Reklama

Wiara

Dom porzuconych dzieci

Miłość nie ma granic ani koloru skóry. To, że nie jest to tylko pusty slogan, udowodniła grupa Zielonogórzan, którym udało się wybudować dom dla dzieci w Ugandzie.

2026-02-24 12:02

Niedziela Ogólnopolska 9/2026, str. 68-70

[ TEMATY ]

Bliżej Życia z wiarą

PEK helping hands foundation Uganda & Polska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zaczęło się od Krzysztofa Załuskiego. To on 3 lata temu poznał przez internet Edhirumę z Ugandy.

Co zrobiłby Jezus?

Często wieczorami rozmawiali o wierze, o Jezusie. – Trwało to kilka dni. Potem Edhiruma opowiedział mi, że opiekuje się dziećmi, które zostały porzucone przez rodziców. Wieczorne rozmowy trwały po kilka godzin, a ja się zastanawiałem, jak mogę mu pomóc. Wysyłanie pieniedzy to trochę jak dawanie ryby zamiast wędki, ale wciąż nasuwało się pytanie: co zrobiłby Jezus? – opowiada Załuski, który prowadzi firmę wykonującą kompleksowe remonty i wykończenia wnętrz. – Przypomniałem sobie o Samarytaninie... Przychodziły mi jednak do głowy myśli o tym, że może to być zwykłe oszustwo, a ja daję się manipulować. Zacząłem to sprawdzać w rozmowach przez różne pytania. W tym wszystkim była też modlitwa, bo tylko Bóg znał prawdę – dodaje. Krzysiek robił w tym czasie ze znajomymi charytatywnie remont mieszkania dla pewnego małżeństwa, które było w wielkiej potrzebie. Wśród jego znajomych był Piotr Pieniążek, wspaniały człowiek o wielkim sercu, którego znał z jednej ze wspólnot katolickich. – Podzieliłem się z nim opowieścią o głodujących dzieciach z Ugandy i warunkach, w jakich żyją. Piotr stał się moim pierwszym doradcą, mentorem i wspólnikiem w sprawach dotyczących Ugandy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 9/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłość i ból

Kochane życie

Z pewnym przerażeniem obserwujemy to, co się dzieje na świecie – wojny, kataklizmy, ludzkie dramaty. Gdyby o tym wszystkim myśleć bez przerwy, toby człowiek chyba zwariował.
CZYTAJ DALEJ

Jeździł na motorze od wioski do wioski z różową walizką. Tak rozpoczęła się nowa misja w Czadzie

2026-02-28 08:41

Ks. Jakub Szałek

Paramenty do Mszy Świętej wożone były na motorze w walizeczce

Paramenty do Mszy Świętej wożone były na motorze w walizeczce

Przyjechał do miejsca bez kościoła, bez domu, bez prądu. Miał motor, różową walizkę z paramentami do Mszy Świętej i cztery hektary ziemi na obrzeżach afrykańskiego miasta. Tak zaczęła się nowa misja w Lai w Czadzie.

Kiedy w listopadzie 2021 roku ks. Jakub Szałek po raz pierwszy stanął na tej ziemi, nie było tu niczego – ani kaplicy, ani plebanii, ani szkoły. Wspólnota spotykała się pod wielkim mangowcem. Mszę Świętą misjonarz odprawiał pod gołym niebem, a przemieszczał się od wioski do wioski z małą, różową walizką, w której mieściło się wszystko, co potrzebne do Eucharystii.
CZYTAJ DALEJ

Papież o rekolekcjach: pouczeni mądrością mnichów i św. Bernarda

2026-02-28 11:01

[ TEMATY ]

rekolekcje

Papież Leon XIV

pouczni mądrością

św. Bernard

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Dobiegły końca watykańskie rekolekcje dla Ojca Świętego i kierownictwa Kurii Rzymskiej. Na ich zakończenie Leon XIV podziękował norweskiemu biskupowi i trapiście Erikowi Vardenowi, który przez cały tydzień prowadził rozważania. Dzielił się - jak zauważył Papież - nie tyko własną mądrością, ale także świadectwem św. Bernarda i życia monastycznego.

SŁOWO OJCA ŚWIĘTEGO LEONA XIV
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję