Reklama

Koniec portu w Świnoujściu?

Budowa głębokowodnego terminala kontenerowego w Świnoujściu przeciągnie się w czasie, bo międzynarodowe umowy zostały zerwane. Wszystkie pozwolenia będą musiały być wznowione, a więc inwestycja stoi pod znakiem zapytania.

Niedziela Ogólnopolska 46/2025, str. 34

pl.wikipedia.org

Port morski Świnoujście – falochrony portowe

Port morski
Świnoujście –
falochrony
portowe

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ministerstwo uspokaja, że port kontenerowy powstanie i będzie jeszcze większy, niż pierwotnie zakładano. Eksperci jednak są sceptyczni i wskazują, że zmiana koncepcji będzie wymagała setek zgód środowiskowych, konsultacji społecznych i innych pozwoleń. O ile port w ogóle będzie budowany, to termin zakończania prac może się przeciągnąć o wiele lat, a nawet ponad dekadę. – Wszyscy mieszkańcy Świnoujścia są zaskoczeni tym melodramatem, który dzieje się na naszych oczach. Ktoś kogoś rzucił i ktoś został porzucony. Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście stracił bowiem partnera do realizacji tej inwestycji – stwierdziła Joanna Agatowska, prezydent Świnoujścia.

Mrzonka o inwestycji

Informacja o utracie belgijsko-katarskiego partnera wstrząsnęła branżą portową. Nie będzie bowiem umowy z konsorcjum DEME i QTerminals na budowę i eksploatację głębokowodnego terminala kontenerowego w Świnoujściu. Kontrakt miał być podpisany do końca października, a teraz strony się rozchodzą. – Przecież ten projekt był przez prawie 2 lata kontynuowany przez ekipę Donalda Tuska, a teraz z dnia na dzień całość została wyrzucona do kosza. Nowa koncepcja budowy jeszcze większego portu to po prostu stary sposób na przeszacowanie inwestycji, tak by całkowicie jej zaniechać – wyjaśnił Marek Gróbarczyk, były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po 2 latach rządów wiceminister Arkadiusz Marchewka z Koalicji Obywatelskiej zorientował się, że poprzednia koncepcja była wadliwa, a jej realizacja – opóźniona. Dlatego też rząd wyszedł z nową i jeszcze bardziej kosztowną koncepcją budowy terminala. Krytycy twierdzą, że nowa koncepcja jest wielką mrzonką, która jest niewykonalna z kilku prostych powodów. – Nasz projekt przeszedł uzgodnienia transgraniczne, społeczne, ma pozwolenia środowiskowe i był partner, który miał budować portowe nabrzeże na własny koszt. Niemcy od początku chcieli zablokować tę inwestycję i teraz rękami ludzi Donalda Tuska skutecznie im się to udaje – podkreślił Gróbarczyk.

Jeszcze na początku roku wszystko szło zgodnie z planem. Przedłużono termin podpisania ostatecznej umowy do końca października 2025 r. W umowie przedwstępnej przewidziano „bezbolesne rozstanie” w razie niespełnienia warunków dotyczących daty granicznej i tak właśnie się stało. Teraz inwestycja ma być pokryta ze środków własnych, których coraz bardziej brakuje w polskim budżecie. – A przecież znów będzie trzeba zlecać kosztowne badania środowiskowe, uzyskiwać pozwolenia i prowadzić konsultacje. To będzie trwało kolejne lata i będzie kosztować kolejne miliony złotych – powiedziała w Radiu Szczecin prezydent Świnoujścia.

50 mld zł straty

Według zapowiedzi wiceministra Arkadiusza Marchewki, w 2029 r. terminal ma być gotowy. Nowe zasady budowy rodzą ogromne ryzyko, bo całość przygotowań i finansowania port bierze na siebie, zanim pojawi się partner operatorski gwarantujący przeładunki i opłaty.

Głębokowodny terminal w Świnoujściu pozwoliłby na przyjmowanie oceanicznych międzykontynentalnych kontenerowców bezpośrednio w polskim porcie. Miałby też znaczenie militarne, bo leży przy naszej zachodniej granicy, a Gdańsk i Gdynia znajdują się w strefie bezpośredniego rażenia z obwodu królewieckiego. Świnoujście dałoby więc Polsce niezależność strategiczną, a także stałoby się konkurencją dla niemieckich portów, bo opłaty, podatki i cła zasilałyby budżet naszego kraju. Port, według koncepcji przygotowanej przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, miał przynosić dochody 10 mld zł do budżetu rocznie. Przesunięcie zakończenia inwestycji o 5 lat, bo tyle trwają prace nad nowymi pozwoleniami, daje więc stratę ok. 50 mld zł. Do tej sumy należy dodać wielomilionowe koszty nowych badań, projektów i pozwoleń.

2025-11-10 13:58

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo: dzisiaj stajemy się misjonarzami Chrystusa

2026-01-06 16:46

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Orszak Trzech Króli

archikatedra Świętej Rodziny

Karol Porwich/Niedziela

– W dzisiejszą uroczystość, gdy przez blisko 1000 miejscowości w Polsce przechodzą Orszaki Trzech Króli, udaje się poruszyć gorliwych i zaangażowanych chrześcijan, ale także tych okazjonalnych, którzy z tęsknotą ludzkiego serca wracają do swoich przeżyć z dziecinnych lat i rodzinnego domu, dlatego dzisiaj powracają w progi kościoła – mówił w homilii abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski w uroczystość Objawienia Pańskiego przewodniczył Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie.

– To sam Chrystus nas dzisiaj tutaj zaprosił po imieniu, aby każdy z nas we wspólnocie Kościoła stawał się jasnym znakiem i gwiazdą na drogach szukania Jezusa – powiedział na początku Mszy św., na której zgromadziły się m.in.: rodziny, młodzież szkolna i wielu mieszkańców Częstochowy. W liturgii pomogła schola dziecięca „Niebiańskie nutki” z parafii św. Zygmunta w Częstochowie.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: Odkrycia pod remontowaną posadzką katedry na Wawelu

2026-01-06 15:50

[ TEMATY ]

Kraków

odkrycia

katedra na Wawelu

remontowana posadzka

Mazur/episkopa.pl

Katedra na Wawelu

Katedra na Wawelu

Fundament średniowiecznego baldachimu nad nagrobkiem Władysława Łokietka oraz fundament ołtarza św. Wojciecha, a także nieznany pochówek i sporo pozostałości kości znaleziono podczas prac związanych z remontem posadzki w katedrze na Wawelu w Krakowie.

Jak poinformował Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa, który wspierał remont posadzki katedry wawelskiej ze środków Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa, prace prowadzone były w latach 2023-2025. Stały się one konieczne z powodu pofałdowania posadzki naw bocznych, zdradzającego obecność zapadlisk i pustych przestrzeni, a także skutki nie zawsze fortunnych napraw z ubiegłych stuleci.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV zachęca do odczytania na nowo II Soboru Watykańskiego

2026-01-07 10:26

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Do poszukiwania dróg i sposobów realizacji intuicji II Soboru Watykańskiego zachęcił Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Zapowiedział, iż właśnie tej tematyce pragnie poświęcić nowy cykl swych katechez.

Papież podkreślił, iż celem tych katechez będzie odkrycie na nowo znaczenia Soboru nie przez interpretacje i „pogłoski”, lecz przez bezpośredni kontakt z jego nauczaniem, które pozostaje aktualnym Magisterium i punktem odniesienia dla drogi Kościoła. Leon XIV stwierdził, że zakończony przed 60 laty Sobór Watykański II, był wielką łaską dla Kościoła: ukazał Boga jako Ojca wzywającego ludzi do synostwa w Chrystusie, przedstawił Kościół jako misterium komunii i sakrament jedności, zapoczątkował reformę liturgiczną oraz zachęcił do czynnego udziału całego Ludu Bożego. Jednocześnie otworzył Kościół na dialog ze światem, ekumenizm i współodpowiedzialność za sprawy ludzkości. „Ten duch, ta postawa wewnętrzna muszą cechować nasze życie duchowe i działalność duszpasterską Kościoła, ponieważ powinniśmy jeszcze pełniej zrealizować reformę kościelną w wymiarze posługi, a w obliczu dzisiejszych wyzwań jesteśmy wezwani do pozostawania bacznymi interpretatorami znaków czasu, radosnymi głosicielami Ewangelii, odważnymi świadkami sprawiedliwości i pokoju” - powiedział Ojciec Święty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję