Reklama

Porady

Szlachetne zdrowie

Opuchnięte nogi w upały

Mimo dużej uciążliwości w większości przypadków problem jest niegroźny i może być zwalczany za pomocą prostych, nawet domowych sposobów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Warto jednak mieć świadomość, że nie każda opuchlizna jest konsekwencją wysokiej temperatury. Głównym winowajcą jest upał, ale także niedbanie o swoje zdrowie.

Przyczyny

Reklama

Pod wpływem temperatury naczynia krwionośne i limfatyczne rozszerzają się, przez co krążenie płynów ustrojowych jest utrudnione, a woda przesącza się przez ściany naczyń do tkanek. To wszystko łącznie tworzy obrzęk – najczęściej na nogach, na wysokości kostek, ale także na rękach, szczególnie przy dłoniach i nadgarstkach. Istnieją też inne czynniki, które mogą jeszcze bardziej zwiększać opuchliznę. Są nimi m.in. deficyt ruchu oraz długie przebywanie w pozycji siedzącej lub stojącej, co wpływa niekorzystnie na krążenie krwi. Gdy zbyt dużo czasu spędzamy w pozycji stojącej lub siedzącej, zastawki, które są odpowiedzialne za kierowanie krwi z nóg do serca i które zapobiegają cofaniu się płynów, są zamknięte. To sprzyja gromadzeniu się nadmiaru wody w nogach i w konsekwencji powoduje powstawanie obrzęków. Walce z opuchlizną nie sprzyjają także nadwaga i otyłość. Nadmiar kilogramów może zwiększać obrzęki, a dodatkowo ograniczać możliwość ruchu. Gdy do wszystkiego dochodzi zła dieta, uboga w błonnik, warzywa, owoce i wodę, za to bogata w produkty przetworzone i sól, otrzymujemy gotowy przepis na spuchnięte nogi. Nie powinno się lekceważyć takich objawów – im wcześniej ewentualna choroba zostanie wykryta, tym prostsze, szybsze i skuteczniejsze będzie jej leczenie. Dlatego ważna jest konsultacja z lekarzem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak uniknąć obrzęku?

Nawodnienie. Aby uniknąć obrzęku nóg w upały, warto zadbać o odpowiednie nawodnienie. W zależności od płci, wagi, wieku czy aktywności będą to różne wartości, ale przyjmuje się, że przeciętnemu człowiekowi odpowiednie nawodnienie zapewnia wypicie 2 l wody dziennie. Co ważne, nie liczą się do tego słodzone napoje, a jeśli wypijemy kawę albo herbatę, które mają działanie odwadniające, ilość wody powinniśmy jeszcze zwiększyć. Efektu nie przyniesie też wypicie jej na raz – powinniśmy pić wodę małymi porcjami przez cały dzień. To szczególnie ważne latem, kiedy wysokie temperatury powodują, że tracimy więcej wody niż zwykle.

Dieta. Podczas letnich upałów warto przede wszystkim pamiętać o odpowiedniej, bogatej w potas diecie (m.in. pomidory, banany), unikaniu soli, alkoholu i papierosów, ograniczeniu przetworzonego jedzenia, cukrów prostych i tłuszczów nasyconych.

Reklama

Ćwiczenia. Bardzo ważne jest również zadbanie o odpowiednią pracę mięśni nóg w ciągu dnia. Proste ćwiczenia można z powodzeniem wykonywać zarówno pracując przez wiele godzin przy biurku (np. „kółeczka”, polegające na zakreślaniu stopą okręgów), jak i przebywając w pozycji stojącej (np. stawanie na palcach, uginanie kolan). W przypadku pracy siedzącej powinno się zadbać o krótkie spacery. Jeśli jednak mimo wszelkich starań problem opuchlizny się pojawi, pomocne będą odpoczynek z uniesionymi nogami, masaż, chłodne okłady bądź kąpiel. Znaczną ulgę mogą również przynieść dostępne bez recepty maści i żele, wykorzystujące zazwyczaj chłodzące właściwości mentolu.

Wygodny ubiór i obuwie. Należy zadbać o komfort i zrezygnować z ciasnych skarpet oraz obuwia uciskającego łydki. By wesprzeć proces odprowadzania krwi i limfy z kończyn, trzeba po prostu aktywizować mięśnie w danym obszarze – na tyle, na ile jest się w stanie.

Inne przyczyny opuchlizny

Obustronne obrzęki nóg, współtowarzyszące duszności wysiłkowej, mogą być symptomem niewydolności serca.

Jeśli natomiast obok opuchlizny kończyn dolnych obserwowane są również opuchnięte powieki i zmiana w wyglądzie moczu, warto dokładniej skontrolować funkcjonowanie nerek. Ich niewydolność może się wiązać z zatrzymywaniem wody i sodu w organizmie, co prowadzi do pojawienia się rozlanych, „ciastowatych” obrzęków nóg.

W przypadku występowania choroby żylakowej w najbliższej rodzinie niezwykle ważna jest profilaktyka, polegająca m.in. na noszeniu uciskowych rajstop lub pończoch oraz unikaniu butów na wysokich obcasach.

Charakterystyczne są również obrzęki towarzyszące niedoczynności tarczycy – ich uciśnięcie nie powoduje powstania zagłębienia.

Jeśli natomiast opuchlizna pojawia się tylko na jednej nodze i przebiega z silnym bólem, wrażliwością na dotyk i ewentualnym zasinieniem kończyny, może świadczyć o zakrzepicy żył głębokich, wymagającej podawania leków antykoagulacyjnych i flebotropowych.

Podczas letnich upałów szczególnie narażone na powstanie obrzęków są kobiety ciężarne. Opuchlizna u nich (zwłaszcza w ostatnim trymestrze) jest najczęściej efektem zaburzonego przez rozrastającą się macicę krążenia w kończynach, połączonego z zatrzymywaniem wody w organizmie i zwiększoną masą ciała. Dolegliwość ta daje się we znaki szczególnie podczas gorących letnich dni i w zdecydowanej większości przypadków jest mimo swej uciążliwości raczej niegroźna. Sygnałem alarmowym powinna być jednak sytuacja, w której obrzęk utrzymuje się przez kilka dni, nie znika po nocnym wypoczynku i towarzyszy mu szybki wzrost masy ciała. Może być to wówczas oznaka zatrucia ciążowego, które wymaga natychmiastowej pomocy lekarskiej.

Ciekawostki praktyczne

Ziemniaki są obfite w skrobię, która ma właściwości przeciwzapalne. Można ich użyć na kilka sposobów:
• Obrane ze skórki ziemniaki można zetrzeć na tarce i odcisnąć z nich sok. Następnie nasączyć nim gazę i umieścić np. na opuchniętych łydkach. Po 20 min gazę trzeba wyrzucić, a nogi przemyć zimną wodą.
• Ziemniaki obrać ze skórki, umyć i pociąć na grube plastry, które na 15 min należy umieścić np. na opuchniętych stopach. Po tym czasie stopy przemywa się zimną wodą.
Sól również słynie z prozdrowotnych właściwości – można ją wykorzystać do pozbycia się szpecących obrzęków. W tym celu należy przygotować rozwór z 1 l ciepłej, ale nie gorącej wody i połowy łyżeczki soli. Nasączone taką mieszaniną waciki umieszczamy na opuchniętych miejscach i czekamy, aż staną się chłodne. Kompresy można odnawiać, ponownie maczając je w ciepłej wodzie z solą i przykładając do opuchlizny. Zabieg nie może przekroczyć 30 min.

Ulgę przyniesie schłodzona letnia woda z dodatkiem listków mięty lub eukaliptusa. To dobry sposób na ulgę dla opuchniętych nóg.

2026-07-06 18:19

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na Wielki Post – post Daniela

Proponujemy Państwu post znany z Biblii, który polega na jedzeniu wyłącznie warzyw i owoców.

Z Księgi Daniela dowiadujemy się, że ten młodzieniec na dworze króla babilońskiego Nabuchodonozora zrezygnował z obfitych posiłków oraz wina na rzecz spożywania przez 10 dni jarzyn oraz picia wyłącznie wody (por. 1, 12-15). Po tym czasie jego twarz promieniała, była zdrowsza i miała lepszy wygląd. Jego zdolności i umiejętności wyróżniały się na tle innych. Taki sam efekt możesz osiągnąć dzisiaj, jeśli zdecydujesz się na podjęcie postu warzywno-owocowego.
CZYTAJ DALEJ

Kuba: kryzys dotyka również kościoły - brakuje hostii do odprawiania Mszy świętych

2026-08-17 19:45

[ TEMATY ]

Kuba

Hostia

Karol Porwich/Niedziela

Kryzys gospodarczy i energetyczny na Kubie ma bardzo konkretne konsekwencje dla życia liturgicznego w parafiach. Trudności w dostępie do mąki, potęgowane przez nawracające przerwy w dostawie prądu, komplikują lokalną produkcję hostii do sprawowania Mszy świętej i udzielania wiernym Komunii świętej. W odpowiedzi na tę sytuację Kościół katolicki w Kostaryce wysłał na Kubę 20 tys. niekonsekrowanych hostii.

Według "Eco Católico", tygodnika Kościoła katolickiego w Kostaryce, o. Ricardo Cerdas Guntanis, zastępca sekretarza Konferencji Episkopatu Kostaryki, potwierdził wysyłkę hostii wyprodukowanych przez piekarnię konferencji episkopatu, która zazwyczaj zaopatruje diecezje i parafie tylko w tym kraju. Na Kubie odebrał je o. José Araya, redemptorysta, który przez kilka lat pełnił posługę duszpasterską w Kostaryce. Hostie będą konsekrowane na Kubie przez kapłanów podczas Mszy świętych.
CZYTAJ DALEJ

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech zostały zidentyfikowane

2026-08-18 16:45

PAP

Wszystkie osoby, które zginęły w wypadku autokaru na Węgrzech, zostały zidentyfikowane - przekazała we wtorek wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul.

Dodała, że w przypadku trzech osób są już dostarczone dokumenty potwierdzające identyfikację, w dwóch przypadkach czeka jeszcze na nie. Poinformowała też, że psycholog, który pojechał dzisiaj z jedną z rodzin, zostaje na Węgrzech. - Jest tam potrzeba wsparcia psychologicznego zarówno osób przebywających w szpitalu, jak również rodzin, które są tam na miejscu - wyjaśniła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję