Rycerze Kolumba to największa katolicka organizacja mężczyzn na świecie. W sumie jest ich aż 2 mln, w tym 9 tys. w Polsce. Rok 2026 jest dla nich szczególny, bo obchodzą jubileusz 20-lecia działalności w Polsce. Jakie mają plany na kolejne dekady? – Zamiarem założyciela naszej organizacji – bł. ks. Michaela McGivneya było to, by Rycerze Kolumba obecni byli w każdej parafii. My działamy w 300 parafiach w naszym kraju, a przecież w Polsce jest ponad 10 tys. parafii. Wciąż mamy ogromne pole do działania – mówi Tomasz Wawrzkowicz, delegat stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce.
Realna pomoc
W sekretariacie KEP odbyła się konferencja prasowa, w trakcie której podsumowano 20-letnią działalność Rycerzy Kolumba w Polsce. Zwrócono uwagę na ostatnie lata, gdy ich działalność okazała się szczególnie potrzebna m.in. po ataku Rosji na Ukrainę. Pierwsze tiry z pomocą przekazaną przez Rycerzy Kolumba pojawiły się na granicy już 3 dni później. Z kolei zbiórka przeprowadzona m.in. wśród rycerzy z USA i Kanady dała aż 24 mln dol. – To pozwoliło na wysłanie 4 tys. t żywności i 320 tys. paczek. W pierwszych dniach wojny na przejściach w Hrebennem i Budomierzu rycerze postawili namioty, w których uchodźcy mogli nie tylko zjeść, ale też uczestniczyć w Mszach św. Świadectwo tej pomocy było tak silne, że niektórzy mężczyźni decydowali się na wstąpienie do zakonu właśnie w tych Namiotach Miłosierdzia – podkreśla.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Podobnie było w trakcie powodzi w 2024 r. na Dolnym Śląsku. – Na co dzień służymy w swoich małych parafialnych społecznościach, ale od czasu do czasu potrzebna jest akcja ogólnopolska, tak jak to było w przypadku powodzi. Pamiętam, jak poszukiwaliśmy kaloszy dla strażaków w Lewinie Brzeskim i nigdzie w naszym rejonie nie można było ich kupić. Wykonaliśmy szybki telefon do braci w innym rejonie Polski i kalosze się znalazły. Podobnie było z radiotelefonami, które zapewniały strażakom łączność – wspomina Michał Bartoszko, dyrektor ds. Współpracy i Pomocy Braterskiej Rycerzy Kolumba.
Dla życia i rodziny
Naczelnymi zasadami Zakonu Rycerzy Kolumba są: miłosierdzie, jedność, braterstwo i patriotyzm. – To takie katolickie harcerstwo dla dorosłych mężczyzn, które daje przestrzeń do konkretnego działania i budowania męskiej tożsamości w wierze – zaznacza Iwo Bender, dyrektor ds. mediów Rycerzy Kolumba.
Rycerze Kolumba są ogromną pomocą w działalności Kościoła przez swoją formację i zaangażowanie, a sami członkowie tej katolickiej organizacji uczą się omijać niebezpieczeństwa współczesności. – Choć proces laicyzacji przyspiesza, ludzie odchodzą od Kościoła i rozpadają się im rodziny, to nie znam ani jednego przykładu zaangażowanego rycerza, którego by dotyczyły te problemy. Postawa naszych braci również bywa zachętą do wstępowania w szeregi organizacji, formowania się, zmiany swojego życia i uczenia się relacji z Panem Bogiem, rodziną i lokalną wspólnotą – tłumaczy Krzysztof Zuba, sekretarz stanowy Rycerzy Kolumba.
Rycerze aktywnie angażują się w ochronę życia od poczęcia do naturalnej śmierci, organizują Marsze dla Życia, wystawy pro-life, wspierają projekty Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, a także hospicja i domy samotnej matki. Patriotyczny wymiar ich służby widoczny jest w licznym udziale w obchodach świąt narodowych oraz historycznych rocznic w ich lokalnych społecznościach. Rycerze Kolumba są otwarci i zapraszają do swojej organizacji chętnych mężczyzn i kolejne parafie.
