Reklama

Leon XIV

Czytamy Leona XIV

Jesteśmy wezwani do przyjęcia stylu ewangelicznego: bez aroganckich sądów, bez narzucania się przy pomocy władzy i siły.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czasami oczekujemy czegoś spektakularnego, pragniemy Boga, który interweniuje z wysoka i natychmiast wyrywa chwast zła. Wyobrażamy sobie Boga silnego i potężnego, a niestety do takiego obrazu dostosowujemy również nasz sposób bycia chrześcijanami i Kościołem. Tymczasem królestwo Boże rozszerza się także pośród chwastu i wymaga od nas spojrzenia zdolnego dostrzec dobro kiełkujące nawet pośród mroków zła, bez pochopnego osądzania wszystkiego; przychodzi jak najmniejsze ze wszystkich ziaren, a zatem wymaga cierpliwości, która potrafi towarzyszyć procesom, dostrzegając to królestwo w małości dnia codziennego i w prostocie zwyczajnego życia; wzrasta w sposób niewidoczny jak zaczyn w mące, a tym samym uwalnia nas od zniechęcenia i wzywa, byśmy ufali także wtedy, gdy wydaje się nam, że Bóg jest nieobecny. W rzeczywistości bowiem On zawsze nam towarzyszy, a Jego miłość nieustannie działa dla naszego dobra.

Reklama

Ten Boży styl powinien stać się również sposobem, w jaki – zarówno jako poszczególni wierni, jak i jako Kościół – żyjemy w otaczającej nas rzeczywistości. Jesteśmy wezwani do przyjęcia stylu ewangelicznego: bez pochopnego przeciwstawiania się innym przez wydawanie aroganckich sądów, bez narzucania się przy pomocy władzy i siły oraz bez utraty zaufania do dzieła Bożego. Chodzi o to – jak mówił ówczesny kard. Ratzinger – by poddać się logice ziarna, która nie jest logiką sukcesu i wielkości, lecz wzywa nas do stawania się małymi i do służby życiu ludzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Anioł Pański, 19 lipca 2026 r.

Nie zawsze łatwo jest być światłem w świecie (por. Mt 5, 13). (...) jesteście wezwani, aby promieniować tym światłem w sytuacji, która jest naznaczona wojną i niestabilnością. Pan okazał wam wielkie zaufanie, powierzając wam tę misję, i ja także pokładam w was wszystkich wielką ufność. Musicie być światłem Chrystusa pośród ciemności, która czasami może wydawać się przytłaczająca. Nie lękajcie się! I nie myślcie, że jesteście sami w tym zadaniu. Jestem z wami, Kościół jest z wami. Złóżcie ufność w Jezusie, słuchajcie Go na modlitwie i przez kierownictwo innych, i pozwólcie Mu się prowadzić.

Światło jest niezbędne do życia na wiele sposobów. Chciałbym wskazać trzy z nich. Po pierwsze, światło jest konieczne, aby widzieć, a to przypomina nam o darze wiary. Wiara w Boga nie jest jedynie mechanizmem radzenia sobie z trudnościami życia. Jest raczej rozpoznaniem rzeczywistości i życiem w prawdzie, uczeniem się patrzenia na świat, na innych i na samych siebie tak, jak patrzy Bóg. Wymaga ona przechodzenia przez życie z sercem i oczami skierowanymi ku naszej prawdziwej ojczyźnie, ze świadomością, że Bóg jest z nami, choć nie możemy Go zobaczyć. (...) Drugą cechą światła jest to, że daje ciepło, które symbolizuje miłość. Aby być światłem dla świata, musimy najpierw mieć udział w samym świetle i życiu Chrystusa. Aby uczestniczyć w misji, musimy najpierw odkryć żywą relację z Bogiem. Musimy uczyć się Go poznawać. Otwierając się na Jego przemieniającą miłość, otrzymujemy łaskę konieczną, aby iść za Jezusem i przyjąć życie, do którego nas wzywa. Dlatego tak ważne jest, aby każdego dnia poświęcać czas na modlitwę i zbliżać się do Boga przez sakramenty, zwłaszcza spowiedź i Eucharystię. (...) światło jest konieczne do wzrostu i nowego życia oraz stanowi obraz nadziei. Zakorzenieni w miłości, jesteście w szczególny sposób wezwani, aby być twórcami pokoju, jednoczyć tych, którzy są wokół was i zaszczepiać w innych nadzieję na przyszłość naznaczoną trwałym pokojem. Być może nie możecie kontrolować swojej sytuacji ani wyzwań, z którymi przyjdzie wam się zmierzyć, ale zawsze możecie pozwolić, aby waszymi sercami rządził pokój Chrystusa. (...) Drodzy młodzi, nigdy nie wątpcie w dobroć Boga i nie lękajcie się planu, jaki Pan ma wobec życia każdego z was.

Przesłanie wideo z okazji Ankawa Youth Meeting, 8 lipca 2026 r.

2026-07-21 12:51

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czytamy Leona XIV: Jedność w Kościele i Kościołów ze sobą

Jedność w Kościele i Kościołów ze sobą (...) Karmi się przebaczeniem i wzaJemnym zaufaniem. począwszy od naszych rodzin i od naszych wspólnot.

Być może także dziś wiele osób zbliża się do Jezusa powierzchownie, nie wierząc tak naprawdę w Jego moc. Stąpamy po posadzkach naszych kościołów, ale może serce jest gdzie indziej! Ta kobieta, cicha i anonimowa, przezwycięża swój lęk, dotykając serca Jezusa rękami uznawanymi za nieczyste z powodu choroby. I oto natychmiast czuje się uzdrowiona. Jezus mówi do niej: „Córko, twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju” (Mk 5, 34). W międzyczasie przynoszą owemu ojcu wiadomość, że jego córka nie żyje. Jezus mówi do niego: „Nie bój się, wierz tylko!”. Następnie idzie do jego domu i widząc, że wszyscy płaczą i krzyczą, mówi: „Dziecko nie umarło, tylko śpi”. Wchodzi następnie do pokoju, gdzie leżała dziewczynka, bierze ją za rękę i mówi: „Dziewczynko, mówię ci, wstań!”. Dziewczynka wstała i zaczęła chodzić (por. w. 41-42). Ten gest Jezusa ukazuje nam, że nie tylko uzdrawia On z każdej choroby, lecz także budzi ze śmierci. Dla Boga, który jest Życiem wiecznym, śmierć ciała jest jak sen. Prawdziwa śmierć to śmierć duszy: to jej powinniśmy się lękać!
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Zuppi w Moskwie o jeńcach i wywiezionych dzieciach

2026-09-28 18:24

[ TEMATY ]

Moskwa

Kard. Matteo Zuppi

wywiezione dzieci

Vatican News

Kard. Matteo Zuppi

Kard. Matteo Zuppi

Specjalny wysłannik Papieża będzie rozmawiał przede wszystkim o jeńcach wojennych oraz dzieciach wywiezionych z rodzinnych stron i oddzielonych od swoich rodzin. Wizyta kard. Matteo Zuppiego w Rosji następuje po jego lipcowej misji na Ukrainie i ma służyć kontynuowaniu dialogu w sprawach humanitarnych związanych z wojną.

Podczas lipcowej wizyty na Ukrainie kard. Zuppi, przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch, odwiedził m.in. miejsce, w którym przebywają rosyjscy jeńcy wojenni w obwodzie lwowskim. Obecna, trzydniowa misja w Moskwie ma służyć kontynuowaniu rozpoczętego wcześniej dialogu w sprawach humanitarnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję