Placówka 29 maja przeżywała Dzień Patrona. Cała społeczność szkolna rozpoczęła świętowanie od Mszy w Kościele Świętej Małgorzaty Dz. M., której przewodniczył bp Andrzej Kaleta.
Uczył nas wszystkich
W homilii wyraził radość z obecności dzieci i młodzieży na wspólnej modlitwie, mówiąc o znaczeniu Eucharystii. – Na ołtarzu niebo styka się z ziemią – wyjaśniał. Bp Kaleta wskazał na dziedzictwo i rys świętości kard. Wyszyńskiego, kształtowanej w czasach prześladowań wiary i Kościoła przez komunistów. – Swoją postawą dawał przykład innym, jak kapłan ma postępować wobec świata, wobec władz, jakby uczył nas wszystkich, co to znaczy być odpowiedzialnym za Kościół – powiedział. Wspomniał o Jasnogórskich Ślubach Narodu, mających dalekosiężne skutki duchowe. – Pozostawił po sobie wielki dorobek moralny, intelektualny, społeczny i instytucjonalny – zauważył. Na zakończenie Biskup modlił się, aby „duch miłości i odpowiedzialności za Ojczyznę i Kościół nie zginął w młodym pokoleniu”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Za wspólną modlitwę, troskę dyrekcji i wychowawców o wychowanie młodzieży do wartości dziękował na zakończenie Mszy św. ks. prał. Marian Gawinek, proboszcz, podkreślając, że tutaj, w pierzchnickiej świątyni, bł. Wyszyński obecny w relikwiach jest szczególnie czczony i trwa modlitwa o jego kanonizację.
Reklama
Po Mszy św. zebrani zatrzymali się przy pomniku bł. Wyszyńskiego, by oddać hołd patronowi.
Zobowiązania
Druga część świętowania odbyła się w szkole i połączona była z występem artystycznym uczniów.
– Posiadanie patrona (od 8 lat) to powód do dumy i radości, ale także ogromny obowiązek. Oczywiście, to nie jest łatwe, na co dzień postępować zgodnie z dewizą patrona – „Od siebie trzeba wymagać najwięcej”, ale staramy się, każdego dnia żyć tak, jak pokazał nam kard. Wyszyński, a jako nauczyciele staramy się pokazywać wzorce, które w naszych uczniach kształtują wartości – mówił dyr. Piotr Makuch.
Uczniowie dewizę patrona traktują na serio, a pokazują to przez różnorodne działania. W szkole działa harcerstwo i zuchy, uczniowie angażują się co roku w Kampanię Pola Nadziei na rzecz Hospicjum św. Matki Teresy z Kalkuty w Kielcach, w wolontariat, wspierając potrzebujących, promują postawy dzielenia się dobrem przez udział w Ogólnopolskim Projekcie Edukacyjnym „Podaj Dobro Dalej” – dedykowanym Helence Kmieć, misyjnej wolontariuszce zamordowanej w Boliwii. Placówka po raz kolejny z rzędu znalazła się wśród laureatów tego projektu.
– Kształtujemy w naszych uczniach przekonanie, że warto pomagać drugiemu człowiekowi i na tym powinno polegać życie człowieka. Nie zmuszamy dzieci do tych działań. Wiele inicjatyw wychodzi od młodzieży i dzieci, co pokazuje, że nasza praca wychowawcza przynosi rezultaty – mówił dyrektor.
Potrzeba autorytetu
Przez występ artystyczny uczniowie zabrali wszystkich w podróż po historii życia patrona. Pokazali jego dzieciństwo naznaczone stratą matki oraz wątłym zdrowiem, młodość, powołanie i pełne poświęcenia działanie w powstaniu warszawskim, w końcu czasy komunistyczne, z prześladowaniem i uwięzieniem prymasa. Zwrócili uwagę na jego niezłomność, wierność Bogu i Ojczyźnie, mądrość, a przede wszystkim miłość do drugiego człowieka, wolność od nienawiści oraz jego bezgraniczne zawierzenie Maryi, do którego przygotował cały naród poprzez Jasnogórskie Śluby Narodu. – Czy dziś, w świecie pełnym pośpiechu, powierzchownych relacji rodzących często samotność i niezadowolenie, jest jeszcze miejsce na prawdziwe autorytety? – stawiali pytania podczas spektaklu. Przekonywali, że są konieczne, aby obrać właściwy kierunek w młodym życiu, aby uczyć się być dla drugiego, kochać, pomagać innym, zdobywać mądrość i kierować się wartościami chrześcijańskimi. Dla nich takim autorytetem jest bł. Wyszyński.
Młodym artystom oraz nauczycielom dziękowali zebrani goście: bp Kaleta, kapłani, władze samorządowe z burmistrzem Stanisławem Strąkiem, zastępca starosty kieleckiego Mariusz Ściana, dyrektorzy pierzchnickich podmiotów i placówek współpracujących na co dzień ze szkołą oraz dyrekcja.
