Reklama

Gniezno

Raz na tysiąc lat

W tym roku region gnieźnieński świętuje wyjątkowy jubileusz, dlatego właśnie w październikowy weekend warto tu przyjechać z całą rodziną. Taka okazja – Hubertus w roku jubileuszu tysiąclecia koronacji pierwszego króla – zdarza się raz na 1000 lat.

Niedziela Plus 43/2025, str. VIII

Adam Cierniak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość rozpocznie widowiskowy przemarsz pocztów sztandarowych ul. Tumską do archikatedry gnieźnieńskiej na Wzgórzu Lecha. Zielone sztandary niesione z dumą przez myśliwych z całej Polski będą symbolem tradycji, braterstwa i odpowiedzialności za przyrodę.

Po przemarszu rozpocznie się Msza św. hubertowska z premierą „Intrady Prymasowskiej”, celebrowana przez prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka. Będzie to wyjątkowa okazja do powierzenia naszej misji św. Hubertowi w miejscu, gdzie spoczywają relikwie św. Wojciecha – patrona Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Następnie pod pomnikiem Bolesława Chrobrego zostanie oddany hołd królowi, a poczty sztandarowe przejdą na plac św. Wojciecha, gdzie łowczy krajowy Eugeniusz Grzeszczak uroczyście otworzy wydarzenie.

Na scenie i w strefie wystawienniczej na odwiedzających czeka moc atrakcji. Muzyka w wykonaniu Reprezentacyjnego Zespołu Muzyki Myśliwskiej PZŁ, Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych i zespołu Babrzysko zaczaruje publiczność.

Będzie można stanąć oko w oko z drapieżnym ptakiem i poczuć siłę natury, gdy sokół spocznie na sokolniczej rękawicy. W specjalnej strefie kynologicznej zaprezentowane zostaną psy myśliwskie, które od pokoleń towarzyszą myśliwym w polu i lesie.

Ciekawym punktem programu będzie także spotkanie z polskimi dianami, u których pasja łowiecka idzie w parze z elegancją i nowoczesnym stylem życia.

Reklama

Nie zabraknie również pokazów mody i biżuterii myśliwskiej, które udowodnią, że tradycja może łączyć się z estetyką i ze stylem. Barwne rekonstrukcje historyczne oraz kostiumowy występ Grupy Teatralnej Knieje przeniosą uczestników w czasy dawnych łowów, a dla najmłodszych przygotowana zostanie strefa edukacyjna, pełna gier, zabaw i opowieści o lesie, zwierzętach i ekologii.

Głodnych nie tylko atrakcji nakarmią Ogólnopolska Ambasada Dziczyzny oraz mistrz kuchni Jakub Wolski, który w ogromnym kotle przygotuje aż 3 tys. porcji gulaszu.

Miłośnicy historii w Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej, gdzie znajdują się bogate zbiory sztuki sakralnej, będą mogli podziwiać wystawę „Św. Hubert. Oblicza kultu” i wysłuchać referatów poświęconych polowaniom na naszych ziemiach przed narodzinami państwa polskiego i w czasach wczesnopiastowskich.

2025-10-21 14:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prawda odsłania postawę człowieka wobec Jezusa

2026-02-14 11:05

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Scena rozgrywa się po odrzuceniu Saula i po ciężkiej rozmowie o jego nieposłuszeństwie. Samuel wyrusza do Betlejem, do domu Jessego. Nazwa Betlejem (Bēt Leḥem) znaczy „dom chleba”. Z tego miejsca wychodzi pasterz, który z czasem poprowadzi lud. Tekst wspomina „róg z oliwą”, naczynie na olej. Niesie obraz siły i trwałości. W starożytnym Izraelu namaszczenie oznaczało wybranie do zadania i udzielenie mocy z wysoka. Towarzyszyło mu słowo prorockie. Namaszczenie Dawida dokonuje się poza pałacem. Saul nadal panuje, a wybrany żyje w cieniu. Ten szczegół pokazuje, że Boże prowadzenie bywa ukryte. Samuel ogląda synów Jessego według porządku starszeństwa. Eliab wydaje się kandydatem, bo ma postawę wojownika. Bóg koryguje spojrzenie proroka. Ocenę opartą na wyglądzie odsuwa na bok i kieruje ją ku wnętrzu człowieka. Przechodzi siedmiu synów, a wybór pada na najmłodszego pasterza. Dawid zostaje przywołany z pola. Narrator zauważa jego młodość i urodę, a zaraz potem ukazuje dar większy: „Duch Pana” spoczywa na nim „od tego dnia”. W dalszej opowieści Eliab reaguje gniewem na Dawida przy spotkaniu z Goliatem. Ten epizod ujawnia, że sama postawa wojownika nie wystarcza do królowania. Hebrajskie słowo Mesjasz (mashiaḥ) znaczy „namaszczony”, a greckie christos jest jego odpowiednikiem. Ojcowie Kościoła widzą tu szkołę patrzenia. Jan Chryzostom, komentując życie apostolskie, przywołuje słowa wypowiedziane do Samuela. Pokazuje, że Bóg strzeże pokory obdarowanych i studzi ludzką skłonność do zachwytu nad pozorem.
CZYTAJ DALEJ

Klemens Hofbauer. Święty Warszawy i Wiednia

[ TEMATY ]

Klemens Hofbauer

pl.wikipedia.org

Św. Klemens Maria Hofbauer

Św. Klemens Maria Hofbauer

Kościół wspomina 15 marca świętego czczonego w Austrii i w Polsce Klemensa Hofbauera (Dworzaka) – duchowego syna św. Alfonsa de’ Liguoriego, założyciela Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela (redemptorystów). Dwie stolice: Warszawa i Wiedeń uważają go za swojego apostoła.

Przyszły święty urodził się 26 grudnia 1751 w Taszawie w południowych Morawach jako dziewiąte spośród dwanaściorga dzieci. Na chrzcie otrzymał imię Jan. Już w dzieciństwie pragnął zostać księdzem. Wcześniej jednak wyuczył się fachu piekarza i wykonując ten zawód u braci norbertanów opłacał swoją naukę w gimnazjum. Z braku pieniędzy nie mógł jednak dalej się uczyć, został więc mnichem i pielgrzymem. W 1796 odbył pieszą pielgrzymkę do Rzymu. Imię Klemens przyjął, gdy był pustelnikiem w Tivoli koło Rzymu. W 1779 przybył do Wiednia, gdzie początkowo znowu pracował jako piekarz, aby móc uczęszczać na kursy katechetyki.
CZYTAJ DALEJ

Bp M. Marczak: Bóg może nas uwolnić z niewidzenia!

2026-03-15 14:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Ostatnia liturgia stacyjna III tygodnia Wielkiego Postu, której przewodniczył biskup Marek Marczak, celebrowana była w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi, gdzie posługuję duszpasterską pełnią ojcowie pasjoniści.

Odwołując się do znaczenia IV niedzieli wielkopostnej łódzki pasterz zauważył, że - gromadzimy się w kościele stacyjnym, w pielgrzymce wiary, którą od kilkunastu już lat Kościół Łódzki, podejmuje, aby pomagać wszystkim, którzy chcą uczestniczyć w tych spotkaniach, w Eucharystiach, w rozważaniach, także w jałmużnie, w drodze do świąt wielkanocnych. Dzisiejszy wieczór to już Msza święta z niedzieli - z czwartej niedzieli Wielkiego Postu, niedzieli nazwanej laetare. To łacińskie słowo oznacza cieszcie się - stąd też kolor szat liturgicznych różowy, w zależności od odcienia może wzbudzać u niektórych lekki uśmiech. Niedziela laetare, czwarta niedziela Wielkiego Postu, wzywa do tego, żeby się cieszyć. Jak to jest, że Kościół w tym okresie wzywa do pokuty, do modlitwy, do postu, do czynów pokutnych, ale w jedną z niedziel mówi cieszcie się i przypomina o tym, że Wielki Post zmierza do świąt Wielkiej Nocy, do świąt radości, świąt zmartwychwstania pańskiego. Ta niedziela może być nam potrzebna chociażby z tego powodu, że jeśli na serio podejmujemy różnego rodzaju wyrzeczenia, posty, bierzemy udział w nabożeństwach takich jak droga krzyżowa czy gorzkie żale, to istnieje pewne niebezpieczeństwo, że bardzo zapatrzymy się w same akty pokutne zapominając do czego one tak naprawdę służą, do czego nas prowadzą - tłumaczył hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję