Jednym z zaburzeń snu jest obturacyjny bezdech senny (OBS). To sytuacja, kiedy w trakcie snu u chorego dochodzi do wielokrotnego zatrzymania oddechu, a w konsekwencji do niedotlenienia. O chorobie mówimy wówczas, gdy liczba bezdechów w ciągu godziny snu przekracza 5. W najcięższych przypadkach takich epizodów w ciągu godziny może być ponad 30.
Jest jednym z filarów naszego zdrowia i wymaga takiej samej uwagi jak dieta czy aktywność fizyczna.
Fakt, że codziennie kładziemy się na nocny spoczynek, jest tak oczywisty, że nie zawsze doceniamy wpływ snu na nasze zdrowie fizyczne, psychiczne i na relacje społeczne. Często też uważamy, że sen to „tylko” wyłączenie świadomości na pewną liczbę godzin, i nie zdajemy sobie sprawy z tego, że w tym czasie w większości tkanek i narządów całego organizmu dokonuje się wiele ważnych procesów. Dla właściwego ich przebiegu liczą się nie tylko czas trwania snu, ale również jego ciągłość i głębokość.
Polityczna burza, jaka wybuchła po decyzji prezydenta Wołodymyr Zełensky o nadaniu imienia "Bohaterów UPA" Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych "Północ" Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy ma kilka płaszczyzn. Ta najbardziej oczywista, historyczna i godnościowa (co jest w zupełności zrozumiałe) rozgrzewa opinię publiczną w Polsce. Jednocześnie nie wywołuje proporcjonalnych reakcji na Ukrainie, co samo w sobie pokazuje skalę problemu.
Tak jak można przyjąć, że temat Wołynia i UPA może być trudny do wspólnego przepracowania, tak obojętność na polską wrażliwość nie ma już żadnego usprawiedliwienia. Szczególnie po kilku latach największej pomocy, jaką nasi sąsiedzi – w najtrudniejszym dla nich we współczesnej historii okresie – od nas otrzymali. Jest to tym bardziej niezrozumiałe, jeśli weźmiemy pod uwagę, że trwa właśnie „dopinanie” szczegółów konkretnego wsparcia z programu SAFE, na który Polacy (niezgodnie z prawem i na niekorzystnych warunkach, ale to rządzących niezbyt interesuje) się zrzucą. Można odnieść niepokojące wrażenie, że Ukraina, gdy już osiągnęła swoje w sferze bezpieczeństwa i finansowej – uznała, że trzeba złapać się Niemiec, a nasz kraj i jego oczekiwania zignorować.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.