Reklama

Kościół

PATRON TYGODNIA

Wzorowy biskup

Gdy Kościół potrzebował głębokiej odnowy, zwłaszcza duchowieństwa, pojawił się mąż opatrznościowy – Karol Boromeusz.

Niedziela Ogólnopolska 44/2025, str. 20

[ TEMATY ]

patron tygodnia

commons.wikimedia.org

Św. Karol Boromeusz, biskup

Św. Karol Boromeusz, biskup

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Karol Boromeusz pochodził z bogatej i wpływowej rodziny arystokratycznej. Pokrewieństwo z potężnym rodem Medicich otworzyło mu drogę do kościelnej kariery. Pieniądze i władza nie wpłynęły jednak na jego charakter – pozostał pobożnym, prawym człowiekiem, który jedyne, co chciał czynić, to służyć Bogu i bliźnim. Te cechy osobowości Karol ujawniał już w dzieciństwie. Gdy w wieku 12 lat otrzymał prawo do pobierania dochodów z opactwa w rodzinnej miejscowości, fundusze te przeznaczył w całości na wspieranie ubogich.

Karol Boromeusz zdobył bardzo dobre wykształcenie. Wkrótce po ukończeniu studiów w Padwie, dzięki wsparciu swojego wuja, papieża Piusa IV, został kardynałem i arcybiskupem Mediolanu. W kolejnych latach otrzymywał nowe tytuły i funkcje, które sprawiły, że był jedną z najważniejszych osób w Kurii Rzymskiej. Nie był jednak karierowiczem, przeciwnie – stał się wzorem nowoczesnego biskupa: wymagał wiele od siebie, dbał o wykształcenie kleru, troszczył się o ubogich wiernych i choć mógł opływać w luksusy, wolał żyć w ubóstwie. Zdobytą władzę wykorzystał, by usunąć wiele nadużyć w Kościele. Dla kształtowania duchowieństwa Karol Boromeusz otworzył jedno z pierwszych na świecie wyższych seminariów duchownych. Dzięki niemu upowszechnione zostały reformy soboru trydenckiego, co zmieniło oblicze Kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-10-28 14:16

Ocena: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cena wierności

2026-09-08 14:17

Niedziela Ogólnopolska 37/2026, str. 20

[ TEMATY ]

patron tygodnia

parafiagostyczyna.pl

Bł. Józef Kut, prezbiter i męczennik

Bł. Józef Kut, prezbiter i męczennik

Mógł wyjść wolny z piekła na ziemi, którym było Dachau, ale niemieckie władze postawiły warunek: miał się wyrzec kapłaństwa. Zdecydowanie odmówił.

Kilka lat wcześniej ks. Józef Kut był proboszczem w Gościeszynie pod Wolsztynem. Młody, energiczny, zawsze blisko ludzi – tak charakteryzowały go osoby, które go znały. Prowadził Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, wspierał chór i teatr. Wiele mówi o nim jego zachowanie, m.in. z okazji Pierwszej Komunii św. zapraszał na poczęstunek dzieci z biedniejszych rodzin, których rodziców nie było stać na zorganizowanie przyjęcia.
CZYTAJ DALEJ

Kto z Maryją rozważa, ten z Maryją przyzwala

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
CZYTAJ DALEJ

Krótka historia Seminarium Duchownego Kościoła częstochowskiego

2026-10-07 13:41

[ TEMATY ]

Częstochowa

seminarium duchowne

album „WSD Archidiecezji Częstochowskiej 1926 – 1991 – 2001”

Seminarium na tle Wawelu

Seminarium na tle Wawelu

„Tegoż dnia grupki młodzieńców pełnych życia i marzeń o przyszłej błogosławionej dla Chrystusa pracy pukały do furty gościnnego klasztoru. Nie znali się dotąd wzajemnie, bo każdy prawie z innych przybywał stron, ale poznali się i pokochali jak bracia od pierwszej chwili – bo jeden złączył ich cel” – wspominał 100 lat temu kleryk Jan Placek.

2 października 1926 r. w budynku Klasztoru Ojców Bernardynów w Krakowie zostało otwarte Częstochowskie Seminarium Duchowne. Nad całością przygotowań do tego wydarzenia czuwał mianowany przez bp. Teodora Kubinę rektor – 42-letni ks. dr Karol Makowski, dotychczasowy prefekt szkolny i pracownik Sądu Biskupiego w Częstochowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję