Każdego roku to wydarzenie przyciąga osoby, które kochają brzmienie muzyki sakralnej. 9 lipca w Bazylice św. Andrzeja Apostoła w Olkuszu odbył się pierwszy z koncertów Letniego Festiwalu Organowego „Organy Srebrnego Miasta 2026”.
Słowo wstępne wygłosił ks. Mariusz Karaś, który po raz pierwszy witał uczestników i widzów festiwalu jako proboszcz olkuskiej bazyliki. Zebranych powitała również prezes Stowarzyszenia na Rzecz Historycznych Organów Hansa Hummla Maria Rzepka. Szczególne wyrazy wdzięczności przekazała burmistrzowi Olkusza Romanowi Piaśnikowi i ks. Mariuszowi Karasiowi. Następnie głos zabrał Roman Piaśnik, który otworzył tegoroczny festiwal. – Spotykamy się w „Srebrnym Mieście”, by zanurzyć się w wyjątkowej muzyce organów Hansa Hummla. Ten unikatowy instrument to duma Olkusza. Dziś ożywa w rękach wirtuozów, łącząc bogatą przeszłość z pięknem żywej muzyki – podkreślił burmistrz.
Dyrektor artystyczny olkuskich festiwali, dr hab. Krzysztof Urbaniak, wygłosił prelekcję na temat „Budownictwo organowe na linii Wisły na początku XVII wieku”. Prelekcja poświęcona była miejscowościom, położonym nad Wisłą, gdzie za czasów Zygmunta III, niezwykłego mecenasa muzyki, powstawały organy.
Sztuka sakralna zawsze odnosiła do innej rzeczywistości. Dla ludzi nieumiejących czytać w średniowieczu była to obrazowa katecheza. I dziś warto przez sztukę sakralną weryfikować swoje życie i zbliżyć się do Boga.
Dwadzieścia dni i ponad 650 km liczy najdłuższa pątnicza wyprawa w Polsce - w sobotę 25 lipca rano z zachodniopomorskiego Pustkowa wyruszyła 42. Szczecińska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę.
„Szczecińska” to najdłuższa pod względem dystansu i liczby dni pielgrzymka piesza w Polsce. Od kilku lat rusza niemalże z plaży w nadmorskim Pustkowie, sprzed Bałtyckiego Krzyża Nadziei, będącego repliką krzyża na Giewoncie i liczy wtedy 651,8 km. Wcześniej wychodziła od ojców paulinów w pobliskim Łukęcinie. Jedna z grup promienistych ruszała z kolei ze Świnoujścia, skąd dystans do Jasnej Góry wynosił 633,5 km. Natomiast trasa z samego Szczecina wynosi 531 km.
Janusz Walędziak ps. „Czarny”, Zbigniew Daab ps. „Kapiszon”, Jan Antoni Witkowski ps. „Jaś”. Warszawscy powstańcy, którzy w związku ze zbliżającą się 82. rocznicą Powstania Warszawskiego, w Bibliotece na Koszykowej opowiadali o swojej walce i o tym, co dawało im siły w ekstremalnych warunkach.
W chwili rozpoczęcia walk mieli odpowiednio 12, 15 i 12 lat. "Czarny" był łącznikiem w zgrupowaniu Armii Krajowej "Chrobry II", uczestniczył w walkach w Śródmieściu. Pod gradem kul biegł z meldunkami podczas walk o PAST-ę. Był podkomendnym rotmistrza Witolda Pileckiego. "Kapiszon" wstąpił do konspiracji rok wcześniej, był w Szarych Szeregach i był strzelcem w IV Obwodzie "Grzymała" Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej, w 3. Rejonie, kompanii "Gustaw"."Jaś" był łącznikiem, przekazującym meldunki i rozkazy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.