Współczesna wizja świata stara się oddzielić człowieka od wiary. Zgodnie z tą wizją naszą duchową stronę możemy realizować w domowych zakamarkach, ale nigdy publicznie, a tym bardziej nie w wymiarze sztuki. Jest to podejście zakrawające na swego rodzaju duchową schizofrenię, bo człowiek, jako jedność psychofizyczna, realizuje swoje osobiste przekonania nie tylko w domu, ale też daje im świadectwo w przestrzeni publicznej. Z takiego założenia wyszedł C.S. Lewis, tworząc swój niezapomniany cykl Opowieści z Narnii. Słynący z głębokiej wiary Lewis opowieści o przygodach dzieci w magicznej krainie nasycił religijną symboliką i odniesieniami do Biblii. Znajdziemy w niej motywy stworzenia i upadku, grzechu i odkupienia, a centralna postać cyklu – Aslan, lew i król Narnii, najczęściej jest interpretowany jako alegoria Chrystusa. Lewis wyrasta więc na jednego z czołowych apologetów chrześcijaństwa, którego przesłanie nie traci na aktualności. Śladami jego twórczości jako obrońcy chrześcijaństwa podąża Art Lindsley w książce C.S. Lewis: obrońca Chrystusa. Rozum, wyobraźnia i wiara.
Modlimy się o mądrość i siły dla syna, a nie o to, żeby był popularny w rankingach. Mówi Jan Tadeusz Duda, ojciec prezydenta Andrzeja Dudy
Kiedyś byłem na promocji książki pewnego Rosjanina. Podpisywał swoje dzieło, nie patrząc swoim przyszłym czytelnikom w oczy, o nic nie pytając i bazgroląc niedbale autografy na podawanych do podpisu egzemplarzach. Książka była o duchowości, więc zadałem sobie pytanie, co to za duchowość, która lekceważy i nie dostrzega drugiego człowieka.
Publikujemy najnowszy komunikat archidiecezji warszawskiej ws. reportażu TVN24 - "Ksiądz rektor i pani Emilia".
Jak czytamy na stronie Superwizjera TVN24: Rektor katolickiego uniwersytetu w niejasnych okolicznościach został właścicielem mieszkania starszej, schorowanej kobiety, które może być warte nawet półtora miliona złotych. Mimo tego że, ksiądz rektor zobowiązał się do domowej opieki nad kobietą, ta od ponad roku przebywa w miejskim ośrodku opiekuńczym, który opłacany jest z jej własnej emerytury. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że umowa pomiędzy księdzem a 88-letnią panią Emilią została podpisana za plecami jej rodziny i osób, które faktycznie sprawowały nad nią opiekę. Zignorowany został także spisany wcześniej testament. Czy kobieta jest świadoma swojej sytuacji i dlaczego to ksiądz, a nie rodzina, jako jedyny może decydować o jej przyszłości? O tym w reportażu Michała Fui "Ksiądz rektor i pani Emilia".
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.