Reżyser Jan Sobierajski nie bierze na filmowy warsztat tematów błahych ani przypadkowych. Jego dotychczasowe filmy wyrastały z pytań o wiarę, powołanie i wewnętrzne dojrzewanie człowieka. W jego twórczości widać konsekwencję: Powołany z 2022 r., Tętno z 2023 r. oraz Powołany 2 z 2024 r. ujęte razem tworzą duchowy pejzaż, w którym kino staje się nie tyle opowieścią o świecie, ile próbą nazwania tego, co w człowieku najgłębsze. Na tym tle Maryja. Matka papieża jawi się jako krok jeszcze bardziej śmiały. To film już nie o powołaniu w ogóle, lecz o źródle jednego z największych powołań XX wieku. Otrzymujemy pierwszy obraz ukazujący mistyczną więź Karola Wojtyły z Matką Bożą – Tą, która prowadziła Jana Pawła II przez wszystkie dni pontyfikatu. W polskich kinach film emitowany jest od 17 kwietnia.
Sens papieskiego Totus Tuus
Reklama
Maryja. Matka papieża nie jest kolejną biografią ani rekonstrukcją pontyfikatu. Twórcy świadomie rezygnują z szerokiej panoramy wydarzeń, koncentrując uwagę na jednym kluczowym wymiarze życia papieża Polaka, którym jest jego duchowa więź z Matką Bożą. Maryja pojawia się tu nie jako symbol czy element religijnej tradycji, lecz jako realna obecność od narodzin Karola Wojtyły po ostatnie godziny jego życia. Jest Ona Matką i Przewodniczką, która towarzyszyła mu w jego dojrzewaniu do świętości. Papieskie Totus Tuus zostaje więc ukazane jako swoiste wyznanie życia. By jeszcze lepiej je zrozumieć, twórcy filmu oddają głos ekspertom, historykom, teologom i bliskim współpracownikom Jana Pawła II. Przewodnikami tej opowieści są więc m.in.: ks. Mateusz Szerszeń, prof. Jan Żaryn, ks. Paweł Ptasznik, Agnieszka Czyż-Mańkowska, Włodzimierz Rędzioch, ks. Tomasz Podlewski, ks. Carlos Cabecinhas, ks. Łukasz Piórkowski, o. Michał Legan, ks. Rafał Przestrzelski. Ich wypowiedzi zwracają uwagę widza na aspekty, które dla większości z nas nie były dotąd dostrzegalne. Prowadzą oni widza m.in. do konkluzji, że papież odczytywał wydarzenia swoich czasów nie tylko w kategoriach politycznych, lecz przede wszystkim w kategoriach duchowych. Wypowiedzi te, zebrane w całość przez twórców filmu, dają nam duchowy, maryjny obraz bodaj największego człowieka XX wieku. Reżyser znakomicie zbalansował obraz z wypowiedziami ekspertów, dzięki czemu ten dokument ogląda się z czystą przyjemnością.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Duchowa mapa
Film prowadzi widza przez miejsca szczególne dla Jana Pawła II. Rozpoczyna się, co oczywiste, w Wadowicach, dalej trafiamy do Fatimy, Rzymu i Watykanu, ale także do Gietrzwałdu, Częstochowy czy Ossowa. Ta geografia nie jest przypadkowa. Układa się w duchową mapę, na której splatają się dzieje Kościoła i historia Polaków, narodu od wieków powierzającego swoje losy Matce Bożej. W tym kontekście maryjność Jana Pawła II odsłania się jako rzeczywistość zakorzeniona głęboko w tradycji, a zarazem otwarta na wymiar uniwersalny.
Służyć i prowadzić
Trzeba docenić twórców filmu za uczciwość i dbałość o szczegóły. Otrzymujemy obraz kompletny, bez niedopowiedzeń i niedoróbek. Zdjęcia realizowane w sanktuariach maryjnych i muzeach, obecność świadków i ekspertów, a także wykorzystanie materiałów archiwalnych tworzą spójną całość, w której obraz i słowo wzajemnie się dopełniają. Nie jest to jednak kino, które chce imponować formą. Obraz ten raczej pragnie służyć treści i prowadzić ku refleksji, co czyni z powodzeniem.
Maryja. Matka papieża to odkrywcze spojrzenie na postać Jana Pawła II i jego pontyfikat. Twórcy filmu i eksperci pozwalają jeszcze raz odnieść się do znanych nam faktów, odkryć w nich obecność Maryi i pobudzić nas do pójścia tą samą maryjną ścieżką, którą szedł papież Polak.
