Mało kto jednak kojarzy, że określenie „kościół na górce” dotyczy nie tylko ukształtowania terenu, na którym stoi świątynia, ale jest też nawiązaniem do Bazyliki Grobu Świętego w Jerozolimie, skrywającej dwie bardzo ważne relikwie chrześcijaństwa: skałę Golgoty i kaplicę Grobu Pańskiego. Golgota to wzgórze, można powiedzieć: górka. Tam ukrzyżowano naszego Pana Jezusa Chrystusa. Przy kościele znajduje się wierna kopia kaplicy Grobu Bożego z Jerozolimy wykonana w skali 1:1.
Zewnętrzny wygląd kaplicy Grobu Świętego w Jerozolimie na przestrzeni wieków ulegał wielokrotnym zmianom. Wiele razy świątynia była burzona, a wraz z nią zniszczeniu ulegało miejsce, gdzie przez trzy dni było złożone ciała Jezusa. W czasie wypraw krzyżowych nie odrestaurowano bazyliki Grobu Świętego, ale zbudowano nową, łącznie z nową kaplicą Grobu Chrystusa. To ta kaplica posłużyła jako wzorzec do wybudowania w latach 1480 – 1504 wiernej kopii w Görlitz w Niemczech (miasto graniczy ze Zgorzelcem). Następnie na jej podstawie z inicjatywy opata Jakuba II Liebiga wybudowano kaplicę w Żaganiu. Opat wysłał do Görlitz mistrza, który w 1587 r. wymierzył tamtejszą kaplicę. W kolejnym roku przystąpiono do prac, które trwały kilkanaście lat. Na początku XVII wieku ukończono replikę Grobu Bożego w Żaganiu, która została wykonana z ciosów piaskowca, a wieńczy ją wieżyczka w kształcie latarni z sześcioma kolumienkami. Grób Chrystusa – tak jak jerozolimski oryginał – składa się z dwóch pomieszczeń: kwadratowego przedsionka i właściwej komory grobowej. W Görlitz oprócz kaplicy Grobu powstała także kaplica Namaszczenia i kaplica Świętego Krzyża, których nie spotkamy w Żaganiu. Ze względu na fakt, że prawdziwa kaplica w Jerozolimie ulegała przebudowom, również po ukończeniu kopii w Żaganiu, możemy z dumą stwierdzić, że mamy w diecezji kopię wierniejszą od oryginału. Chodzi oczywiście wyłącznie o wygląd zewnętrzny.
Żagańska kaplica przeżywa w ostatnich latach odrodzenie, którego doświadczała przez kilkaset lat, kiedy to do kościoła „na górce” wędrowali pielgrzymi, aby mocniej przeżyć tajemnicę zmartwychwstania i zyskać dedykowane odpusty. W zawierusze dziejów kaplica odeszła w zapomnienie. Dopiero w XXI wieku zaczął się jej renesans. Pielgrzymi przybywają z różnych okazji. Jedni biorą udział w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej, inni chcą doświadczyć Jerozolimskiej Liturgii Wielkiego Tygodnia, jeszcze inni uczestniczą w Wielkanocnym Rajdzie Rowerowym albo wrześniowym Biegu do kaplicy Grobu Pańskiego. Do Żagania przybywają też pielgrzymki autokarowe, aby wierni mogli przeżyć dzień skupienia. Niezależnie od okazji, pielgrzymów łączy jedno: każdy chce doświadczyć tajemnic paschalnych. Miejscowi duszpasterze pomagają w tym, głosząc poruszającą katechezę paschalną. Wierni mogą też wejść do wnętrza pustego grobu, gdzie mają możliwość, aby – w sposób duchowy – pozostawić to, co nie pozwala żyć w pełni, a następnie przez przyjęcie namaszczenia olejkiem nardowym mogą doświadczyć zapachu zmartwychwstania.
Młodzież z Rzepina zachęca do udziału w akcji Zakochani dla Chorych
Szkolne Koło Caritas z Zespołu Szkół w Rzepinie zaprasza do włączenia się w kolejną akcję, tym razem inspirowaną walentynkami.
SKC z Zespołu Szkół w Rzepinie organizuje akcję Zakochani dla Chorych. Przy tej akcji uczniowie z Rzepina nawiązali współpracę ze Szkolnym Kołem Caritas z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 5 w Żaganiu, które działa pod opieką s. Marty Majki. Najnowsza inicjatywa związana jest z tym, że już niedługo obchodzić będziemy Światowy Dzień Chorego oraz walentynki, czyli święto miłości. Szkolny kiermasz odbędzie się już 9 lutego.
Autorstwa Januszk57 - Praca własna, commons.wikimedia.org
Ikona Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie
Krzeszów to mała miejscowość w Kotlinie Kamiennogórskiej na Dolnym Śląsku, położona tuż przy czeskiej granicy. Jest znana nie tylko w swoim regionie, ale także w całej Polsce, a nawet w Europie i na świecie. Stało się to za przyczyną znajdującego się tu sanktuarium Matki Bożej Łaskawej oraz barokowego zespołu obiektów sakralnych tworzących kompleks zabytków klasy zerowej.
Cudowny obraz Bogarodzicy jest od wieków czczony w Krzeszowie. Ikona datowana jest na XIII wiek, co czyni ją najstarszym obrazem maryjnym w Polsce. Jest ona o ok. 200 lat starsza od ikony Matki Bożej Częstochowskiej. Została napisana na desce o wymiarach 60 na 37 cm i przedstawia Maryję z Dzieciątkiem na prawym ramieniu, które zwrócone jest twarzą do Matki. W dłoni trzyma Ono pergamin Bożej tajemnicy. Głowę i ramiona Bogarodzicy okrywa pofałdowana chusta w kolorze czerwonym. Ta najcieplejsza z barw, najsilniej wpływa na zmysły modlących się. Symbolizuje żarzące się światło i ogień, który zawsze był symbolem obecności Boga (krzew gorejący); posiada działanie oczyszczające i jest atrybutem świętości. Tak samo krzeszowska Bogarodzica, dzięki swemu wstawiennictwu u Boga, pomaga oczyścić grzeszników i prowadzić ich ku świętości. Maryja została przeniknięta Boskim ogniem, nie spala się od niego i nadal zachowuje swoją ludzką naturę, łącząc w sobie dwie sprzeczne cechy: dziewictwo i macierzyństwo. Tunika Matki Bożej jest zielona. Barwa ta oznacza świat roślinny i ludzki. Symbolizuje odrodzenie i nadzieję duchowej odnowy oraz życie wieczne. Ikona nie posiada światłocienia, gdyż wszystko na niej jest światłością zespoloną z barwą. Światłość symbolizowana jest przez złote tło, wyrażające niezniszczalność, wieczność i Boskość. Ikona przedstawia tzw. typ Hodigitria (gr. Przewodniczka, Wskazująca Drogę). Maryja swoją dłonią wskazuje na Dzieciątko i jednocześnie na swoje serce, jako źródło łaski. Taki typ ikonograficzny obrazuje dogmat wcielenia Syna Bożego w aspekcie jego Boskości. Łaciński tytuł ikony to Gratia Sanctae Mariae (Łaska Świętej Maryi). Jest on jednocześnie najstarszą (wymienioną w 1291 r.) nazwą opactwa krzeszowskiego.
Samobójstwo dziecka czy nastolatka nie zaczyna się w chwili śmierci. Zaczyna się wcześniej - w ciszy, wycofaniu, obojętności. Albo w buncie, którego dorośli nie umieją odczytać. Odpowiedzialność za zauważenie tych sygnałów spoczywa nie tylko na specjalistach, ale także na rodzicach, nauczycielach i duchownych.
To jest najbardziej przerażające, że dramat bardzo często nie nadchodzi nagle. On rośnie po cichu. Dziecko, także nastolatek, wysyła sygnały wcześniej. Tylko my, dorośli, nie zawsze umiemy je odczytać. Czasem nie chcemy. Bo łatwiej powiedzieć: „taki wiek”, „przesadza”, „obraził się”, „przejdzie mu”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.