Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Być jak Samarytanin

Nie co dzień człowiek – i nie każdy człowiek – napotyka na swej drodze ludzi chorych. I nie chodzi, by ich za to winić. Bardziej o to, by uzmysłowić, że chorzy są pośród nas i zawsze będą, i że mimo swych przeróżnych zdrowotnych ułomności, są nie mniej wartościowi i także pragną miłości.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 6/2026, str. I

[ TEMATY ]

Światowy Dzień Chorego

Adam Szewczyk

To też okazja do duchowego wzmocnienia sakramentem namaszczenia

To też okazja do duchowego wzmocnienia sakramentem namaszczenia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Hasło tegorocznego, 34. Światowego Dnia Chorego – „Współczucie Samarytanina: kochać, biorąc na siebie ból drugiego” w sposób wymowny obrazuje, jak wpierw dostrzec potrzebę, a następnie nieść pomoc chorym. To z jednej strony impuls do otwartości serc na potrzeby drugiego człowieka, a z drugiej konkretne wskazanie ewangelicznego wzorca postępowania, tak potrzebnego i wciąż aktualnego.

Papież Leon XIV wydał orędzie na 34. Światowy Dzień Chorego, w którym podkreśla, jak ważne jest współczucie, które w rezultacie przekłada się na konkretne czyny i przez służenie bliźniemu, staje się namacalnym świadectwem miłowania Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Miłość nie jest bierna, wychodzi na spotkanie drugiemu; bycie bliźnim nie zależy od fizycznej lub społecznej bliskości, ale od decyzji, by miłować. Dlatego chrześcijanin staje się bliźnim cierpiącego, naśladując przykład Chrystusa, prawdziwego boskiego Samarytanina, który przybliżył się do zranionej ludzkości” – pisze w orędziu papież.

Ojciec Święty w słowach kierowanych do wiernych na całym świecie podkreśla, że podobnie jak w przypowieści o Samarytaninie, współczucie pobudza oraz popycha do działania. „Okazywanie współczucia zakłada głębokie emocje, które skłaniają do działania. Jest to uczucie z wnętrza i prowadzi do zaangażowania się w cierpienie innych. W tej przypowieści współczucie jest cechą wyróżniającą czynnej miłości”.

Reklama

Papież gorąco zachęcał, by zanurzone w miłości do Boga relacje z drugim człowiekiem dominowały wszelkie działania podejmowane na rzecz potrzebujących: „Gorąco pragnę, aby w naszym chrześcijańskim stylu życia nigdy nie zabrakło tego wymiaru braterskiego, „samarytańskiego”, inkluzywnego, odważnego, zaangażowanego i solidarnego, który swoje najgłębsze korzenie ma w naszej jedności z Bogiem, w wierze w Jezusa Chrystusa. Rozpaleni tą Bożą miłością, będziemy mogli naprawdę poświęcić się wszystkim cierpiącym”.

Centralne, ogólnoświatowe obchody Światowego Dnia Chorego w 2026 r. odbędą się 11 lutego w sanktuarium maryjnym w Arequipie w Peru. Co trzy lata obchody tego dnia odbywają się w uroczystej formie, w którymś z sanktuariów maryjnych na świecie.

Z uwagi na Jubileusz trwający w 2025 r., obchody w Peru zorganizowano w 2026 r.

W łączności z całym Kościołem, także i w rzeczywistości Kościoła nad Odrą i Bałtykiem, modlitewnym całunem w sposób szczególny obejmowani będą wszyscy chorzy i cierpiący całej archidiecezji. Podczas sprawowanych tego dnia Eucharystii będą zanoszone modlitwy w intencji wszystkich cierpiących, jak i spieszących im z pomocą – lekarzy, opiekunów, wolontariuszy, rodzin… W wielu kościołach podczas parafialnych nabożeństw udzielany będzie potrzebującym sakrament namaszczenia chorych.

Światowy Dzień Chorego, o czym warto wspomnieć, ustanowił w 1992 r. papież Jan Paweł II, czyniąc to w 75. rocznicę objawień fatimskich oraz w 11. rocznicę zamachu na jego życie. Wyznaczył wówczas na obchody Światowego Dnia Chorego dzień 11 lutego, czyli święto Matki Bożej z Lourdes.

2026-02-03 11:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Potrzeba troskliwego serca

[ TEMATY ]

Światowy Dzień Chorego

diecezja kielecka

Katarzyna Dobrowolska

Modlitwa za wszystkich chorych i cierpiących zjednoczyła biskupów pomocniczych i kapłanów 11 lutego we wspomnienie Matki Bożej z Lourdes.

W kaplicy hospicjum im. Matki Teresy z Kalkuty Eucharystię sprawował bp Andrzej Kaleta. W kościele Św. Wojciecha Mszy św. przewodniczył bp Marian Florczyk. W homilii bp Marian mówił że każdy chory potrzebuje dziś wrażliwego serca drugiego człowieka. Zauważył, że to chrześcijaństwo, niosąc naukę Jezusa, uwrażliwiało serce na ludzkie cierpienie.
CZYTAJ DALEJ

Bp I. Pękalski: nie lękajmy się przyjąć Jezusa Zmartwychwstałego jako naszego Zbawiciela!

2026-04-06 14:41

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Bp I. Pękalski sprawujący liturgię Mszy św., w łódzkiej katedrze

Bp I. Pękalski sprawujący liturgię Mszy św., w łódzkiej katedrze

Nie lękajmy się przyjąć Jezusa Zmartwychwstałego jako naszego Zbawiciela, jako tego, który przebacza nasze grzechy, naprawia nasze relacje z Bogiem Ojcem, i z naszymi bliźnim, i napełnia nas mocą Ducha Świętego, który jest dawcą prawdziwego pokoju. Który pragnie być naszym przewodnikiem niekiedy po bardzo krętych, zawiłych, niebezpiecznych drogach życia prowadzących do Królestwa Niebieskiego. – mówił bp Pękalski.

W Poniedziałek Wielkanocny sumie w katedrze św. Stanisława Kostki w Łodzi przewodniczył i homilię wygłosił ksiądz biskup Ireneusz Pękalski.
CZYTAJ DALEJ

Prałat na koniu z wielkim krzyżem. Góralska banderia konna - w drodze do Emaus

2026-04-07 08:46

[ TEMATY ]

Emaus

prałat

na koniu

wielki krzyż

góralska

banderia konna

Parafia św. Marcina w Klikuszowej

Ks. prałat Władysław Zązel i góralska banderia konna

Ks. prałat Władysław Zązel i góralska banderia konna

Ponad 40 jeźdźców z banderii konnej wyruszyło w lany poniedziałek 6 kwietnia z Klikuszowej koło Nowego Targu do Morawczyny niedaleko Ludźmierza w góralskiej procesji z Chrystusem Zmartwychwstałym - w drodze do Emaus. Na jednym z koni podążał, trzymając w ręku wielki drewniany krzyż, ks. prałat Władysław Zązel.

Zanim jeźdźcy uformowali procesję, spotkali się na wspólnej modlitwie - koronce do Miłosierdzia Bożego w kościele św. Marcina w Klikuszowej koło Nowego Targu. Potem wyruszyli na trasę. Wszyscy byli ubrani w stroje regionalne. Na czele podążał na swoim koniu ks. prałat Władysław Zązel, który trzymał w ręku wielki drewniany krzyż z czerwoną stułą. Z kolei w lando była wieziona figura Chrystusa Zmartwychwstałego. Siedział koło niej proboszcz z Klikuszowej ks. Stanisław Szklany.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję