Reklama

Kościół

Częstochowa

U Matki Bożej Zaśniętej

Odpust papieski ku czci Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia na Kalwarii w Praszce w archidiecezji częstochowskiej gromadzi co roku liczne grono wiernych pielgrzymów.

Niedziela Plus 34/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Matka Boża

Praszka Foto Fax

Bp Krzysztof Nykiel poświęcił cegłę z Drzwi Świętych Bazyliki Matki Bożej Większej w Rzymie

Bp Krzysztof Nykiel poświęcił cegłę z Drzwi Świętych Bazyliki Matki Bożej
Większej w Rzymie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biskup Krzysztof Nykiel, regens Penitencjarii Apostolskiej w Watykanie, poświęcił podczas uroczystości cegłę z Drzwi Świętych Bazyliki Matki Bożej Większej w Rzymie, która jest darem duchowej jedności z papieską bazyliką w 24. rocznicę ustanowienia Kościoła Matki Bożej Kalwaryjskiej na górze Złotoria w Praszce. Z tej okazji do sanktuarium dotarli liczni pielgrzymi z różnych stron Polski, a także z Włoch.

Budować życie na Chrystusie

Niepowtarzalną częścią praszkowskiego odpustu była procesja z figurą Matki Bożej Zaśniętej na marach, której pierwowzór znajduje się w Ziemi Świętej. Przeszła z Domku Zaśnięcia Maryi na szczyt Kalwarii, gdzie była sprawowana Suma odpustowa w intencji rozszerzania królowania Maryi na kalwaryjskiej górze Złotoria w Praszce. Właśnie w tym miejscu przed 11 laty został ukoronowany cudowny wizerunek Matki Bożej Kalwaryjskiej, poświęcony i posłany tu 19 sierpnia 2002 r. przez św. Jana Pawła II z testamentalnymi słowami: „Niech Matka Boża Kalwaryjska króluje także w Praszce. Módlcie się tam za mnie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Podczas homilii bp Nykiel wyjaśnił, że cegła pochodząca z Drzwi Świętych Bazyliki Matki Bożej Większej w Rzymie przypomina, iż każdy z nas jest powołany do budowania swojego życia na Chrystusie. – Trzeba samemu stawać się żywym kamieniem duchowej świątyni. Każde sanktuarium ma prowadzić do przemiany serca. Każda pielgrzymka ma prowadzić do głębszego spotkania z Bogiem. Nie wystarczy odwiedzać sanktuaria. Najważniejsze jest to, aby Chrystus mógł wejść przez drzwi naszego serca – podkreślił bp Nykiel.

Miejsce ciszy

– Tutejsza Kalwaria wzniesiona dzięki hojności waszych serc, zwłaszcza drogiego ks. prał. Stanisława, jest miejscem ciszy. Tutaj łatwiej usłyszeć pytanie, które Pan stawia każdemu z nas: czy naprawdę Mi ufasz? – kontynuował regens Penitencjarii Apostolskiej. Wspomniany ks. prał. Stanisław Gasiński, kustosz Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia w Praszce wyraził wdzięczność uczestnikom uroczystości i zachęcił ich do kroczenia przez życie Bożymi ścieżkami.

„Kiedy zabraknie odwagi, niech Maryja, Matka Zawierzenia uczy nas ufać, a kiedy ogarnie nas lęk, niech przypomina nam słowa Jej Syna skierowane do św. Piotra: «Odwagi! Ja jestem. Nie bójcie się»” – napisał bp Nykiel w kronice sanktuaryjnej.

2026-08-18 14:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pamiętamy i czuwamy

Maryjo, Królowo Polski, jestem przy Tobie, pamiętam, czuwam”. Od czasu do czasu jest nam potrzebna refleksja nad treścią i wymową tych szczególnych, tych bardzo ważnych słów, by uchronić się od rutyny i powierzchowności.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Wrocławski szpital zatrudnił nie tylko Gizelę Jagielską, ale i jej męża

2026-10-01 09:09

[ TEMATY ]

Gizela Jagielska

Adobe Stock

Gizela Jagielska dołącza do zespołu szpitala na wrocławskim Brochowie. Placówka oficjalnie potwierdziła także zatrudnienie jej męża.

Gizela Jagielska będzie pracować w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Falkiewicza na wrocławskim Brochowie. Informację o zatrudnieniu lekarki oficjalnie potwierdziła dyrekcja placówki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję