Reklama

Edytorial

Edytorial

Wakacyjna formacja

Wszelkie metody odciągania młodych od ekranów telefonów i komputerów to czysty zysk; to szansa na pokazanie im, jak interesujący i fascynujący jest świat wokół.

Niedziela Ogólnopolska 27/2025, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Ks. Jarosław Grabowski

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czy podzielają Państwo często powtarzaną dziś opinię, że młodzież poza internetem świata nie widzi? Że bez smartfona młodzi nie są w stanie funkcjonować, że ich życie to w coraz większym stopniu rzeczywistość wirtualna? Niestety, sporo w tym racji. Część młodych nie dostrzega, jak piękne, barwne, pełne autentycznych emocji jest ich otoczenie. Ile w nim bezcennych, bo prawdziwych smutków i radości, bezinteresownych aktów dobrej woli, wielkoduszności, altruizmu... Przestrzeń, w której to żywy człowiek wciąż pozostaje najważniejszy. Niestety, to, co jeszcze dla pokolenia rodziców stanowiło normalność, jak np. że znajomych poznaje się w realu, a nie w sieci, młodzi dziś wyśmiewają, bagatelizują, co więcej – wydają się oni coraz bardziej „odklejeni” od realiów dnia codziennego. To budzi poważny niepokój dorosłych. Tymczasem my w najnowszym numerze Niedzieli staramy się wskazywać miejsca i ludzi, którzy idą pod prąd modnych wśród młodych trendów. Może to zabrzmieć dziwnie, ale owo „pod prąd” oznacza tak naprawdę prawdziwe relacje, ludzi i emocje (s. 10-15). Są tacy młodzi – i to wcale niemało – którym świat wirtualny nie wystarcza. Ważne są dla nich wartości, bliskość Boga, więzi międzyludzkie, przyjaźnie czy głębsze relacje, a te najczęściej rodzą się w zespole, w grupie, we wspólnocie, również tej parafialnej.

Reklama

A parafie to żywe wspólnoty, w których owszem, dużo zależy od ludzi, ale i od księdza, od jego otwartości, pracowitości i entuzjazmu. Niedawno jeden z wikariuszy w podczęstochowskiej parafii, który systematycznie zaprasza Niedzielę na przeróżne parafialne wydarzenia, opowiedział mi o spotkaniu z ojcem dziewczynki, która należy do scholi dziecięcej „Anielskie nutki”. Podczas kolejnej w tygodniu podwózki córeczki do kościoła na próbę śpiewu zmęczony tata powiedział szczerze do wikariusza: „Niech ksiądz już nie wymyśla kolejnej imprezy. W życiu tak często nie bywałem w kościele jak teraz, gdy wożę córkę na te próby, a ona nie odpuszcza żadnej okazji” :).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dlatego nie jest prawdą, że Kościół pod obstrzałem krytyki nieżyczliwych mu środowisk popadł w letarg, w duszpasterską stagnację, i z ostrożności zamknął się w kruchcie. Wielu duszpasterzy dzieci i młodzieży nie zniechęcają ataki i krzywdzące komentarze – uczciwie robią swoje, przygotowują cały szereg ofert letniego wypoczynku połączonego z religijną formacją. Oto przykłady: „Liturgiczny Survival”, czyli rekolekcje dla chłopaków, którzy służą na co dzień w swoich parafiach przy ołtarzu; „Misyjna Jutrzenka” – wakacyjny wyjazd dla koła misyjnego dzieci od wieku przedszkolnego wzwyż; Oaza Dzieci Bożych, Oaza Nowej Drogi – rekolekcje formacyjne z codzienną Mszą św., wspólną modlitwą, które nie kończą się wraz z końcem wakacji, ale budują swoisty styl życia prowadzący do osobistego spotkania z Jezusem. Ponadto tygodniowe „Wakacje z Bogiem”, 15-dniowe turnusy, letnie festiwale, kolonie... są sposobem na spędzenie lata z Panem Bogiem. W takich grupach dzieci i młodzież pracują nad sobą, ze sobą i dla siebie nawzajem. Podczas takich wyjazdów nawiązują się ważne więzi, rodzą się przyjaźnie. Młodzi mają okazję dostrzec różnicę między „plastikowymi” relacjami w sieci, jakie dominują, a tymi prawdziwymi, „z krwi i kości”.

Lato z Bogiem to też okazja, by oderwać dzieci i młodzież od korzystania z tych narzędzi, które są dziś przez nie nadużywane, mianowicie od ChatGPT i podobnych. Wszystkie badania potwierdzają, jak wielki jest wpływ m.in. sztucznej inteligencji (AI) na zmiany w ludzkim myśleniu: powoduje ona obniżenie pamięci, zdolności krytycznego myślenia i aktywności mózgu – pisze o tym prof. Monika Przybysz (s. 36). Co więcej, regularne korzystanie z narzędzi AI może doprowadzić do intelektualnego lenistwa, co dla młodych ludzi, którzy mają przed sobą wiele lat edukacji, jest szczególnie niekorzystne.

Wydaje mi się, że wszelkie metody odciągania młodych od ekranów telefonów i komputerów to czysty zysk; to szansa na pokazanie im, jak interesujący i fascynujący jest świat wokół. Z tym że – uderzmy się w piersi – my, dorośli, również powinniśmy pamiętać, iż nasz odpoczynek powinien oznaczać zminimalizowanie wgapiania się w ekran telefonu czy odejście od maniakalnego sprawdzania maili, bo odpoczynek dotyczy nie tylko ciała, ale i ducha. Dzieci obserwują dorosłych i ich naśladują, pamiętajmy o tym... A człowiek to jedność duchowo-cielesna – rozdzielanie tego, co złączone, kończy się zazwyczaj kiepsko.

2025-06-30 18:51

Oceń: +3 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O pasterzach na wesoło

Na dalszych stronach dzisiejszego wydania sporo będzie o bólu i cierpieniu pasterzy. Żeby nie wyszło zbyt cierpiętniczo, popatrzmy na nich z przymrużeniem oka. Za tę anegdotę nie biorę odpowiedzialności. Być może to już kolejna mutacja pierwotnego wydarzenia. Zapamiętałem ją tak. Kard. Wojtyła zatrzymał się u jednego ze swoich przyjaciół księży w Nowym Targu. Stamtąd robił krótkie wypady w góry. Na ulicy zagadnął małego chłopca: – Ile masz lat? – Dziewięć – odrzekł mały. – To w tym roku pójdziesz do Pierwszej Komunii? Malec niechętnie i nieufnie skłonił głowę. – To możesz mi powiedzieć Dziesięć Przykazań – podtrzymywał rozmowę Kardynał. Chłopiec nic. Kardynał wziąwszy go za rękę, prowadzi w stronę plebanii i zadaje kolejne pytania o prawdy wiary, przykazania kościelne. Kandydat do Komunii nie wykrztusił ani słowa. Tak doszli do drzwi plebanii.
CZYTAJ DALEJ

Św. Grzegorz Wielki, papież i doktor Kościoła

Wikipedia.org

Grzegorz I znany też jako Grzegorz Wielki

Grzegorz I
znany też jako
Grzegorz Wielki

Jeden z najwybitniejszych papieży i filarów średniowiecznej kultury, znakomity duszpasterza, doktor Kościoła Zachodniego, reformator liturgii i postać, z którą legendarnie wiąże się określenie „chorał gregoriański”.

Grzegorz urodził się w 540 r. w Rzymie. Piastował różne urzędy cywilne, aż doszedł do stanowiska prefekta Rzymu. Po czterech latach rządów opuścił to stanowisko i wstąpił do benedyktynów. Własny dom zamienił na klasztor. Ten czyn zaskoczył wszystkich – pan Rzymu został ubogim mnichem. Dysponując ogromnym majątkiem, Grzegorz założył jeszcze 6 innych klasztorów. W roku 577 papież Benedykt I mianował Grzegorza diakonem, a w roku 579 papież Pelagiusz II uczynił go swoim przedstawicielem, a następnie osobistym sekretarzem. Od roku 585 był także opatem klasztoru. Wybór na papieża W 590 r. zmarł Pelagiusz II. Na jego miejsce jednogłośnie przez aklamację wybrano Grzegorza. Ten w swojej pokorze wymawiał się. Został jednak wyświęcony na kapłana, następnie konsekrowany na biskupa. W tym samym 590 r. nawiedziła Rzym jedna z najcięższych w historii tego miasta zaraza. Papież Grzegorz zarządził procesję pokutną dla odwrócenia klęski. Podczas procesji nad mauzoleum Hadriana zobaczył anioła chowającego wyciągnięty, skrwawiony miecz. Wizję tę zrozumiano jako koniec plagi. Pracowity pontyfikat Pontyfikat papieża Grzegorza trwał 15 lat. Codziennie głosił Słowo Boże. Zreformował służbę ubogich. Wielką troską otoczył rzymskie kościoły i diecezje Włoch. Był stanowczy wobec nadużyć. Ujednolicił i upowszechnił obrządek rzymski. Od pontyfikatu Grzegorza pochodzi zwyczaj odprawiania 30 Mszy św. za zmarłych – zwanych gregoriańskimi. Podziel się cytatemPrzy bardzo licznych i absorbujących zajęciach publicznych Grzegorz także pisał. Zostawił po sobie bogatą spuściznę literacką. Święty Grzegorz zmarł 12 marca 604 r. Obchód ku jego czci przypada 3 września, w rocznicę jego biskupiej konsekracji. Średniowiecze przyznało mu przydomek Wielki. Należy do czterech wielkich doktorów Kościoła Zachodniego.
CZYTAJ DALEJ

Modliła się za kapłanów i wynagradzała Bogu za ich niewierności. Rok Służebnicy Bożej s. Wandy Boniszewskiej

2026-09-03 10:27

s. Joanna Andruszczyszyna, CSA

Służebnica Boża s. Wanda Boniszewska

Służebnica Boża s. Wanda Boniszewska

W Zgromadzeniu Sióstr od Aniołów od 2 sierpnia przeżywany jest Rok Sł. B. siostry Wandy Boniszewskiej CSA, ustanowiony z okazji setnej rocznicy jej przyjęcia do nowicjatu w tym Zgromadzeniu. Jest to czas wdzięczności za dar jej życia i powołania oraz szczególnej modlitwy o jej beatyfikację.

Każdego drugiego dnia miesiąca w kaplicy Sióstr od Aniołów w Domu Generalnym w Konstancinie-Jeziornie sprawowana jest Msza święta w intencji beatyfikacji Służebnicy Bożej. 2 września Eucharystii przewodniczył delegat metropolity warszawskiego Trybunału Beatyfikacyjnego s. Wandy Boniszewskiej ks. kanonik dr Jacek Wiliński. W koncelebrze uczestniczył również ks. prałat Lech Sitek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję