Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Duchowa siła samorządu

Wspólnota, wiara i służba – to trzy słowa, które najlepiej oddają istotę wydarzenia, jakim była IV Pielgrzymka Samorządowców i Sołtysów Powiatu Biłgorajskiego do sanktuarium św. Stanis-ława w Górecku Kościelnym.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Była to doskonała okazja do podziękowania za miniony rok pracy, a także do głębokiej refleksji nad rolą, jaką pełnią osoby odpowiedzialne za lokalne sprawy, oraz nad wartością ich służby dla wspólnoty.

Msza św. pod przewodnictwem ks. Sylwestra Zwolaka, kanclerza kurii diecezjalnej w Zamościu, była momentem modlitwy za tych, którzy każdego dnia podejmują trudne decyzje, troszczą się o dobro społeczne i stoją na straży lokalnej tożsamości. W słowach kapłana wybrzmiało przekonanie, że prawdziwa mądrość przychodzi nie tylko z wiedzy, ale z modlitwy, ciszy i relacji z Bogiem. – Dzisiejsza Eucharystia to modlitwa za was, samorządowców, za wasze decyzje, trud codziennej pracy, za wasze rodziny i za tę wspólnotę, której służycie. Dziękujemy dziś za waszą gotowość do służby. Modlimy się za was, byście nie ustawali w dobrym, byście czerpali siłę nie tylko z głosu wyborców, ale i z modlitwy, z ciszy sumienia, z relacji z Bogiem – podkreślał kapłan. To piękne przypomnienie, że nawet w czasach, gdy technologia i szybkie decyzje dominują, fundamentem skutecznej służby jest duchowa równowaga i pokora.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Prosili o dary Ducha Świętego

Reklama

Patron powiatu biłgorajskiego, św. Stanisław, biskup i męczennik, to postać nie tylko historyczna, ale żywa symbolika dla samorządowców. Jego życie, oddanie wartościom i gotowość do poświęceń przypomina o tym, że rola ich służby wykracza poza codzienne obowiązki – ma wymiar moralny i duchowy. To właśnie od nich wymaga się kompetencji i odpowiedzialności za losy społeczności, którą reprezentują. Chcemy powierzać św. Stanisławowi wszystkie sprawy związane z rozwojem naszych samorządów – zaznaczał Andrzej Szarlip, starosta biłgorajski: – Pragniemy podziękować Panu Bogu za tę naszą posługę, ale też prosić o dary Ducha Świętego i o światłość w podejmowaniu decyzji w samorządzie, bo te decyzje są niejednokrotnie trudne, wymagające od nas pewnej rozwagi, żeby wszystkie potrzeby, które mieszkańcy do nas zgłaszają, mogły być realizowane i żeby nasza praca opierała się o służbę lokalnym społecznościom – podkreślił.

Fundament społeczności

Ważnym aspektem wydarzenia była refleksja nad znaczeniem wiary i lokalnej tożsamości w rozwoju społeczności. Przypominanie, że rozwój oparty na wartościach katolickich, pamięć o patronie, a także wspólne modlitwy i podziękowania, wzmacniają więzi i nadają sens codziennej pracy. Żyjemy w czasach, gdy często dominują podziały i sceptycyzm, a taka inicjatywa przypomina, że fundamentem silnej społeczności jest wspólnota, zaufanie i wspólna moralna orientacja.

W czasach, gdy często mówimy o kryzysie wartości, takie wydarzenia dają nadzieję, że można jeszcze pielęgnować w sercach szlachetne idee i wspólnie dążyć do dobra. Warto więc, aby takie pielgrzymki i refleksje nad służbą, odwagą i pokorą stały się tradycją, którą będziemy przekazywać kolejnym pokoleniom samorządowców. Bo w końcu, jak mówi stare przysłowie, prawdziwa siła społeczności tkwi w sercach jej liderów – tych, którzy służą z miłością, pokorą i odwagą.

2025-07-15 11:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozkaż ziemi, aby była płodną

Niedziela zamojsko-lubaczowska 23/2025, str. II

[ TEMATY ]

diecezja zamojsko‑lubaczowska

Archiwum parafii św. Stanisława BM w Teratynie

Proboszcz parafii w Teratynie ks. Karol Stolarczyk i wierni podczas procesji

Proboszcz parafii w Teratynie ks. Karol Stolarczyk i wierni podczas procesji

„Stworzycielu świata, rozkaż ziemi Twojej, aby była płodną i wydała obfite dary. Niech ją Twoje rosy i słońce, deszcz i pogody uczynią urodzajną. Twoje to, Panie, posialiśmy ziarno, oddane Twojej opiece i opatrzności, skropione potem ludu Twojego. Chleba naszego powszedniego, racz nam dać, Panie i Ojcze nasz!”.

Od wieków ludzie, którzy żyli z płodów ziemi, dostrzegali, że dobre zbiory nie tylko zależą od ich trudu, ale przede wszystkim od Bożego błogosławieństwa. Ta współpraca trwa do dziś, bo także współcześni, szczególnie wiosną zanoszą do Boga modlitwy błagalne o urodzaje, obchodząc tzw. dni krzyżowe.
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Czy papież przybędzie do Zaña na grzbiecie muła? Ameryka Łacińska przygotowuje się do wizyty papieża

2026-09-30 14:47

[ TEMATY ]

Ameryka Łacińska

Papież Leon XIV

wizyta papieża

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

W Ameryce Łacińskiej trwają ostatnie przygotowania do zbliżającej się wizyty papieża Leona XIV. Program jest ustalony, panuje wielka radość. O zbliżającej się wizycie Leona XIV w dniach 6-17 listopada w Urugwaju, Argentynie i Peru szeroko informują w tych dniach gazety południowoamerykańskie. Plan papieskiej podróży obfituje w wydarzenia o znaczeniu historycznym, napięcia polityczne i wyzwania logistyczne.

Czy papież przybędzie do Zaña na grzbiecie muła? Przynajmniej tak wyobraża to sobie biskup Edinson Farfán z peruwiańskiej diecezji Chiclayo. Leon XIV pełnił tam funkcję biskupa Roberta Prevosta. Istnieją również zdjęcia obecnego papieża z tamtych czasów, kiedy podróżował konno.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję