To nie jest łatwa książka, ale z pewnością jest to praca arcyważna. Z perspektywy naukowej wskazuje na istnienie Boga – naukowo udowadnia istnienie Stwórcy. Jej autorami są informatyk, matematyk i ekspert ds. zarządzania Michel-Yves Bolloré oraz teolog i biznesmen Olivier Bonnassies, ale w jej powstanie zaangażowało się ponadto ok. dwudziestu naukowców z różnych dziedzin, a przedmowę do niej napisał laureat nagrody Nobla – fizyk Robert Wilson. – Przez cztery stulecia mówiono, że nauka dowodzi nieistnienia Boga. Teraz jest odwrotnie. Nauka dowodzi, że istnieje Bóg Stwórca – powiedział w wywiadzie dr Bolloré. Punktem wyjścia jest wskazanie, że nigdy wcześniej nie było – bo nie mogło być – tylu odkryć naukowych, i to tak spektakularnych i ogłoszonych w równie krótkim czasie. Dokonały przewrotu w naszym postrzeganiu świata. Książka – jak ufają autorzy – pozwoli wierzącym zrozumieć, na jak solidnych racjonalnych podstawach opierają się ich przekonania, choć wmawia się im coś wręcz przeciwnego. Przegląd dowodów dostarczy im broni niezbędnej, aby stawić opór dyktatowi tzw. poprawności intelektualnej, w myśl której na okrągło się powtarza, że wiara w Boga jest irracjonalna. Tymczasem irracjonalny jest materializm. Wyjaśnienie wszechświata wydaje się dziś niemożliwe bez odwołania się do Boga. Lektura tej erudycyjnej książki nie jest łatwa i jak zaznaczają jej autorzy, niektórych mogą zdziwić zawarte w niej zarazem najnowsze osiągnięcia nauki, refleksje na temat Pisma Świętego czy opowieść o cudzie w Portugalii. Ale na wszystko jest w niej miejsce. /w.d.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
