Reklama

Niedziela Rzeszowska

Strażacka modlitwa

W Dębowcu na dorocznej pielgrzymce diecezjalnej zgromadzili się 25 maja strażacy ze swymi przełożonymi, kapelanami i przedstawicielami lokalnych władz.

Niedziela rzeszowska 23/2025, str. I

[ TEMATY ]

Dębowiec

s. Iwona Józefiak

Diecezjalnej Pielgrzymce Strażaków do sanktuarium Matki Bożej Płaczącej w Dębowcu przewodniczył bp Jan Wątroba

Diecezjalnej Pielgrzymce Strażaków do sanktuarium Matki Bożej Płaczącej w Dębowcu przewodniczył bp Jan Wątroba

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymce, która odbyła się już po raz ósmy, przewodniczył biskup ordynariusz Jan Wątroba. 39 pocztów sztandarowych wprowadziła Orkiestra Dęta OSP z Gaci im. druha Stanisława Zająca, która od lat uświetnia Diecezjalną Pielgrzymkę Strażaków. Niektóre sztandary reprezentowały jednostki OSP z diecezji przemyskiej. Druhowie wnieśli na ołtarz polowy figurę Matki Bożej Płaczącej, a naczelnik OSP Zaczernie Jan Pukała, jak zwykle, miał przywilej niesienia w procesji statuetki św. Floriana wraz z relikwiami patrona strażaków.

Reklama

Słowa powitania i wdzięczności za strażacki trud skierowali do pielgrzymów ks. Marcin Sitek MS, kustosz sanktuarium i ks. Jan Krynicki, krajowy duszpasterz strażaków. Ksiądz biskup nawiązał w homilii do problemu, o którym piszą czytane w okresie wielkanocnym fragmenty Dziejów Apostolskich. Apostołowie musieli podjąć ważną decyzję: czy poganie do zbawienia oprócz przyjęcia chrztu potrzebują także obrzezania i praktyk Prawa Mojżeszowego. Wykazali się wielką otwartością – zwyciężył duch pokoju i wzajemnej miłości. I tak dzieje się zawsze, gdy ludzie szukają rozwiązania problemu, a nie jedynie obstawania przy swoim zdaniu. To Chrystus daje nam pokój, ale nie taki, o jakim dyskutują politycy i władcy tego świata. Jego pokój to dar i zwycięstwo nad śmiercią. Pewność, że Jezus żyje, przemieniła apostołów w wojowników Pana. Duch Święty będzie strzegł tego pokoju. O pokój, owocujący wzajemną miłością, modliła się w Dębowcu strażacka brać za przyczyną Matki Bożej z La Salette i św. Floriana. Na zakończenie Mszy św. Orkiestra Dęta OSP z Gaci została uhonorowana odznaczeniem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wymownym znakiem powołania strażaków do miłości bliźniego był fakt, że podczas trwania Liturgii, w niedalekim Krośnie, 9 zastępów straży pożarnych niosło pomoc poszkodowanym w poważnym wypadku, jaki miał miejsce podczas zawodów motoryzacyjnych.

Ksiądz biskup zachęcił pielgrzymów do nawiedzenia świątyni sanktuaryjnej z kaplicą wieczystej adoracji i odmówienia wyznaczonych modlitw, aby dostąpić łaski odpustu, związanego z kościołem jubileuszowym, jakim jest dębowiecka bazylika.

2025-06-03 14:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przez Dębowiec do trzeźwości

Niedziela rzeszowska 13/2025, str. IV-V

[ TEMATY ]

Dębowiec

S. Iwona Józefiak

Pielgrzymka ruchów trzeźwościowych do Dębowca

Pielgrzymka ruchów trzeźwościowych do Dębowca

Trwa Wielki Post, zakończył się tydzień trzeźwości. Są jednak miejsca, gdzie modlitwa o nawrócenie i otrzeźwienie osób uwikłanych w alkoholizm trwa cały rok.

Takimi miejscami są sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej w Dębowcu i sanktuarium św. Michała Archanioła w Miejscu Piastowym.
CZYTAJ DALEJ

Największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście

2026-04-23 12:43

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

To jest największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście. I jeśli nawet nas karci, to tylko dlatego, abyśmy mieli wieczne szczęście, abyśmy się nie pogubili na drogach świata, a jeśli się pogubiliśmy, abyśmy odnaleźli właściwą drogę do Niego i bezpiecznie doszli ku obfitości życia wiecznego.

1. Woła on swoje owce po imieniu. W oczach Boga nikt nie jest anonimowy. Każdy z nas, mały czy wielki, bogaty czy biedny, osoba wpływowa czy bez znaczenia, młody czy star szy wiekiem – dla Boga każdy jest jedyny, ważny, wyjątkowy. Nikt zatem nie może czuć się pominięty czy niedostrzeżony. Wszyscy ludzie, każdy z nas, są członkami rodziny Jezusa. Każdemu z ludzi Chrystus rezerwuje czas, tak długi, jakiego potrzebuje, aby mógł się odnaleźć w natłoku różnych spraw i problemów, w kontekście cierpienia czy choroby, sytuacji smutnych czy radosnych. Chrystus mnie widzi i wie, czego potrzeba mi najbardziej, za czym tęsknię, czego się boję, czego pragnę… Bóg widzi, kim jestem i widzi mnie takim, jaki jestem. Nawet jeśli Mu nic nie mówię, On o tym wie i to widzi. Bywa często tak, że nie wiem, w jakich słowach opowiedzieć Bogu o tym, co mnie spotyka, czego doświadczam, co mnie boli lub smuci. Lecz On wie o tym na długo przedtem, zanim ja Mu o tym opowiem. I to jest piękne! Prawda o tym rodzi nadzieję, rozwesela serce. Ewangelia mówi ponadto: Wyprowadza je. Jezus „wyprowadza” nas „na zewnątrz”. Czyli gdzie? Jezus nie trzyma nas w naszych trudnościach. Nie są Mu miłe nasze cierpienia, strapienia, lęki, niepokoje. Owszem, zna je, ale nie jest bez silny względem nich. Jest Bogiem, dlatego może i chce „wy prowadzić” nas na zewnątrz, poza nie, na nowe przestrzenie. Kiedy to czyni? I w tym właśnie jest problem. Wyłącznie On, Bóg, zna czas i miejsce, kiedy i gdzie nas wyprowadza. Ważne więc, aby Mu zaufać. Wiara mówi, że nasz Bóg jest Bogiem wielkich perspektyw, przestrzeni otwartych, wizji szerokich, przyszłości bez granic. Jezus Chrystus jest Panem życia, nie śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Między autorytetem a nadużyciem. Sprawa o. Kazimierza L.

2026-04-24 22:41

Adobe Stock

W ostatnim czasie media zwracają uwagę na sprawę o. Kazimierza L., misjonarza oblatów, profesora teologii i wieloletniego lidera wspólnoty „Umiłowany i umiłowana”. Jak poinformował Zbigniew Nosowski w swoim najnowszym materiale opublikowanym na portalu Wiez.pl, wrocławska prokuratura postawiła zakonnikowi poważne zarzuty dotyczące wykorzystania seksualnego dwóch osób, w tym jednej małoletniej. To kolejny etap sprawy, która od wielu miesięcy budzi wiele emocji oraz stawia pytania o odpowiedzialność animatorów wspólnot i ich zależności na osoby, dla których stają się przewodnikami duchowymi.

Sprawa o. Kazimierza L. światło dzienne ujrzała w 2024 roku, gdy powstała wewnętrzna komisja powołana przez Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Wskazała ona na poważne nadużycia duchowe w prowadzonej przez zakonnika wspólnocie. W raporcie, do którego dotarła „Więź”, opisano mechanizmy kontroli, zawłaszczania relacji i budowania zależności, które “przysłaniały obraz Boga i prowadziły do toksycznych więzi”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję