Reklama

Edytorial

Edytorial

Francja chce Boga

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kościół we Francji przeżywa dziś coś wyjątkowego: przechodzi od chrześcijaństwa, które kiedyś było odziedziczone, do chrześcijaństwa z wyboru. Po II wojnie światowej w naszym społeczeństwie rozpoczęto szeroko zakrojone działania mające na celu zbudowanie społeczeństwa bez Boga. A ja należę do tego pokolenia i tej młodzieży, która pragnie Boga” – powiedział VaticanNews Robin, 24-letni Francuz ochrzczony 3 lata temu. Doszedł do wiary dzięki rozmowom z księżmi paryskiej Parafii św. Ludwika, a także przez lekturę Biblii. Czy historia Robina i tysiąca innych, najczęściej młodych ludzi jest jakimś znakiem? Znakiem, że francuska młodzież przestaje być obojętna wobec Boga i Kościoła?

Reklama

Pielgrzymkę Leona XIV już okrzyknięto we Francji fenomenem, a jego samego – „Leonem Paryżaninem”. Nie o szybkie hurra i optymistyczne komentarze jednak chodzi, ale o poczucie, że we Francji dokonało się coś przełomowego, że pielgrzymka ta „daje nadzieję...”, jak mawiają francuscy katolicy. Nadzieję na to, że z Paryża, tego przepięknego miasta, woda żywa Ducha Świętego rozleje się na całą Francję – o co modlił się papież podczas Mszy św. na paryskim Place de la Concorde wraz z ogromną, 800-tysięczną rzeszą wiernych. „Nie zatrzymujcie dla siebie tej wiary w Jezusa Chrystusa, lecz pozwólcie, aby wylewała się z waszych serc, gasząc pragnienie i napełniając tych, których spotykacie” – prosił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Czyżby ten piękny i dumny kraj budził się z głębokiego, wielopokoleniowego laickiego letargu? Czy raptowny wzrost liczby chrztów dorosłych, który ma miejsce w Kościele Katolickim we Francji w ostatnich latach, jest zwiastunem tego, że „najstarsza córa Kościoła” wraca do korzeni? Czas pokaże, bo medialne slogany typu: „Francja się nawraca”, nie są podzielane przez tych, którzy mieszkają tam od wielu lat. Ostrożność w ocenie zjawiska „powrotu do Boga” pojawia się też wśród kapłanów i wynika z ich duszpasterskiego doświadczenia. Wspaniale jest słuchać, jak nowo ochrzczeni Francuzi dzielą się swoimi głębokimi doświadczeniami wewnętrznej przemiany i osobistego spotkania z Jezusem, ale czas sprawdzi wartość tych deklaracji. Zapewne jest to odpowiedź na głód Boga, który od czasów rewolucji francuskiej był ewidentnie odrzucany, brutalnie rugowany z przestrzeni publicznej. Bo francuskie laicité, zasada świeckości państwa, to zdecydowane odseparowanie państwa od Kościoła; symbole religijne nie mogą być obecne w przestrzeni publicznej, a religia – nauczana w szkołach publicznych. Tymczasem Leon XIV w obecności prezydenta Macrona już w swoim pierwszym przemówieniu po przylocie do Francji powiedział: „Właściwie pojmowana laickość nie polega na wykluczaniu religii z przestrzeni publicznej czy z edukacji i wychowania, lecz na dążeniu do tego, aby państwo i instytucje religijne prowadziły ze sobą dialog i łączyły siły w służbie dobru wspólnemu”.

Francuskiej pielgrzymce Leona XIV poświęciliśmy bieżący temat numeru – zachęcam więc do lektury zarówno podsumowania historycznej już wizyty, jak i spojrzenia na dzisiejszą Francję od środka, z perspektywy przeciętnego Francuza, którego zapytaliśmy, jak ta wizyta odbierana jest nad Sekwaną.

Choć zapewne większość Francuzów wciąż nie wierzy w nic poza republiką, dorośli neofici, ludzie spragnieni Boga, w większości młodzi, są dowodem na to, że wiara chrześcijańska jest jak młode wino, które stale fermentuje, pracuje... (por. Mk 2, 22). Nowo ochrzczeni wyznawcy Chrystusa są żywym dowodem, że chrześcijaństwo we Francji nie umarło, co buńczucznie zapowiadali przeróżnej maści myśliciele XX wieku. Ogłosili oni śmierć chrześcijaństwa w obliczu nieuniknionej nowoczesności, postępu itd. Mimo to zarówno w wieku minionym istniały, jak i w pierwszych dekadach XXI wieku nadal istnieją żywe wspólnoty wierzących w Jezusa. Kościół Chrystusowy trwa, chrześcijaństwo nie umarło. Więcej – wydaje się, że nabiera rozpędu i rozmachu, a wizyta papieża stanie się z pewnością dodatkowym zastrzykiem energii. „Oby Francja była wierna swoim wartościom” – wezwał Ojciec Święty. A ja mam nadzieję, że francuski fenomen da do myślenia także polskim katolikom. Zwłaszcza tym, którzy z taką lekkością i niefrasobliwością, w imię tzw. nowoczesnych trendów, odrzucają Boga.

Oceń: +6 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jaki jest Kościół?

Niedziela Ogólnopolska 40/2023, str. 3

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Grabowski

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Kard. Grzegorz Ryś w wywiadzie dla „Niedzieli” rozprawia się z niektórymi stereotypami myślenia o Kościele.

Tym, co wymaga największej odwagi, jest wyznawanie prawdziwej wiary, pomimo tego, że wyznają ją także fałszywe osoby” – ta zaprawiona ironią myśl Bruce’a Marshalla, katolickiego pisarza ze Szkocji, wyraża prawdę, z którą trudno się nie zgodzić. Spotyka się bowiem ludzi wierzących, którzy swoim zachowaniem czynią chrześcijaństwo antypatycznym. Niestety, ciągle zbyt wielu spośród nas zaniedbuje codzienne praktykowanie wiary, rozumiane jako przekładanie deklaracji wygłaszanych w Credo na konkretne działania. A tylko tak można pokazać, że nasza wiara jest autentyczna i wypływa z głębi serca.
CZYTAJ DALEJ

Ataki w szkołach związane z challengem? Policja sprawdza motywy sprawców

2026-10-08 13:33

[ TEMATY ]

challenge

ataki w szkołach

motywy sprawców

PAP

Służby przed szkołą podstawową im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach

Służby przed szkołą podstawową im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach

Policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości działają w tej sprawie. Wszystko rozgrywa się w sieci, więc są tu niezbędni i kluczowi - przekazała podinsp. Katarzyna Kucharska z komendy wojewódzkiej policji w Radomiu pytana o to, czy ataki w szkołach związane są z rzekomym internetowym challengem.

- Mamy również takie informacje, dlatego na miejsce przyjechali już policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Ponieważ to wszystko rozgrywa się w sieci, dlatego policjanci zwalczający cyberprzestępczość są tu niezbędni i kluczowi. Są już na miejscu, działają - wskazała.
CZYTAJ DALEJ

Chciałbyś pisać jak Michał Anioł? Teraz będziesz mógł to zrobić we własnym komputerze

2026-10-09 10:24

[ TEMATY ]

Michał Anioł

komputer

czcionka

Michelangelus

Vatican Media

Informatycy przygotowali czcionkę wzorowaną na piśmie Michała Anioła

Informatycy przygotowali czcionkę wzorowaną na piśmie Michała Anioła

Pismo Michała Anioła można teraz wykorzystać we własnych dokumentach. Na podstawie rękopisów renesansowego mistrza powstała czcionka Michelangelus, przygotowana na zamówienie watykańskiej Fabryki św. Piotra we współpracy z Microsoftem. Obejmuje ponad 500 znaków, jest dostępna w czterech odmianach i można ją pobrać bezpłatnie. Pod koniec roku czcionka ma także trafić do aplikacji Microsoft 365.

Michał Anioł Buonarroti należy do artystów najmocniej związanych z historią Bazyliki św. Piotra. Jego Pietà oraz zaprojektowana przez niego kopuła świątyni pozostają świadectwami tego związku. Teraz do artystycznego dziedzictwa renesansowego mistrza nawiązuje także współczesna typografia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję