Reklama

Niedziela Małopolska

Wracamy do korzeni

Każdy kolejny scenariusz wnosi coś nowego i na nowo pozwala mi odkryć tajemnice męki i zmartwychwstania Pana Jezusa – przyznaje w rozmowie z Niedzielą Marcin Jagła.

Niedziela małopolska 10/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Nowy Targ

Szymon Pyzowski

Marcin Jagła

Marcin Jagła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maria Fortuna-Sudor: Co sprawiło, że przed laty zaangażował się Pan w przygotowanie Misteriów Męki Pańskiej w Nowym Targu?

Marcin Jagła: Od najmłodszych lat miałem zainteresowania teatralne. Później, gdy pracowałem w Urzędzie Miasta Nowy Targ, powstawały pierwsze nowotarskie misteria, a było to w 2001 r. Ich organizator, ks. Sławomir Kowalski zaprosił mnie do udziału, wiedząc, że mam takie zainteresowania, że występowałem na różnych wydarzeniach. Ksiądz dobierał ludzi, którzy po pierwsze, swoim życiem świadczą o Ewangelii, a po drugie, byli też zaangażowani w dzieło popularyzacji nauczania św. Jana Pawła II. Warto przypomnieć, że Nowy Targ to Miasto Papieskie, które w 1979 r. Jan Paweł II z własnej inicjatywy odwiedził. Jak mówili Górale: „Do innych przyjyzdzoł, bo musioł, a do nos przyjechoł, bo fcioł”. Byliśmy zaangażowani w różne dzieła papieskie, w organizację dni papieskich. A ks. Kowalski dobrał grupę osób wywodzących się ze środowisk ministrantów, lektorów, oaz. Pamiętam, że w tych pierwszych misteriach na scenie wystąpiło blisko stu aktorów – amatorów. Byliśmy bardzo zaangażowani i sprawiało nam to dużo radości, ale też było mocnym, duchowym przeżyciem.

A co sprawia, że angażuje się Pan w powstawanie kolejnych odsłon misteriów?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Misterium Męki Pańskiej zawsze traktowałem jako swego rodzaju rekolekcje, przeżywane w sposób bardzo osobisty. Każda inscenizacja, każdy kolejny scenariusz wnosi coś nowego i na nowo pozwala mi odkryć tajemnice męki i zmartwychwstania Pana Jezusa. Jestem osobą głęboko wierzącą, więc dla mnie jest to również naturalny sposób ewangelizacji, do której jesteśmy przecież wszyscy zobowiązani, żeby iść śladami Pana Jezusa, ale też żeby nieść swój krzyż.

Przez tyle lat grał Pan w misteriach zapewne różne role…

Najłatwiej byłoby mi powiedzieć, kogo nie zagrałem (uśmiech). Wystąpiłem w różnych męskich rolach, zazwyczaj co roku w innych. Wcieliłem się również w postać Jezusa Chrystusa, co było dla mnie niesamowitym wyróżnieniem, wyzwaniem i olbrzymim doświadczeniem. Tę inscenizacje bardzo mocno przeżyłem.

Która z zagranych ról była dla Pana najtrudniejsza, a która sprawiła najwięcej radości?

Trudno to pozycjonować, która była najtrudniejsza. Na pewno bardzo ciężko było grać w Sanhedrynie faryzeusza, który oskarżał Jezusa Chrystusa. Początkowo trudno było mi wejść w tę rolę, wypowiadać słowa oskarżeń, ale reżyser to z nami przepracował, podkreślił, że to jest gra aktorska, która ma widzom uświadomić tę tragedię i jej wpływ na historię zbawienia. Natomiast najwięcej radości sprawiła mi rola Szymona Cyrenejczyka. To była inscenizacja ukazująca mękę i śmierć Pana Jezusa przez pryzmat historii Szymona, który pomógł nieść krzyż Jezusowi. W tej inscenizacji wystąpiłem z moim synem, który zagrał syna Cyrenejczyka. To było wspaniałe spotkać się na scenie i zagrać więź, która nas na co dzień łączy.

Co Grupa Misterium przy Parafii św. Jana Pawła II przygotowuje w tym roku?

Wracamy do korzeni. Przez kilka ostatnich lat pokazywaliśmy historię zbawienia przez pryzmat wybranych osób zarówno historycznych, jak i fikcyjnych. W tym roku zagramy klasyczne Misterium Męki Pańskiej pt. „Szukałem was” oparte na historii opisanej w Ewangelii. W naszym zamyśle ta inscenizacja ma być spotkaniem Jezusa z człowiekiem, z publicznością. Jezusa, który cały czas nas poszukuje.

2026-03-03 12:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jest nadzieja

Niedziela małopolska 24/2025, str. V

[ TEMATY ]

Nowy Targ

Archiwum parafii

Ks. Mirosław Kozina

Ks. Mirosław Kozina

Wartości, na których budujemy, to jest fundament – przekonuje w rozmowie z Niedzielą ks. Mirosław Kozina.

Maria Fortuna-Sudor: Jaką rolę spełnia w parafii patron?
CZYTAJ DALEJ

Holandia/ Pożar na poligonie wojskowym . Alert w części kraju

2026-04-29 17:34

[ TEMATY ]

pożar

Holandia

PAP/EPA

Na poligonie wojskowym we wsi ’t Harde na skraju lasu Veluwe w prowincji Geldria, największej w Holandii, trwa pożar. Według krajowego koordynatora ds. pożarów terenów naturalnych Edwina Koka z Holenderskiego Instytutu Bezpieczeństwa Publicznego jest to „wyjątkowo duży pożar”. Nie ma informacji o poszkodowanych.

Holenderskie ministerstwo obrony potwierdziło nadawcy publicznemu NOS, że pożar na poligonie wybuchł podczas ćwiczeń. Wydano alert NL-Alert dla kilku regionów.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat: "Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa bezprawnie i kłamliwie określa się mianem katolickiej"

2026-04-29 22:35

[ TEMATY ]

Ks. Daniel Galus

diecezja siedlecka

Red.

Drodzy Bracia i Siostry, z pasterską troską zwracam się ponownie do wszystkich wiernych Diecezji Siedleckiej w związku z planowanym na terenie Diecezji Siedleckiej spotkaniem organizowanym przez ks. Daniela Galusa oraz „Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa”, która bezprawnie i kłamliwie określa się mianem katolickiej (zob. Dekret Arcybiskupa Wacława Depo z dnia 29.03.2022 r. zabraniający grupie „Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa” stosowania wobec siebie określenia „katolicka”) - informuje komunikat biskupa siedleckiego Kazimierza Gurdy w związku z organizowanym na terenie Diecezji Siedleckiej przez ks. Daniela Galusa i „Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa” spotkaniem ewangelizacyjnym.

Wobec uporczywego trwania w zamiarze organizacji spotkania ponawiam i stanowczo podtrzymuję moje wcześniejsze stanowisko: ks. Daniel Galus został ukarany suspensą przez właściwą władzę kościelną, tj. własnego biskupa diecezjalnego, któremu w momencie przyjmowania święceń kapłańskich ślubował cześć i posłuszeństwo. Oznacza to, że ma On zakaz głoszenia słowa Bożego, sprawowania sakramentów i sakramentaliów oraz noszenia stroju duchownego. Świadome uczestnictwo w organizowanych przez niego wydarzeniach o charakterze religijnym, stanowi poważne naruszenie jedności Kościoła oraz jest obciążone ciężką winą moralną (zob. KKK 1750-1756), włącznie z możliwością popadnięcia w kary kościelne (zob. KPK, kan. 1371, 1373, 1364 § 1).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję