Reklama

Gospodarka

Gospodarka wymaga uwagi

Obecne władze Polski są zaabsorbowane zwalczaniem opozycji, uzależnianiem sądów, forsowaniem koncepcji ideologicznych, wyborami i sprawami zagranicznymi. Mało się natomiast dzieje w sferze poprawy warunków gospodarowania państwem i jego organizacji.

Niedziela Ogólnopolska 42/2025, str. 32-33

[ TEMATY ]

w centrum uwagi

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czy oznacza to, że brakuje propozycji? Nie. Nie tak dawno wystąpiło w tej sprawie Centrum im. Adama Smitha (CAS), znany wolnorynkowy think tank powstały po zmianach w 1989 r. Jego memoriał z maja 2025 r. nosi tytuł „Od czego zacząć trzecią transformację Polski?”. Zaadresowany został do prezydenta Polski. Obejmuje wybrane ważne dziedziny: podatki, w tym od pracy, politykę rodzinną, cyfryzację, wolność gospodarowania, firmy państwowe, ochronę zdrowia.

Wolność gospodarcza

Podstawą rozwoju gospodarczego jest wolność działania w tej dziedzinie. W Polsce jest z tym dużo gorzej niż w większości krajów Unii Europejskiej. Nie ma więc powodu, by zasłaniać się wymaganiami unijnymi, choć rzeczywiście bywają one szkodliwe. Po tzw. ustawie Wilczka z 1988 r. nastała w Polsce wolność gospodarowania i zaczęła się era szybkiego rozwoju. Potem zaczęto tę ustawę tak przerabiać i ograniczać, że straciła skuteczność (były i inne błędy, jak wyprzedaż za bezcen zakładów państwowych). Z powodu rozrostu biurokracji wolność gospodarcza w Polsce jest ograniczana i obywatele to widzą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na „ustawie Wilczka” można by oprzeć nową, zwięzłą, która pozbawi mocy tony przepisów paraliżujących gospodarkę pod szyldem regulacji. Zapowiadana szumnie deregulacja powinna zatem polegać nie na poprawianiu najbardziej szkodliwych przepisów, lecz na ich likwidacji. Wtedy zyskają zwłaszcza rodzime firmy, małe i średnie, czyli „sektor MŚP”, który zapewnia dwie trzecie produktu narodowego i miejsc pracy. Obecne stosunki sprzyjają wielkim korporacjom spoza Polski.

Nie dość, że państwo nadmiernie i bez potrzeby reguluje życie gospodarcze, a jego urzędnicy szkodzą, to część przedsiębiorstw należy wprost do państwa. Są one zarządzane mniej sprawnie niż prywatne, co obniża konkurencyjność gospodarki jako całości i spowalnia wzrost gospodarczy. Sprzyja to też korupcji i klientyzacji gospodarki, tzn. jej uzależnieniu od polityki. Sektor państwowy nie powinien się powiększać.

Hamulcem dla gospodarki jest system podatkowy. Centrum im. Adama Smitha postuluje zatem „zaprzestanie lub (...) przynajmniej ograniczenie fiskalnej dyskryminacji pracy, zwłaszcza osób zatrudnionych na etacie oraz mikroprzedsiębiorców”. Wydatki publiczne w 2024 r. wyniosły 48,9% PKB, z tendencją wzrostową. Tyle więc wynosi realne średnie opodatkowanie, przy czym obciążenie pracujących jest stosunkowo wyższe. Przeciążenie pracy i przedsiębiorczości podatkami powoduje masową likwidację i zawieszanie działalności gospodarczych.

Pomocne byłyby znaczne uproszczenie systemu oraz obniżka stawek przy jednoczesnej likwidacji licznych ulg i wyjątków. Potrzebna jest więc obniżka VAT. Podatek CIT od przedsiębiorstw, którego płacenia korporacje unikają, należy zastąpić podatkiem 1,5% od przychodów. Zyskają na tym mniejsze przedsiębiorstwa polskie oraz budżet. Zarazem wydatki publiczne powinny odznaczać się celowością i przejrzystością.

Reklama

Produkcja energii powinna być uwolniona od monopolizacji, ideologicznych ograniczeń oraz unijnego opodatkowania opłatami za emisję CO2! Jego obecny zawyżony koszt zagraża rozwojowi i konkurencyjności gospodarki oraz obniża poziom życia. A tymczasem grożą nam duże, uzasadniane przez UE ideologicznie podwyżki cen energii...

Dalsza transformacja gospodarki zależy też od postępów organizacji i cyfryzacji państwa. Na przykład sądy powinny prowadzić rozpoczęte rozprawy dzień po dniu, bez odkładania ich na dużo dalszy termin. Informatyzacja urzędów nie przyniosła poprawy jakości ich pracy ani uproszczeń – przeciwnie, biurokracja stale się rozwija i komplikuje. Działania w sferze cyberbezpieczeństwa mogą się okazać hamujące. Należy brać przykład z krajów, gdzie cyfryzacja jest sporo bardziej zaawansowana.

Racjonalna polityka społeczna

Tragiczna sytuacja demograficzna wymaga nowego podejścia. Koszt utrzymania i wychowania dzieci zniechęca do ich posiadania. Jednocześnie Polacy cenią rodzinę i dzieci (poza grupą młodszych osób z dużych miast). Ten koszt po cenach z 2024 r. jest obliczany na średnio 246 tys. zł do 18. roku życia. Niestety, program 800+ nie przyniósł tu spodziewanych efektów (CAS nie odnotował społecznej korzyści, jaką jest uniknięcie skrajnego ubóstwa rodzin biednych czy rozbitych). Na Węgrzech skuteczna była metoda dużych zwolnień podatkowych dla rodzin. Kobiety mające dwoje lub więcej dzieci nie płacą tam podatku dochodowego.

Reklama

Opieka zdrowotna z natury rzeczy musi mieć ograniczone możliwości. Żaden system ani kraj na świecie nie jest w stanie zapewnić w tej dziedzinie wszystkiego. Chodzi więc o optymalne wykorzystanie istniejących ograniczonych zasobów. Istotną rolę odgrywa tu informatyzacja, obecnie tylko częściowa (recepty i skierowania). Potrzebny jest tu kompletny, sprawny i spójny system w oszczędnej i bezpiecznej technologii blockchain (współużytkowanie zdecentralizowanych danych). Niedobór technologii cyfrowych zwiększa kolejki w ochronie zdrowia, utrudnia dostęp do specjalistów i leczenie, utrzymuje nieprzejrzystość oraz prowadzi do marnowania czasu, zasobów i pieniędzy. Podnoszenie podatku na służbę zdrowia, zwanego składką zdrowotną, nie zastąpi zmian w systemie.

Poprzednio CAS postulował też inne ulepszenia organizacyjne ochrony zdrowia. Dla uniknięcia marnotrawstwa możliwa jest częściowa, niewielka odpłatność za usługi medyczne. Przy części świadczeń należy stosować bony, które każda placówka miałaby obowiązek przyjmować. Obejmowałyby one np. stomatologię i rehabilitację, obecnie na NFZ mało dostępne. Podaż usług medycznych powinna być w większym stopniu sprywatyzowana i konkurencyjna.

Inne sfery

Obecny memoriał Centrum im. Adama Smitha skupia się na potrzebie dokonania nowej transformacji administracyjnej i gospodarczej. W przeszłości opracowania CAS dotyczyły także innych tematów.

Postulowano np. radykalną reformę szkół. Szkolnictwo podstawowe i średnie nie powinno być kierowane odgórnie ani pozostawać w rękach państwa i samorządów. Należy je finansować przez bon edukacyjny, którym rodzice mogą płacić za szkołę. Umożliwi to konkurencję i dostosowanie do potrzeb uczniów. Budynki szkolne powinny zostać przekazane niepaństwowym organom prowadzącym, czyli spółdzielniom nauczycielskim, stowarzyszeniom rodziców, fundacjom, osobom prywatnym, zrzeszeniom zawodowym, instytucjom kościelnym. Wymagania państwa co do programów i egzaminów powinny być ograniczone do minimum, a wolność oraz różnorodność programowa i metodyczna winny być zagwarantowane.

W sferze polityki i zasad konstytucyjnych CAS opowiadał się za systemem prezydenckim i jednomandatowymi okręgami wyborczymi, częstszymi wiążącymi referendami i wybieralnością sędziów. Proponowano zniesienie powiatów i podział kraju na dwadzieścia kilka województw, a dalej na gminy/miasta. Przestrzegano przed centralizacją Unii Europejskiej i przyjmowaniem waluty euro.

2025-10-15 07:39

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Chicago strach wyraźnie osłabł

W 2024 r., za prezydentury Joe Bidena, 2,3 tys. Polaków wydano nakaz aresztowania, a w 2025 r., czyli już za prezydenta Donalda Trumpa, zatrzymano ich 184 w celu deportacji. Skąd bierze się więc przekonanie, że USA pozbywa się Polaków?

Marek Bober: W Polsce mówi się o rosnącej liczbie deportacji mieszkających w USA Polaków. Ma to być efekt zdecydowanego podejścia obecnej administracji federalnej do nielegalnej imigracji.
CZYTAJ DALEJ

Patriarchaty wczoraj i dzisiaj

Kim jest patriarcha w Kościele i czym są patriarchaty?

Termin „patriarchat” kojarzy się nam być może z systemem organizacji społecznej, w którym władzę sprawują wyłącznie mężczyźni. W językach greckim i łacińskim termin patriarcha oznacza głowę rodu lub rodziny. Tytuł patriarchów w Piśmie Świętym noszą protoplaści Izraela, czyli Józef Egipski, Abraham, Jakub i jego dwunastu synów. Kim natomiast jest patriarcha w Kościele i czym są patriarchaty? Gdy myślimy o patriarchach w kontekście kościelnym, zazwyczaj myślimy o patriarchach prawosławnych, np. Bartłomieju I z Konstantynopola i Cyrylu z Moskwy. Tymczasem patriarcha i patriarchat to pojęcia, które dotyczą rozwoju struktur Kościoła w pierwszym tysiącleciu. Był to okres bardzo burzliwy, a zarazem owocny – czas potężnych herezji, takich jak arianizm, a jednocześnie okres, w którym odbywały się sobory powszechne, począwszy od pierwszego soboru w Nicei (325 r.) do ósmego soboru w Konstantynopolu (lata 869-870). Początkowo tytuł patriarchy był wyłącznie honorowy. Po raz pierwszy pojawia się w 450 r. w liście cesarza Teodozjusza II w odniesieniu do papieża Leona I. Stopniowo termin ten staje się oficjalnym tytułem, używanym odtąd tylko wobec biskupów z najbardziej znaczących miast, którzy podlegali jedynie papieżowi w Rzymie.
CZYTAJ DALEJ

Ordo Iuris: czy chłopcy będą musieli opuścić DPS w Broniszewicach?

2026-05-21 13:49

[ TEMATY ]

Ordo Iuris

Broniszewice

Dom Chłopaków

Archiwum Domu Chłopaków

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

W ostatnim czasie toczą się dyskusje na temat przyszłości dzieci przebywających w domach pomocy społecznej, a to za sprawą projektu nowelizującego ustawę o pomocy społecznej, w którym przewidziano istotne zmiany w funkcjonowaniu DPS-ów. W przypadku uchwalenia projektowanych przepisów, zmiany te szczególnie odczują placówki, w których przebywają dzieci, takie jak DPS Dom Chłopaków w Broniszewicach, prowadzony przez siostry dominikanki. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę projektowanych zmian dotyczących małoletnich podopiecznych DPS-ów, w której wskazał na potrzebę modyfikacji proponowanego modelu deinstytucjonalizacji opieki społecznej.

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano 26 marca projekt ustawy o zmianie ustawy pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw autorstwa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPPS). Projekt wzbudził niemałe kontrowersje, a wśród krytykujących przyjęte w nim rozwiązania znaleźli się przedstawiciele środowiska domów pomocy społecznej, w tym siostry dominikanki prowadzące DPS o nazwie „Dom Chłopaków w Broniszewicach”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję