Z kościoła św. Wawrzyńca w Nowej Słupi i dalej tzw. Drogą Królewską, szlakiem wytyczonym przez polskich królów, podążających od wieków do sanktuarium szli trzeźwi alkoholicy, ci, którzy wciąż są w nałogu, szli ich przyjaciele i sympatycy.
Ładują baterie
Rozważania kolejnych stacji przygotowały osoby z różnych środowisk AA. Słuchano Ewangelii, był śpiew i poruszające świadectwa, np. przy stacji XIV. Tam wspominano zmarłych alkoholików; Ola mówiła o mężu, który odszedł w wieku 32. lat, o sile modlitwy, szczególnie tej od osób najbliższych.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
