwierdziły również drugą symbolicznie ważną liturgię na 23 sierpnia: patriarcha odprawi nabożeństwo w ruinach historycznego klasztoru Panagia Faneromeni na półwyspie Kyzikos (turecki: Kapidag) na Morzu Marmara.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję