– Budujcie wspólnotę Kościoła opartą na Ewangelii nadziei i radykalizmie chrześcijańskim, które pozwalają zachować godność nawet w najtrudniejszych okolicznościach życiowych – zachęcił toruński biskup pomocniczy Józef Szamocki.
W roku jubileuszowym, w którym przypada 800. rocznica śmierci ich założyciela – św. Franciszka z Asyżu odbyła się 33. Pielgrzymka Franciszkańskiego Zakonu Świeckich (FZŚ) w Polsce. Biskup Szamocki podkreślił, że współczesny świat potrzebuje radykalnego świadectwa miłości płynącego z duchowości franciszkańskiej, a osoby świeckie żyjące tym duchem są szczególnie zaproszone do rezygnacji z przemocy, do pielęgnowania pokoju oraz odkrywania obecności Boga w cierpieniu i ubóstwie. Podczas 2-dniowego zjazdu uczestnicy mieli okazję do głębokiej refleksji nad celem ostatecznym człowieka. – Od św. Franciszka możemy się też uczyć, by na śmierć spojrzeć z radością, ale najpierw trzeba dobrze przeżyć życie, nie zmarnować go – wyjaśniła przełożona narodowa FZŚ w Polsce Emilia Nogaj. FZŚ jest otwarty dla wszystkich pełnoletnich katolików, którzy pragną naśladować św. Franciszka. Obecnie w Polsce aktywnie do świeckich franciszkanów należy 7 tys. osób.
Maturzyści aż z trzech diecezji: koszalińsko-kołobrzeskiej, sandomierskiej i arch. szczecińsko-kamieńskiej rozpoznawali dziś na Jasnej Górze, że „Bóg zawsze jest po ich stronie i wskazuje najwłaściwszy kierunek”.
W sumie około 3 tysięcy młodych we wspólnocie przeżywa czas duchowego wzmocnienia przed życiowymi wyborami.
Znaczna liczba holenderskich szpitali przygotowuje się do przeprowadzenia aborcji do 24. tygodnia w ramach „programu pilotażowego”, który ma jeszcze bardziej ułatwić dokonanie aborcji w dowolnym momencie i z dowolnego powodu - alarmuje portal opoka.org.pl.
Holenderskie Towarzystwo Położnictwa i Ginekologii (NVOG) prowadzi pilotażowy program umożliwiający aborcję dzieci nienarodzonych do 24. tygodnia ciąży z powodów „społecznych”, w tym jeśli ciąża jest niechciana lub nieplanowana. Do tej pory, choć teoretycznie aborcja w Holandii była legalna do 24. tygodnia, niemal nie zdarzało się wykonywanie jej po 22. Tygodniu. NVOG przyznaje, że „nie jest rzadkością”, że dzieci na tak późnym etapie rodzą się żywe i zdolne do przeżycia przy odpowiedniej opiece medycznej podczas prób aborcji - czytamy w portalu.
„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.
Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.