Dobrzy szafarze łaski muszą się przez całe swoje życie troszczyć o żywy kontakt z Chrystusem – mówił bp Józef Szamocki podczas święceń kapłańskich w toruńskiej katedrze.
W majowe, słoneczne przedpołudnie 24 maja w katedrze Świętych Janów pięciu diakonów przyjęło święcenia kapłańskie. To czas łaski nie tylko dla neoprezbiterów, ale i dla całej wspólnoty Kościoła, która wzbogaciła się o nowych pasterzy. Uroczystości przewodniczył bp Józef Szamocki.
Dar i tajemnica
Pasterz diecezji w homilii zwrócił uwagę: – Nie możemy zapomnieć, że ta tajemnica posługi kapłańskiej uobecnia łaski zbawienia, a więc Bożego życia, że ta tajemnica jest nierozłącznie związana z tajemnicami urzędu prorockiego i nauczycielskiego. Mówiąc o kandydatach do kapłaństwa, podkreślił: – Oni muszą na nowo odkrywać, każdego dnia, co to znaczy być kapłanem, prorokiem i nauczycielem i na zawsze tym podobieństwem żyć i to, jako łaskę, rozwijać.
Ksiądz biskup nawiązał do sylwetek kapłanów, którzy byli prorokami i odegrali bardzo ważne role w historii naszej Ojczyzny, m.in. o św. Andrzeju Boboli, bł. Stefanie Wyszyńskim, św. Janie Pawle II oraz o bł. Stefanie Wincentym Frelichowskim, patronie toruńskiego seminarium. Wspominał, że kapłani mają z kogo brać dobry przykład.
Bp Szamocki mówił: – Dobrzy szafarze łaski muszą się przez całe swoje życie troszczyć o żywy kontakt z Chrystusem. Nie ma co do tego wątpliwości, że kluczem jest stała i wierna modlitwa osobista. Podkreślał, że na drodze kapłańskiej bardzo ważna jest formacja i bliskość z Chrystusem.
Żywy Kościół
Reklama
Święcenia kapłańskie to ważne wydarzenie dla diecezji toruńskiej, która wzbogaciła się o nowych duszpasterzy gotowych do pełnienia posługi w parafiach i wspólnotach lokalnych
Dzień święceń jest początkiem nowej drogi – pełnej wyzwań, ale i łask. To także radość dla całej wspólnoty, która zyskała nowych duszpasterzy, gotowych głosić Słowo Boże i sprawować sakramenty święte. Módlmy się, niech ich posługa przyczynia się do budowania żywego Kościoła – wspólnoty wiary, nadziei i miłości.
Bł. ks. Stefan Wincenty Frelichowski w ostatnich słowach swojego „Pamiętnika” pisał: „Boże, chcę być naprawdę kapłanem”. Jak na swoją kapłańską przyszłość patrzą nowo wyświęceni księża? Zachęcamy do przeczytania na kolejnej stronie.
Neoprezbiterzy zostali posłani do następujących parafii
Ks. Radosław Figurski – św. Antoniego w Toruniu
Ks. Emanuel Kwiatkowski – Podwyższenia Krzyża Świętego w Grudziądzu
Ks. Paweł Lange – św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Złotorii
Ks. Mateusz Marchlewski – św. Mikołaja Biskupa w Chełmży
Ks. Szymon Ostrowski – Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu
We wspomnienie św. Floriana, 4 maja, w toruńskiej katedrze sprawowana była Msza św. w intencji członków Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej. Eucharystii przewodniczył oraz homilię wygłosił bp Wiesław Śmigiel.
Obecni również byli ks. kan. Mariusz Stasiak, kapelan strażaków w Komendzie Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu oraz ks. Mariusz Malinowski, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Trzebczu Szlacheckim, kujawsko-pomorski komendant wojewódzki PSP st. bryg. Jacek Kaczmarek, przedstawiciele władz samorządowych na czele z wojewodą kujawsko-pomorskim Mikołajem Bogdanowiczem, marszałkiem województwa Piotrem Całbeckim, wicemarszałkiem Zbigniewem Sosnowskim oraz prezydentem Torunia Michałem Zaleskim.
Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.
Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
Papież na Anioł Pański: Bóg może skałę zmienić w ziemię żyzną
2026-07-12 13:11
Vatican News
Vatican Media
Papież Leon XIV w Castel Gandolfo
Bóg nie przestaje siać, ponieważ wie, że moc Jego miłości jest silniejsza od naszej słabości. W Jego rękach skała może się zmienić i stać się urodzajną ziemią – powiedział Leon XIV w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański.
W okresie letniego wypoczynku Papież w niedzielę modlił się z wiernymi w Castel Gandolfo. Przed modlitwą Anioł Pański odniósł się w rozważaniu do ewangelicznej przypowieści o siewcy, kiedy ziarna padają na ziemię żyzną, ale także na udeptaną, na drogę czy na skałę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.