Reklama
Liturgia (...) jest zarówno przestrzenią, czasem, jak i kontekstem, w którym Kościół otrzymuje od Chrystusa swoje życie. W liturgii bowiem „dokonuje się dzieło naszego Odkupienia” (Sobór Watykański II, Konstytucja o liturgii świętej Sacrosanctum concilium, 2), które czyni z nas wybrane plemię, królewskie kapłaństwo, naród święty, lud, który Bóg nabył sobie na własność. (...) Jeśli liturgia służy misterium Chrystusa, można zrozumieć, dlaczego została zdefiniowana, że „jest szczytem, do którego zmierza działalność Kościoła, i zarazem jest źródłem, z którego wypływa cała jego moc” (SC, 10). To prawda, że działanie Kościoła nie ogranicza się wyłącznie do liturgii, jednak wszelka jego działalność (przepowiadanie, posługa ubogim, towarzyszenie sprawom ludzkim) zmierza ku temu „szczytowi”. Z drugiej strony liturgia wspiera wiernych, zanurzając ich nieustannie i na nowo w Paschę Pana, a zatem przez głoszenie Słowa, sprawowanie sakramentów i wspólną modlitwę są oni pokrzepiani, umacniani i odnawiani w swoim zaangażowaniu w wiarę i w swojej misji. Innymi słowy, uczestnictwo wiernych w czynności liturgicznej jest jednocześnie „wewnętrzne” i „zewnętrzne”. Oznacza to również, że owo uczestnictwo ma konkretnie przenikać całe życie codzienne w dynamice etycznej i duchowej, tak aby celebrowana liturgia przekładała się na życie i domagała się wierności, zdolnej do urzeczywistnienia tego, co zostało przeżyte podczas celebracji (...).
Audiencja generalna, 20 maja 2026 r.
Święte prawo Boże zostaje zapisane w sercach, wyryte przez Ducha znakami miłości na ciele Chrystusa i w Jego Ciele, którym jest Kościół. Prawo to jest kodeksem pokoju: jest podwójnym przykazaniem miłości, które Duch Święty przypomina nam przy każdym uderzeniu serca. Naszym sercem możemy zatem wołać: Veni, Sancte Spiritus [„Przybądź, Duchu Święty”], ponieważ On już został nam dany. Możemy Go pragnąć, ponieważ został nam już obiecany. Możemy Go przyjąć, ponieważ On sam jest słodkim Gościem duszy. (...)
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Pierwszym dziełem Ducha Świętego w nas jest wiara, dzięki której wyznajemy: „Panem jest Jezus” (1 Kor 12, 3). Ta wiara żyje i wyraża się w każdym dobrym uczynku, w każdym akcie miłosierdzia i cnoty. Dziełem Boga jesteśmy więc my, którzy przybywamy tu dzisiaj ze wszystkich stron świata, zaproszeni do stołu Pańskiego, zgromadzeni, by słuchać Jego słowa, i posłani, by wszędzie dawać o tym słowie świadectwo.
Homilia w uroczystość Zesłania Ducha Świętego, Bazylika św. Piotra, 24 maja 2026 r.
Duch Święty otwiera drzwi naszych serc, pomagając nam pokonać opory, egoizm, nieufność i uprzedzenia oraz uzdalniając nas do życia jako dzieci Boże i jako bracia między sobą. Tam, gdzie jest Duch Pański, rodzi się braterstwo między ludźmi, grupami i ludami ziemi, a wszyscy mówią jednym językiem miłości, która jednoczy i harmonizuje różnorodność. (...) Również w naszych czasach, a zwłaszcza w tym dniu Pięćdziesiątnicy, musimy przyzywać Ducha Świętego, aby otworzył wszystkie drzwi, które wciąż pozostają zamknięte. Trzeba nam na nowo odkryć Boga jako Ojca, który nas kocha, budować Kościół, w którym wszyscy czują się jak w domu, i tworzyć braterski świat, w którym między wszystkimi narodami króluje pokój.
Regina Caeli, 24 maja 2026 r.
