Reklama

Wiadomości

Dyskusja w toku

Spór Mateusza Morawieckiego z kierownictwem PiS doprowadził do przesilenia w partii. Choć rozłam został zażegnany, to jednak pęknięć jest coraz więcej.

Niedziela Ogólnopolska 18/2026, str. 34

[ TEMATY ]

PiS

Karol Porwich/Niedziela

Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawiecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na ostrzu noża został postawiony spór między Mateuszem Morawieckim a prezesem Jarosławem Kaczyńskim i pozostałymi członkami zarządu PiS. Prezes zagroził, że członkowie frakcji Morawieckiego nie zostaną wpisani na listy wyborcze, a sam były premier może być usunięty z partii. W trakcie długiej, 7-godzinnej kolacji Kaczyńskiego i Morawieckiego ogłoszono kompromis. „Prawo i Sprawiedliwość ma dwa płuca, którymi zdmuchnie Donalda Tuska” – napisał w serwisie X Tobiasz Bocheński, który uchodzi w partii za przeciwnika frakcji Morawieckiego.

Zawieszenie broni

Konflikt między obozem Morawieckiego a innymi frakcjami w partii ma długą historię, sięgającą przynajmniej drugiej kadencji rządów Zjednoczonej Prawicy. Najzagorzalszymi przeciwnikami ówczesnego premiera byli min. Zbigniew Ziobro i pozostali członkowie Solidarnej Polski, którzy otwarcie go krytykowali.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po oddaniu władzy przez PiS spór wewnętrzny nie przygasł, a nawet stopniowo przybierał na sile. Morawiecki był obwiniany m.in. o zbytnią uległość wobec Brukseli oraz wzrost popularności Konfederacji. Konflikt przybrał na sile, gdy były premier ogłosił powstanie Stowarzyszenia Rozwój Plus, do którego zapisało się ok. czterdzieściorga posłów PiS oraz wielu samorządowców. Morawieckiego oskarżono o budowanie własnej partii, separatyzm, a nawet zdradę. Pojawiły się pomówienia i groźby.

Reklama

Kompromis ogłoszono na wspólnej konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego. – Prawo i Sprawiedliwość będzie miało teraz dwa płuca – oświadczył prezes PiS i dodał, że stowarzyszenie Morawieckiego nie zostanie zlikwidowane, lecz będzie działało „jakby wewnątrz partii”. – To tylko taktyczne zawieszenie broni i chwilowa deeskalacja konfliktu. Jeżeli już kilka godzin po wspólnym oświadczeniu liderów jedna i druga strona zupełnie inaczej interpretuje jego treść, to widać, jak bardzo ostre są te podziały w partii – mówi dr Paweł Musiałek, prezes Klubu Jagiellońskiego.

Zwycięstwo Morawieckiego

Największymi wygranymi sporu są Morawiecki i jego frakcja, bo były premier nie jest już tylko jednym z jedenastu wiceprezesów PiS, ale kimś więcej – drugim płucem. Jego frakcja została oficjalnie zalegalizowana przez prezesa PiS, bo Kaczyński uznał, że strata Morawieckiego oraz kilkudziesięciu posłów jeszcze bardziej osłabiłaby i tak już niskie notowania jego partii. Temat może jednak powrócić, gdy będą układane listy wyborcze, bo wtedy zacznie się rywalizacja o najlepsze miejsca. – Morawiecki odniósł taktyczne zwycięstwo, bo udało mu się zrobić dwa kroki do przodu, ale nie wiemy jeszcze, jak długo ta jego odrębność frakcyjna będzie tolerowana przez prezesa PiS – wyjaśnia dr Musiałek.

Kompromis nie oznacza końca dyskusji na temat ewentualnego powstania nowej partii na bazie Stowarzyszenia Rozwój Plus, która mogłaby zebrać głosy, podobnie jak w 2023 r. zrobiła to koalicja Trzeciej Drogi. Niektórzy mówią nawet o podziale kontrolowanym, bo Morawiecki ma potencjał przyciągania wyborców ze środka, którzy nie chcą głosować na partię Kaczyńskiego. W ten sposób PiS zyskałby zdolności koalicyjne, ale problemem jest nasza ordynacja wyborcza oparta na metodzie D’Hondta, która premiuje partie uzyskujące najwięcej głosów. Podział na dwa ugrupowania powoduje, że uzyskuje się mniej mandatów w Sejmie nawet przy nieco większej sumarycznie liczbie głosów. Dlatego też ewentualny rozłam i kłótnie w partii mogą oznaczać kolejne zwycięstwo Donalda Tuska.

2026-04-28 14:22

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maląg: rządowe programy społeczne PiS są i będą realizowane

[ TEMATY ]

program

PiS

Marlena Maląg

Sashkin/pl.fotolia.com

Rządowe programy społeczne PiS są i będą realizowane; w okresie epidemii COVID-19 to szczególne wsparcie polskiej gospodarki - napisała w poniedziałek szefowa MRPiPS Marlena Maląg. Zdaniem Związku Przedsiębiorców i Pracodawców z części świadczeń społecznych należałoby zrezygnować lub zawiesić ich wypłatę.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców w poniedziałek przedstawił stanowisko w sprawie projektu budżetu państwa na 2021 r. Zdaniem organizacji założenia przyjęte do opracowania tego budżetu "wydają się zbyt optymistyczne". Wskazano, że przewidywany wysoki deficyt budżetowy na rok 2021 może dodatkowo wzrosnąć, jeśli nie uda się wygenerować przewidzianych w projekcie budżetu wpływów podatkowych w pełnej wysokości.
CZYTAJ DALEJ

Zmiany kapłanów 2026 r.

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

Napisane w więzieniu, wypowiedziane na Jasnej Górze

2026-08-24 17:55

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.

Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję