Po niedzielnej Eucharystii 18 stycznia o godz. 18.40 rozpocznie się koncert krakowskiego zespołu Brathanki. Grupa wraz ze swoją solistką Agnieszką Dyk powróci do Buczkowic po siedmiu latach nieobecności. – To bardzo rezolutna, bezpośrednia osoba obdarzona świetnym głosem. Na swoim koncie ma występy w legendarnej Piwnicy pod Baranami – tak wokalistę recenzuje ks. proboszcz Marek Bandura. – W wykonaniu Brathanków możemy liczyć na radosny, dynamiczny i żywiołowy koncert. Energetyczna, oparta na folku muzyka grana będzie na wielu instrumentach. To wszystko pozytywnie wpłynie na odbiór tego, co zaprezentują – dopowiada proboszcz. Styczniowy koncert zaplanowano na około dwie godziny. Podobnie jak to miało miejsce w ubiegłych latach nie będzie on biletowany. Jak zdradzają muzycy, wśród utworów przygotowanych na bis znajdzie się kompozycja „Za wielką wodą ty” z debiutanckiej płyty „Ano”.
– Po koncercie Golec uOrkiestra trzeba było zachować odpowiedni poziom. Dlatego wybór padł na zespół znany i sprawdzony – podkreśla kapłan. Dodaje przy tym, że kolędowanie w Buczkowicach już dawno wykroczyło poza granice miejscowości. Telefony z pytaniami o datę koncertu i wykonawcę odbierał m.in. z Częstochowy, Krakowa, a nawet z Kielc.
Ks. M. Bandura okres bożonarodzeniowy spędzi nie tylko jako słuchacz, ale też jako muzyk. Zespół Proboszczowie, w którym gra, zaplanował w 2026 r. trzy koncerty kolędowe. Pierwszy będzie zamknięty dla osób z zewnątrz w Porąbce. Terminy następnych: 21 stycznia i kościół św. Michała Archanioła w Kończycach Wielkich (ok. godz. 17.45) i 2 lutego po wieczornej Eucharystii w świątyni Miłosierdzia Bożego w Miliardowicach. Wraz z Nowym Rokiem w składzie Zespołu Proboszczowie zadebiutuje na gitarze akustycznej ks. Adam Wyporek z Łękawicy. W repertuarze grupy pojawi się też kolejna piosenka Skaldów, słynny „Kulig”. Oczywiście nie zabraknie też kompozycji tej grupy z płyty „Złota Jerozolima i biedne Betlejem”. /MR
Piękny zwyczaj wspólnego kolędowania podtrzymano w wielu parafiach naszej diecezji.
Zwyczaj kolędowania w domach to stara tradycja sięgająca jeszcze, wbrew pozorom, czasów przed Chrystusem, kiedy to Rzymianie uznali 1 stycznia za pierwszy dzień roku. Z tej okazji dawano sobie podarki i śpiewano radosne pieśni. Chrześcijaństwo przejęło ten zwyczaj ogłaszając radośnie narodziny Chrystusa. Za twórcę pierwszej kolędy o treści religijnej uznaje się św. Franciszka z Asyżu, który znany jest między innymi ze stworzenia pierwszej szopki bożonarodzeniowej. Najstarsza polska kolęda pochodzi z 1424 r. i nosi nazwę Zdrow bądź, krolu anjelski. Współcześnie trudno nam sobie wyobrazić święta Bożego Narodzenia bez śpiewania kolęd i pastorałek. Pieśni bożonarodzeniowe rozbrzmiewają w supermarketach już na początku grudnia, choć zwyczaj śpiewania kolęd dopuszczany jest dopiero z nocy 24 na 25 grudnia. Niestety, coraz częściej w naszych domach rezygnujemy ze wspólnego kolędowania na rzecz wysłuchiwania pieśni bożonarodzeniowych w radiu czy telewizji. Aby tradycja rodzinnego śpiewania kolęd nie zanikła, wiele parafii diecezji zamojsko-lubaczowskiej podjęło się wspólnego kolędowania wraz z parafianami. Wierni z entuzjazmem przyjęli tę jednoczącą formę spędzania świąt Bożego Narodzenia. Parafianie z parafii Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Krasnobrodzie jak i z parafii św. Józefa w Tomaszowie Lubelskim zaangażowali się w kultywowanie tradycji.
Zmarły 551 lat temu Jan Kanty zdumiewa liczbą cudów, do których się przyczynił. Które należą do tych najbardziej spektakularnych?
Jeszcze za życia Jana Kantego narosło wokół niego wiele legend. Wyłania się z nich obraz pobożnego, pokornego i skromnego profesora, wrażliwego na ludzką krzywdę – w dziełach miłosierdzia był tak radykalny, że potrafił zdjąć z siebie płaszcz i oddać go zmarzniętemu biedakowi, a samemu wystawić się w ten sposób na niedogodną aurę. Z tych legend dowiadujemy się jeszcze jednego – Bóg obdarzył Kantego łaskami, dzięki którym mógł czynić cuda na Jego chwałę.
Jak odbudować nawilżenie i komfort skóry na wiosnę?
Po zimie wiele osób zauważa, że kondycja skóry może sprawiać wrażenie osłabionej. Pojawia się szorstkość, uczucie ściągnięcia i nadwrażliwość. Wiosna to dobry moment, aby przyjrzeć się swojej pielęgnacji i dostosować ją do nowych warunków. Nie chodzi o radykalne zmiany, lecz o mądre wsparcie skóry, która przez kilka miesięcy zmagała się z trudnymi warunkami atmosferycznymi.
Zimą skóra często staje się sucha lub odwodniona. To nie to samo. Skóra sucha produkuje mniej lipidów, czyli naturalnych tłuszczów, które chronią ją przed utratą wody. Skóra odwodniona i wrażliwa traci wodę niezależnie od typu. Nawet cera mieszana czy tłusta może być odwodniona i reagować ściągnięciem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.