Nieprzypadkowo więc powraca pytanie o konsekwencje świata pozbawionego tego fundamentu. Czym grozi rzeczywistość bez wartości, dobrze wiedział wybitny reporter Ryszard Kapuściński, wskazując, że tam, gdzie wszystko jest możliwe, najbardziej możliwe jest zło.
Spore wyzwanie
Jak zatem przekonać współczesnego człowieka, zwłaszcza młodego, że warto sięgać głębiej? Jak uchronić go przed uleganiem chwilowym modom, które często okazują się ślepą uliczką? I wreszcie – jak sprawić, by chciał inspirować się tymi, którzy potrafili iść wyprostowani mimo przeciwności?
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Na te pytania próbują odpowiedzieć organizatorzy cyklu edukacyjnego „Konferencje o wielkich Polakach. W poszukiwaniu świata wartości”, którego pierwsza edycja odbyła się 16 marca w Parafii NMP Królowej Polski w Jarosławiu. To spore wyzwanie – mówić o wartościach w sposób autentyczny, bez tonu narzucającego czy przesadnie podniosłego. A jednak takie inicjatywy mają swoje uzasadnienie. W świecie pełnym sprzecznych postaw przypominanie o postaciach, które – choć żyły w innych czasach – mogą inspirować do rozwoju duchowego i intelektualnego, jest szczególnie potrzebne. Tym bardziej że najlepiej przekonują prawdziwe historie i doświadczenia ludzi. Wartości nie są przecież abstrakcją, ale mają konkretne twarze. Dlatego organizatorzy chcą sięgnąć zarówno po osoby duchowne, jak i świeckie, które łączyła wierność zasadom oraz troska o dobro wspólne. Wśród nich znajdą się bohaterowie walk o niepodległość, święci i błogosławieni, a także zasłużone, choć mniej znane postaci z lokalnej historii.
Wielki i bliski
Z tej perspektywy naturalnym wyborem na bohatera pierwszego spotkania stał się św. Zygmunt Szczęsny Feliński (1822-95), arcybiskup metropolita warszawski, bratanek poety Alojzego Felińskiego, autora hymnu Boże, coś Polskę. Inicjatywę podjął proboszcz parafii, ks. prał. Krzysztof Szczygielski, który przedstawił ją staroście jarosławskiemu, Kamilowi Dziukiewiczowi. Potem wspólnie zaprosili dyrekcję, nauczycieli oraz uczniów szkół ponadpodstawowych w Jarosławiu do udziału we Mszy św. w intencji młodzieży oraz w spotkaniu poświęconym tej postaci.
Biografia Zygmunta Szczęsnego Felińskiego pokazuje, że wielkość nie polega na braku trudności, ale na sposobie ich przeżywania. Już w młodym wieku doświadczył bolesnych strat – ojciec zmarł, a matka została zesłana na Syberię, pozostawiając go z pięciorgiem rodzeństwa. Mimo tych doświadczeń, dzięki wierze wyniesionej z domu i wsparciu życzliwych osób, zdobył staranne wykształcenie. Ukończył studia matematyczne w Moskwie, a następnie humanistyczne w Paryżu: na Sorbonie i w College de France. Ostatecznie jednak wybrał drogę kapłańską.
Reklama
Jeszcze przed wstąpieniem do seminarium Feliński angażował się w sprawy narodowe, uczestnicząc w Powstaniu Wielkopolskim. Jako kapłan kontynuował tę postawę, nadając jej bardziej duchowy wymiar i łącząc ją z działalnością charytatywną: otaczał opieką sieroty i osoby starsze oraz powołał do życia Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi.
Po objęciu arcybiskupstwa warszawskiego nadal troszczył się o pokrzywdzonych i o los narodu, choć napotykał trudności, w tym oskarżenia o współpracę z zaborcą. Mimo to nie ustawał w obronie praw Polaków i ich niepodległości, przy czym nawoływał do rozwagi i przestrzegał przed niepotrzebnym rozlewem krwi. Uważał bowiem, że walka o godność człowieka dokonuje się głównie poprzez odrodzenie duchowe i moralne.
Kiedy jednak wybuchło Powstanie Styczniowe, wykazał odwagę, sprzeciwiając się terrorowi zaborców, a po jego upadku wstawiał się za prześladowanymi. Takie postępowanie naraziło go na represje władz carskich i doprowadziło do wieloletniego zesłania, które stało się kolejnym sprawdzianem jego charakteru.
Równie wymownym świadectwem życia św. Zygmunta są relacje z innymi ludźmi. Podczas pobytu w Paryżu połączyła go szczególna więź z Juliuszem Słowackim. Był przy jego śmierci i to właśnie dzięki niemu wieszcz pojednał się z Bogiem. Ten osobisty wymiar sprawia, że postać Felińskiego nie jest już wyłącznie pomnikowa, a staje się bliższa i bardziej zrozumiała.
Od słuchania do działania
Reklama
Do tych wątków nawiązywały wystąpienia podczas konferencji. Dwie pierwsze prelekcje, wygłoszone przez siostry Izabelę Pałkę i Monikę Gogolę z Krakowa, przybliżyły życie, działalność oraz znaczenie Felińskiego dla historii Polski i Kościoła, akcentując jego zaangażowanie religijne, patriotyczne i charytatywne. Następnie Magdalena Kmieciak-Pobuta, pełnomocnik ds. wolontariatu Caritas Archidiecezji Przemyskiej, podjęła temat bezinteresownej służby dla drugiego człowieka, ukazując ją jako naturalną konsekwencję postawy opartej na wartościach.
W rezultacie konferencja nie ograniczyła się do przekazu wiedzy, ale stała się zaproszeniem do osobistej refleksji. Młodzi uczestnicy mogli zobaczyć, że postacie znane z pomników były ludźmi z krwi i kości; doświadczały lęku, straty i upokorzenia, a mimo to potrafiły pozostać wierne swoim przekonaniom.
To doświadczenie wydaje się szczególnie cenne w kontekście dalszych planów organizatorów, którzy chcieliby kontynuować inicjatywę, angażując w nią jeszcze mocniej młodzież. Uczniowie będą nie tylko poznawać biografie wybranych postaci, ale także samodzielnie się w nie wgłębiać i dzielić zdobytą wiedzą. Ważnym elementem spotkań stanie się również dialog – w trakcie wystąpień zaproszeni prelegenci będą zachęcać młodych do zadawania pytań, wspólnej refleksji nad prezentowanymi postawami oraz szukania punktów odniesienia do własnych doświadczeń i wyborów. Chodzi bowiem nie tylko o poznawanie wielkich Polaków, ale także o uczenie się odpowiedzialności za własny rozwój i sposób myślenia – o przechodzenie od słuchania do działania.
Być może właśnie w takim spotkaniu z historią rodzi się przestrzeń, w której wartości przestają być tylko pojęciem, a stają się świadomym i wymagającym wyborem. Dzięki temu rozmowa o wartościach nie kończy się na słowach, ale zaczyna przekładać się na życie.
