Reklama

Niedziela Lubelska

Mamy za co dziękować

To dobry znak, że wciąż są ludzie, którzy chcą wzrastać w duchu charyzmatu sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego – mówi ks. Jerzy Krawczyk.

Niedziela lubelska 37/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Wąwolnica

Archiwum Ruchu Światło-Życie

Domowy Kościół to doskonała inwestycja w małżeństwo i rodzinę

Domowy Kościół to doskonała inwestycja w małżeństwo i rodzinę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Członkowie i przyjaciele Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Lubelskiej pielgrzymowali do sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy, by podziękować za czas wakacyjnych rekolekcji, za doświadczenie żywego Boga i za wszystkie łaski, jakie otrzymali podczas oaz, ale też by prosić o to, aby te doświadczenia owocowały w codziennym życiu. Ważną częścią pielgrzymki było podziękowanie osobom kończącym posługę na różnych odcinkach oazowej działalności i przedstawienie nowych odpowiedzialnych. Ustępującą parę diecezjalną Domowego Kościoła, Annę i Jacka Środów, zastąpili Anna i Radosław Hałasowie, a moderatora ks. Marka Urbana – ks. Jerzy Krawczyk.

Jak informuje diecezjalny moderator Ruchu Światło-Życie – ks. Jerzy Krawczyk, w lipcu i sierpniu udało się zorganizować aż 9 oaz dla dzieci i młodzieży, w których uczestniczyło ponad 350 osób. Opiekę nad uczestnikami sprawowało 68 animatorów i moderatorów (osoby świeckie, siostry zakonne i kapłani). Domowy Kościół, rodzinna gałąź ruchu, miał 3 długie oazy, a także kilka krótkich, ponadto wiele rodzin brało udział w rekolekcjach organizowanych przez inne diecezje, co daje kolejne kilkaset osób. – Mamy za co dziękować, dlatego czas podsumowania oaz spędziliśmy w duchu radosnego dziękczynienia, uwielbienia i modlitwy – mówi ks. Krawczyk.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Centralną częścią spotkania była Msza św. pod przewodnictwem ks. Marka Urbana. Dotychczasowy moderator Domowego Kościoła zachęcał oazowiczów, by każdego dnia dostrzegali to, co w życiu jest najważniejsze. – Chciałbym zwrócić uwagę na dwie rzeczywistości, które są nam dane jako wielkie talenty. To nasze człowieczeństwo i dziecięctwo Boże. Przychodzimy do Matki, by dziękować i prosić, byśmy tego nie zakopali, kiedy przyjdzie codzienność. To Maryja jest Tą, która nam pomaga w odkrywaniu naszego człowieczeństwa i naszego dziecięctwa Bożego. Zaprasza nas przez swój przykład, byśmy nie zatrzymali tego daru dla siebie, ale dzielili się nim z innymi – powiedział moderator.

– Miniony rok w lubelskiej oazie był bardzo intensywny, z dużymi zmianami, szczególnie w Domowym Kościele, ale to był bardzo dobry rok – podkreśla ks. Krawczyk. Szczególną uwagę zwraca na codzienną, cichą pracę w parafiach, gdzie powstają nowe wspólnoty oazowe dla dzieci i młodzieży, a także nowe kręgi Domowego Kościoła. – To dobry znak, że wciąż są ludzie, którzy chcą wzrastać w duchu charyzmatu sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Naszym zadaniem na przyszłość jest przede wszystkim robić to, co do nas należy, czyli czynić uczniów. Nie nastawiamy się na jakieś spektakularne wydarzenia, przed nami po prostu systematyczna formacja – mówi moderator. Jak zdradza, ku końcowi zbliżają się prace przy budowie Ośrodka Szkoleniowo-Formacyjnego Myśli Katolicko-Społecznej im. ks. Franciszka Blachnickiego, dzięki czemu wkrótce lubelska oaza będzie miała swój dom rekolekcyjny w Zalesiu k. Bełżyc.

W ostatnią sobotę września Ruch Światło-Życie zaprasza do sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej na 45. Ogólnopolską Pielgrzymkę Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, która odbędzie się pod hasłem „Nadzieja wolności”.

2025-09-09 14:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Droga przyjaźni

2026-06-23 14:23

Niedziela lubelska 26/2026, str. I

[ TEMATY ]

Wąwolnica

Paweł Wysoki

Dobry ceremoniarz kocha Eucharystię i daje przykład innym

Dobry ceremoniarz kocha Eucharystię i daje przykład innym

Jezus potrzebuje młodych ludzi, którzy będą odważnie wyznawać wiarę – powiedział abp Stanisław Budzik.

Ponad tysiąc ministrantów i lektorów oraz członków parafialnych schol liturgicznych zgromadziło się pod hasłem „Służcie Panu z weselem” na Archidiecezjalnej Pielgrzymce Liturgicznej Służby Ołtarza do Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy. Uczestnicy przeszli z miejsca objawień w Kęble do bazyliki w Wąwolnicy, gdzie abp Stanisław Budzik przewodniczył uroczystej Mszy św. z obrzędem ustanowienia ceremoniarzy.
CZYTAJ DALEJ

Pan otwiera drogę pokuty tam, gdzie sumienie przywykło do świętości

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Scena rozgrywa się w czasie wielkiego zagrożenia politycznego. Król Achaz słyszy o planie Resina oraz Pekacha. Koalicja chce uderzyć na Jerozolimę, złamać dynastię Dawida oraz osadzić wygodnego dla siebie władcę. Serce króla oraz serce ludu drży „jak drzewa lasu”. Izajasz wychodzi ku Achazowi przy końcu kanału górnego stawu. Król ogląda zapewne zabezpieczenia wodne miasta. Myśli o przetrwaniu oblężenia. Właśnie tam dociera do niego słowo Pana. Prorok przychodzi z synem Szear-Jaszubem. Jego imię znaczy „Reszta powróci”. Już sama obecność chłopca staje się znakiem. Izajasz wzywa Achaza do spokoju. Mówi o dwóch napastnikach jak o dymiących ogarkach. Ogień już gaśnie. Zostaje dym oraz reszta żaru. Pan odsłania w ten sposób ograniczoność ludzkiej potęgi. Nawet groźna koalicja ma wyznaczoną granicę. Historia nie wymyka się z ręki Boga. Najważniejsze słowo pojawia się w wersecie 9. Jeśli nie uwierzycie, nie ostojecie się. W hebrajskim zdanie jest grą słów. Wiara oraz trwałość splatają się ze sobą. Achaz stoi więc przed wyborem duchowym, nie tylko politycznym. Może oprzeć się na rachubie sił. Może oprzeć się na Panu. Cała dalsza historia pokaże, jak wielkie skutki ma ta decyzja. Dobra nowina jest zawarta w samym przyjściu proroka. Bóg nie zostawia domu Dawida bez słowa. W godzinie lęku daje obietnicę oraz drogę zaufania.
CZYTAJ DALEJ

Siostry salezjanki w Wenezueli o kryzysie po trzęsieniu ziemi

2026-07-14 08:54

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA/MIGUEL GUTIERREZ

Wstępny bilans dwóch trzęsień ziemi, które nawiedziły Wenezuelę 24 czerwca, mówi o niemal 4500 ofiarach śmiertelnych. Około 17 000 osób zostało rannych, a ponad 19 500 nadal przebywa w obozach dla poszkodowanych. Siostry salezjanki, które – jak wiele innych zgromadzeń zaangażowały się w akcję pomocową, mówią, że sytuacja kryzysowa trwa cały czas.

Jak informuje agencja Fides, nieznana jest wciąż liczba osób zaginionych. Nieprzerwanie trwają akcje poszukiwawcze i ratunkowe, pomoc medyczna oraz dystrybucja pomocy humanitarnej, także dzięki wsparciu wielu krajów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję