Reklama

Niedziela Lubelska

Zbliżcie się, moje dzieci

Łzy Pięknej Pani i Jej Orędzie sprzed 180 lat wciąż wzywają do modlitwy i nawrócenia.

2026-09-15 13:02

Niedziela lubelska 38/2026, str. IV

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Paweł Wysoki

Miejsce spotkania Matki Bożej z dziećmi upamiętniają figury

Miejsce spotkania Matki Bożej z dziećmi upamiętniają figury

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród wielu miejsc wybranych przez Maryję szczególnie piękne jest La Salette we francuskich Alpach. Tam, gdzie wysokie szczyty sięgają nieba, a wszechobecna cisza pozwala usłyszeć głos serca, 19 września 1846 r. Najświętsza Maryja Panna objawiła się dwojgu pastuszkom.

Jedno spotkanie

Reklama

W sobotni dzień u schyłku lata, z dala od wioski, piętnastoletnia Melania Calvat i jedenastoletni Maksymin Giraud paśli krowy. Po południowym odpoczynku i upewnieniu się, że bydło jest bezpieczne, dzieci zauważyły kulę, o której później powiedziały, że była jaśniejsza od słońca. W jej wnętrzu dostrzegły postać siedzącej kobiety, z twarzą ukrytą w dłoniach. Piękna Pani płakała, po czym wstała i poprosiła dzieci, by zbliżyły się do Niej. Tajemnicza kobieta, ubrana w strój chłopki, zdobiony trzema wieńcami z róż, miała na piersiach krzyż z wizerunkiem Chrystusa i narzędziami symbolizującymi mękę: obcęgami i młotkiem. – „Jeżeli lud mój nie zechce się poddać, będę zmuszona puścić ramię Mojego Syna. Jest ono tak mocne i tak ciężkie, że nie zdołam go dłużej powstrzymywać. Od jak dawna już cierpię za was. Chcąc, by Mój Syn was nie opuścił, jestem zmuszona ustawicznie Go o to prosić, a wy sobie nic z tego nie robicie! Dałam wam sześć dni do pracy, siódmy zastrzegłam sobie i nie chcą mi go przyznać. To właśnie czyni tak ciężkim ramię Mego Syna. Woźnice, przeklinając, wymawiają Imię Mego Syna. Te dwie rzeczy tak bardzo obciążają ramię Mego Syna” – powiedziała Piękna Pani.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Matka Boża krótko rozmawiała z dziećmi, posługując się językiem francuskim i miejscowym dialektem. Przestrzegała, że jeżeli ludzie nie zmienią swojego postępowania, zboże i ziemniaki ulegną zepsuciu, zapanuje głód i śmierć, ale „jeżeli się nawrócą, kamienie i skały zamienią się w sterty zboża, a ziemniaki same się zasadzą”. Piękna Pani zapytała pastuszków, czy się modlą, a po ich szczerej odpowiedzi, że nie za bardzo, powiedziała: –„Ach, moje dzieci, trzeba się dobrze modlić, rano i wieczorem. Jeżeli nie macie czasu, odmawiajcie przynajmniej Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo, a jeżeli będziecie miały czas i będziecie mogły, módlcie się więcej”. W rozmowie skarżyła się jeszcze, że ludzie, zamiast chodzić w niedziele na Mszę świętą, pracują i drwią z religii. Na koniec, nim odeszła, rozpływając się w jasności, dwukrotnie poleciła dzieciom: – „A więc, moje dzieci, ogłoście to całemu mojemu ludowi!”.

Otwarte serca

Reklama

Po powrocie do wsi dzieci o wszystkim opowiedziały gospodarzom, a wiadomość o spotkaniu z Piękną Panią rozeszła się po okolicy. Już w niedzielę rano, przed Mszą świętą, o niezwykłym zdarzeniu dowiedział się miejscowy proboszcz, któremu Melania i Maksymin powtórzyli rozmowę. – „Moje dzieci! Jakże jesteście szczęśliwe! Widziałyście Matkę Najświętszą!” – ze wzruszeniem podsumował kapłan. Jeszcze tego samego dnia relacja dzieci została spisana. W trakcie kościelnego procesu, potwierdzającego autentyczność objawienia, Orędzie Saletyńskiej Pani pastuszkowie powtarzali bezbłędnie, słowo w słowo, jeszcze wiele razy.

Zaledwie po pięciu latach biskup diecezji Grenoble uznał prawdziwość objawienia się Najświętszej Maryi Panny i powołał Zgromadzenie Księży Misjonarzy Saletynów dla głoszenia Orędzia. Na miejscu objawienia najpierw wzniesiono kapliczkę, a później kościół i kompleks sanktuaryjny, do którego wciąż pielgrzymują wierni, poruszeni wezwaniem Pięknej Pani. Za sprawą księży Saletynów Jej Orędzie dotarło do Polski już na początku XX wieku, a szczególnym miejscem kultu jest Dębowiec w diecezji rzeszowskiej, nazywany „Polskim La Salette”. Zaledwie jedno spotkanie, trwające nie dłużej niż pół godziny, stało się centrum Orędzia Saletyńskiego, które wciąż jest aktualne.

Nieustanna troska

W położonym wśród alpejskich szczytów sanktuarium posługują polscy Saletyni. Jednym z nich jest pochodzący z Tomaszowa Lubelskiego ks. Zbigniew Cybulski. – Orędzie Matki Bożej z La Salette wciąż pozostaje aktualne, ponieważ przez 180 lat tak naprawdę niewiele w świecie się zmieniło: kościoły są puste, wierni przestali chodzić na Msze święte, modlitwa jest bardzo trudna, współczesny język stał się wulgarny, ludzie są podzieleni, a pojednanie staje się wielkim problemem – wylicza kapłan. – Matka Boża poprzez proste sprawy, jak codzienna modlitwa i niedzielna Eucharystia, wciąż pokazuje drogę powrotu do Pana Boga – podkreśla. Przywołując treść Orędzia, ks. Cybulski wskazuje już na pierwsze słowa Maryi: – „Zbliżcie się, moje dzieci, nie bójcie się”. – Współczesny człowiek jest przepełniony różnymi lękami, także strachem, że zbliżając się do Boga, może wiele stracić. A przeciwnie, Pan Bóg, jak zbliżamy się do Niego, wszystko daje – mówi. Wyjaśnia, że łzy Pięknej Pani i Jej Orędzie to nie groźba przed tym, że gdy nie będziemy dawać miejsca Panu Bogu w życiu, to wszystko może się obrócić przeciwko nam, ale wyraz wielkiej, matczynej troski o pogubione dzieci. – Surowe wezwanie Pięknej Pani do modlitwy, nawrócenia i pokuty łączy się z niezwykłą bliskością Maryi, która przychodzi w imię Jezusa Chrystusa i zawsze do Niego prowadzi – podkreśla.

Saletyńskie sanktuarium, otoczone majestatem gór, urzeka spokojem i ciszą. – Tu, na wysokości 1800 m n.p.m., człowiek zostaje sam na sam z Panem Bogiem i z Maryją – przekonuje ks. Zbigniew Cybulski. Wiele czasu spędza na rozmowach z pielgrzymami i w konfesjonale, który skrywa tajemnice ludzkich serc, poruszonych wezwaniem Pięknej Pani do nawrócenia. Kapłan jest przekonany, że Matka Boża sama przyciąga do siebie tych, którzy potrzebują usłyszeć treść Jej Orędzia. – Także mnie wybrała. Pochodzę z parafii diecezjalnej, daleko od miejsca, gdzie pracują Saletyni, a jednak mnie znalazła! Jej orędzie poruszyło mnie w maturalnej klasie; mimo tego, że planowałem studiować medycynę, poszedłem za głosem Pięknej Pani – wyznaje kapłan. Zachęca do pielgrzymowania, zarówno do położonego nieopodal Jasła Dębowca, jak i w dalekie Alpy.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymka do Częstochowy

Niedziela bielsko-żywiecka 27/2021, str. I

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymowanie

PB

Wielu czeka właśnie na taką chwilę

Wielu czeka właśnie na taką chwilę

Wracamy do pieszego pielgrzymowania, do tradycyjnej formy pielgrzymki – powiedział ks. Damian Koryciński, główny przewodnik diecezjalnej pielgrzymki na Jasną Górę.

Będzie to pielgrzymowanie piesze, ale z wszystkimi wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego, które oczywiście musimy spełnić – dodał. Piesza Pielgrzymka Diecezji Bielsko-Żywieckiej na Jasną Górę wyruszy z sześciu miejscowości naszej diecezji: Andrychowa, Bielska-Białej, Cieszyna, Czechowic-Dziedzic, Istebnej i Oświęcimia. Każda z tych grup ma swoje miejsce i terminarz zapisów oraz zasady określone przez przewodnika. Informacje o tym dostępne są na diecezjalnej stronie pielgrzymki.
CZYTAJ DALEJ

W Rzymie będzie można z bliska zobaczyć relikwię żłóbka Jezusa

2026-09-30 18:20

[ TEMATY ]

relikwie

Vatican News

Od 15 października przez kilka kolejnych tygodni relikwie Świętej Kołyski będą umieszczone w miejscu bardziej dostępnym dla pielgrzymów w Bazylice Matki Bożej Większej (Santa Maria Maggiore). Pozwoli to na możliwość kontemplowania z bliska relikwii przechowującej pamięć o Narodzeniu Chrystusa.

Relikwie przechowywane dziś w Bazylice Matki Bożej Większej składają się z pięciu cienkich elementów wykonanych z drewna sykomory, tradycyjnie utożsamianych z fragmentami żłóbka, w którym – według relacji ewangelicznej – Maryja złożyła Jezusa po Jego narodzeniu.
CZYTAJ DALEJ

Panie! Daj nam sił, byśmy przynosili owoce naszego nawracania się na miłość!

2026-10-01 08:11

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Bóg oczekuje jedynie od człowieka, aby przynosił owoce nawrócenia, owoce miłości i pracy, owoce przyjaźni i modlitwy, by był pracowity w swoim życiu. To najważniejsze, czego oczekuje od człowieka Bóg. Daje mu wiele, obdarza go swoją łaską, przychodzi mu z pomocą w każdej sytuacji, czekając w zamian na – nawet minimalne – owoce jego działań.

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję