Reklama

Niedziela Wrocławska

Aktywni w Panu

Co by się stało, gdybyśmy na serio potraktowali słowa: „Po owocach ich poznacie?

Niedziela wrocławska 11/2026, str. VI

[ TEMATY ]

fundacja

Aktywni w Panu

Magdalena Lewandowska/Niedziela

"Aktywne piątki" to czas wspólnych rozmów, integracji i rozwoju

Aktywne piątki to czas wspólnych rozmów, integracji i rozwoju

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Fundacja „Aktywni w Panu” wystartowała z projektem „Aktywne Piątki” – to przestrzeń, gdzie ludzie mogą się spotkać, poznać i wspólnie realizować pomysły służące Kościołowi. Spotkania odbywają się co dwa tygodnie w parafii św. Antoniego na wrocławskich Karłowicach. – Bardzo nam zależy, żeby te spotkania były darmowe dla każdego, żeby wpływały na budowanie relacji w Kościele i żeby były zachętą do rozwoju duszy i ciała. Chcemy inspirować do działania, bo tak naprawdę nie trzeba wiele, by czynić dobro – mówi Mateusz Zapart, który wspólnie z żoną Moniką założył Szkołę Tańca „Amen!” i Fundację „Aktywni w Panu”.

Rozwój – Relacje – Narzędzia

Fundacja „Aktywni w Panu” ma na celu służyć Kościołowi zachęcając ludzi do relacji, do rozwoju i do realizacji Bożych planów. – Bardzo ważne jest budowanie dobrych relacji między ludźmi, bo wiemy, że Boże duże dzieła nie opierają się na jednym człowieku, opierają się na wspólnocie. Dlatego musimy się poznać w naszych parafiach, w diecezji i budować relacje międzypokoleniowe – młodzi będą czerpać wiedzę od starszych, a starsi pomoc i zapał od młodych – przekonuje Mateusz Zapart.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

„Aktywne Piątki” – pierwsza inicjatywa Fundacji – to danie ludziom przestrzeni do rozmów, integracji, do wspólnego udziału w ciekawych inicjatywach i rozwijania siebie. Miejsce, gdzie spotykają się osoby z pomysłami i gdzie mogą przekuć inspirację w konkretne działania. – Jesteś zmęczony po całym tygodniu pracy i wiesz, że tu czeka na ciebie odpoczynek i dobra inspiracja: rozmowy, planszówki, potańcówka, a równolegle możliwość rozmowy z kapłanem w cztery oczy, w innej sali warsztaty prowadzone przez zaproszonych prelegentów. Wspólny początek wszystkich aktywności to modlitwa i uwielbienie – opowiada o „Aktywnych Piątkach” Mateusz. Serdecznie zaprasza na spotkania, ale też do zaangażowania się w organizację inicjatywy jako wolontariusz. Więcej informacji na socjal mediach: Facebooku i Instagramie.

Przyciągać pięknem i dobrem

Gościem pierwszego spotkania w ramach „Aktywnych Piątków” był bp Maciej Małyga , który mówił o źródłach chrześcijańskiej aktywności. Jak podkreślał, wszystko w życiu Kościoła zaczyna się od Chrztu. – W Chrzcie kryje się coś wyjątkowego, Chrzest jest potęgą i początkiem wszystkich aktywności w Panu – wskazywał i dodawał, że jeśli chcemy być „aktywni w Panu”, to musimy się zanurzyć w Chrzcie: – Większość z nas została już ochrzczona jako dzieci – to rodzice mówili za nas „Wierzę w Boga”, „Wyrzekam się zła”. Ale przeżywamy teraz Wielki Post i już wkrótce podczas Wigilii Paschalnej ponownie odnowimy przyrzeczenia chrzcielne. To musi być dla nas pierwsze. Jeśli mówimy o naszym zaangażowaniu w Kościele, o nawróceniu, wszystko zaczyna się w tym sakramencie.

Co ważne sakrament Chrztu czyni nas wszystkich równymi wobec Boga i wobec naszego powołania: – Wszyscy jesteśmy częścią Kościoła. Wszyscy mamy tę samą misję, choć różne powołania, zadania, dary, charyzmaty, zawody. Razem współdzielimy misję – to wymaga współpracy osób świeckich, duchownych i konsekrowanych.

Biskup Maciej zwrócił uwagę na współczesne wyzwania misyjne. – Wielokrotnie przekonałem się, że osoby świeckie są w misji niezastąpione – podkreślał biskup i prosił: – Ja nie jestem w stanie pełnić misji w taki sposób, w jaki możecie to zrobić wy, żyjąc każdego dnia w świecie: w blokach, w rodzinie, w pracy, w windzie. Wasza codzienna obecność w świecie jest nie do zastąpienia.

Mateusz Zapart dodał, że jednym z darów ludzi świeckich jest umiejętność tworzenia przestrzeni spotkania: – Zauważyliśmy, że to, co przyciąga każdego człowieka, to piękno i dobro. Bóg zakodował w każdym z nas tęsknotę za pięknem i dobrem. W chrześcijaństwie to piękno jest – nie bójmy się go pokazywać, bo tym pięknem będziemy przyciągać. Odkrywajmy to piękno w Kościele i twórzmy przestrzeń do dobrych relacji, do dobrych spotkań.

2026-03-10 11:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Łódź: nowy początek Wojskowej Akademii Medycznej

2026-10-02 08:07

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

Wojskowa Akademia Medyczna wraca po 24 latach

Wojskowa Akademia Medyczna wraca po 24 latach

Po blisko ćwierćwieczu Wojskowa Akademia Medyczna powróciła na mapę polskiego szkolnictwa wojskowego. Nowy rok akademicki środowisko reaktywowanej łódzkiej uczelni rozpoczęło Mszą św. w parafii wojskowej św. Jerzego. - Polski lekarz w mundurze ma być zwiastunem pokoju i ocalenia - mówił ks. ppłk Tomasz Krawczyk.

Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi została utworzona 1 lipca 2026 r. na bazie Wojskowego Centrum Kształcenia Medycznego. Uczelnia ma kształcić przede wszystkim na potrzeby Sił Zbrojnych RP, przygotowując kandydatów do zawodowej służby wojskowej oraz żołnierzy zawodowych do wykonywania zawodów medycznych, m.in. lekarza, lekarza dentysty, pielęgniarki, ratownika medycznego, farmaceuty i fizjoterapeuty.
CZYTAJ DALEJ

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu. Co napisano w oświadczeniu?

2026-10-02 14:08

[ TEMATY ]

duszpasterstwo rodzin

Archidiecezja Warszawska

doświadczenie

abortomat

Adobe Stock

W związku z informacją o pojawieniu się w Warszawie urządzenia umożliwiającego dostęp do środków służących do farmakologicznego przerwania ciąży, tzw. abortomatu, oświadczenie wydało Duszpasterstwo Rodzin Archidiecezji Warszawskiej. Przypomina w nim, że życie każdego człowieka od poczęcia zasługuje na ochronę i wyraża sprzeciw wobec wszelkich działań ułatwiających pozbawianie dzieci życia.

Oświadczenie Referatu Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Warszawskiej
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję