Dzisiaj pokusa zdobywania popularności przez podsycanie ognia polaryzacji wydaje się raczej narastać niż słabnąć, a godność ludzka wciąż jest naruszana. Dlatego potrzebujemy kultury, życia wewnętrznego, wolnej i rzetelnej edukacji, potrzebujemy transcendencji. (...) Kościół Katolicki służy temu pragnieniu ludzkiego serca. Czyni to nie przez narzucanie, lecz przez ewangeliczne świadectwo, potwierdzone przez niezliczoną rzeszę męczenników i świętych. Także dzisiaj jest gotów oddać się na służbę przyszłości narodu, który szuka pojednania i pokoju.
W imię umiłowania prawdy wzywam wszystkich do porzucenia narracji dzielących i polaryzujących waszą rzeczywistość społeczną oraz jej historię, aby przejść od jałowych uproszczeń do owocnego docenienia złożoności. Widzę w tym szczególne powołanie Europy, w której Hiszpania odgrywa pierwotną i fundamentalną rolę. Jest to dar, jaki Stary Kontynent może ofiarować światu, jeśli chce pozostać młody. Młody bowiem jest ten, kto czuje, że ma przed sobą przyszłość i misję, które wciąż stanowią dla niego wyzwanie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Podróż apostolska do Hiszpanii. Spotkanie z władzami i korpusem dyplomatycznym, Madryt, 6 czerwca 2026 r.
Aby rozpoznać głos Boga, może nam pomóc przede wszystkim milczenie. Uważam, że bardzo ważne jest, aby każdy z nas starał się rozwinąć w sobie umiejętność przebywania w ciszy. Często chodzimy ze słuchawkami, słuchamy muzyki, ulegamy rozproszeniom i nie potrafimy po prostu być w ciszy. Myślę, że wielokrotnie właśnie w tym doświadczeniu milczenia Bóg może do nas przemawiać i właśnie wtedy możemy rozpoznać Jego głos. Gdy szukamy ciszy, decydujemy o tym, czego nie słuchać i jakim hałasom nie pozwolić się rozpraszać. Uwalniając się od zgiełku tysięcy głosów, dostrzegamy, że jedne zwodzą nasze pragnienia, inne kupują nas, nie dając prawdziwego pokarmu, jeszcze inne przemawiają w imię własnego interesu. W ciszy rozumiemy, że ideologie przemijają, podczas gdy prawda trwa.
Podróż apostolska do Hiszpanii. Czuwanie modlitewne z młodzieżą, Madryt, 6 czerwca 2026 r.
Tutaj, w Madrycie, ale także w wielu innych miejscach Hiszpanii, Boże Ciało nie jest po prostu jednym z dni kalendarza liturgicznego, lecz jest powrotem do korzeni wiary, aby odnowić miłość i wierność Bogu. Uroczyste procesje tego dnia przez wieki kształtowały pobożność, sztukę, muzykę, architekturę i życie narodu hiszpańskiego, a dzisiaj wyrażają i ukazują duchowe przeżycia tego kraju także przez piękno i elegancję dywanów kwiatowych, ołtarzy ustawianych na ulicach, troskę o monstrancje i trony eucharystyczne, śpiewy i szaty liturgiczne. Nie chodzi tu o zewnętrzną manifestację, folklorystyczny relikt czy zwykłą ozdobę estetyczną. Chodzi o wiarę w obecność Pana Zmartwychwstałego, który żyje i nadal przechodzi pośród nas, który staje się chlebem dla naszego głodu życia i nawiedza zakamarki naszego serca oraz naszej historii, także te najciemniejsze. (...) Nie chodzi jedynie o wyniesienie monstrancji, lecz o to, abyśmy sami pozwolili wyprowadzić się z egoizmu, obojętności oraz wygodnej i prywatnej wiary, aby odpowiedzieć na Jego wezwanie do nawrócenia, do zmiany spojrzenia, do przyjęcia Jego obecności, która nas przemienia i czyni budowniczymi nowego świata.
Podróż apostolska do Hiszpanii. Homilia w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, Madryt, 7 czerwca 2026 r.
