Reklama

Głos z Torunia

Pudełko pełne nadziei

W domku duszpasterstwa pojawiło się ok. 50 osób – głównie studentów – którzy z uwagą słuchali prawie dwugodzinnej prelekcji. Co przyciągnęło młodych?

Niedziela toruńska 21/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Toruń

Amelia Włódzik

Spotkania z cyklu „DM-ki” przyciągają wielu słuchaczy

Spotkania z cyklu „DM-ki” przyciągają wielu słuchaczy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biblijnie o nadziei” to tytuł spotkania z cyklu „DM, czyli dobrze mówią” zorganizowanego we wtorek 13 maja w duszpasterstwie akademickim „Studnia” w Toruniu. Tym razem gościem była s. Judyta Pudełko ze Zgromadzenia Sióstr Uczennic Boskiego Mistrza, biblistka, wykładowczyni na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie.

Nadzieja w Bożej obietnicy

Biblistka podkreśliła, że nadzieja zasadza się na Bożej obietnicy: darze płodności, ziemi i przymierza. Bóg jest w tym konsekwentny, ofiarowuje te dary nie tylko pierwszym ludziom, ale także Abrahamowi i kolejnym pokoleniom. Abraham „wbrew nadziei uwierzył nadziei” (Rz 4, 18); długo czekał, ale było warto. Ćwiczenie się w czekaniu może w nas rozwijać nadzieję. Natomiast absolutną nadzieję można złożyć tylko w Bogu. Do człowieka należy mieć ograniczone zaufanie, ponieważ jest niedoskonały i zawodzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

O nadziei jest mowa w wielu psalmach. Siostra Pudełko przeanalizowała Psalm 16. Dla słuchaczy odkryciem były słowa użyte w oryginale. Słowo przetłumaczone w Biblii Tysiąclecia na „serce”, które „upomina” to w języku hebrajskim nerki symbolizujące sumienie. Z kolei „dusza”, która się „raduje”, to w oryginale… wątroba! Czyli siedlisko uczuć. Biblistka wyjaśniła, że w języku hebrajskim słowo „tikwa”, czyli nadzieja, ma także inne znaczenie: „oczekiwanie”, „bezpieczeństwo”, „schronienie”, „sznur”. To dlatego w Starym Testamencie nadzieja zostaje „przecięta”, a „chronię się u Ciebie” oznacza „Tobie zaufałem”.

Prelegentka przywołała fragmenty z Nowego Testamentu mówiące o tym, że fundamentem nadziei jest zmartwychwstanie (1 P 1, 3; Rz 5, 5). To w chrzcie rozpoczyna się nadzieja. Lęk przed śmiercią jest powodem wszystkich naszych grzechów. Boimy się, że będziemy nieszczęśliwi, że czegoś nam braknie. Tymczasem Bóg dla nas „wielkie rzeczy przygotował” (2 Kor 2, 9). Przy okazji siostra zaapelowała, by dbać o swoje ciało, kochać je i szanować, ponieważ ono też zmartwychwstanie.

Fragment „jeżeli tylko w tym życiu w Chrystusie nadzieję pokładamy, jesteśmy bardziej od wszystkich ludzi godni politowania” (1 Kor 15, 19) s. Judyta odniosła do naszej modlitwy. Dobrze, że prosimy o zdrowie, zdanie egzaminów czy o dobrego współmałżonka, ale Bóg chce nam dać dużo więcej – w niebie.

Jak dam ludziom nadzieję?

Według biblistki wiara, nadzieja i miłość są potrzebne chrześcijaninowi po to, by być dla świata znakiem nadziei. Bóg ma prawo posłużyć się mną, aby inni ludzie w Niego uwierzyli. Moje obdarowanie jest nie tylko dla mnie, dlatego powinienem zadawać sobie pytania: „Co zrobię z moim pakietem od Boga? Jak dam ludziom nadzieję?”.

Dla obecnych na DM-kach takim znakiem nadziei była s. Judyta. Zafascynowana słowem Bożym, pokorna, radosna i młoda duchem. Dzięki niej mogliśmy wejść w świat Biblii i zauważyć, że samo słuchanie o Bożej nadziei dodaje otuchy.

2025-05-20 12:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto wierzy, nie jest sam

Niedziela toruńska 18/2025, str. V

[ TEMATY ]

Toruń

Piotr Litwic

Radosny śpiew przyciągnął wielu parafian

Radosny śpiew przyciągnął wielu parafian

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego zaprosiło na wielkanocny koncert ewangelizacyjny.

Połączone siły chóru parafialnego, wspólnot, muzykujących przyjaciół, a zwłaszcza młodzieży ze wspólnoty CUD sprawiły, że wieczorem w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego na Koniuchach zabrzmiały znane i mniej znane pieśni głoszące, że Jezus żyje. Radosne śpiewy przyciągały starszych i młodszych parafian, którzy szybko dali się porwać do tańca. Najstarsi parafianie, którzy uznali, że nogi tak szybko ich nie poniosą, chwycili grzechotki, tamburyna i przyłączyli się do wybijania rytmu.
CZYTAJ DALEJ

Św. Bartłomieju Apostole! Dlaczego stałeś się uczniem Jezusa z Nazaretu?

Niedziela Ogólnopolska 34/2006, str. 16

[ TEMATY ]

św. Bartłomiej Apostoł

święci

WD

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja
Nie potrafię dokładnie przypomnieć sobie momentu, w którym podjąłem tę jakże ważną decyzję, aby zostać naśladowcą Jezusa. W każdym razie początkowo wydawało mi się, że osoba licząca się w świecie i będąca ważnym człowiekiem nie może pochodzić z Nazaretu (por. J 1, 46). Niemniej, urzeczony dobrą nowiną o Królestwie Bożym, stałem się uczniem Nauczyciela z Nazaretu. Od tego przełomowego momentu resztę mojego życia poświęciłem głoszeniu Jego nauki o panowaniu Boga. Cóż... stałem się apostołem Pana, ponieważ w Niego uwierzyłem i On mnie wybrał. Uwierzyłem Jego słowom i czynom, których naśladowanie miało mi dać życie wieczne. Moje hebrajskie imię (Bar-Tholomai) oznacza po prostu „syn Tolmaja” i występuje w katalogach apostołów w tzw. ewangeliach synoptycznych (zob. Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 14). Ewangelia zaś według św. Jana zna mnie pod imieniem Natanael (zob. J 1, 35-51; 21, 2), które oznacza „Bóg dał”. Dlatego też można mnie nazywać Natanael syn Tolmaja („Bóg dał syna Tolmajowi”). Bóg obdarzył mnie wielkim zaufaniem, powierzając mi misję ewangelizowania pogan. Charakteryzuje mnie dobroć, uczciwość i pracowitość. Właśnie dzięki tym wrodzonym cechom stałem się osobą powszechnie szanowaną i lubianą. Dlatego też mogłem z powodzeniem głosić dobrą nowinę o Jezusie Synu Bożym, w którym każdy może stać się nowym człowiekiem i jednocześnie uczniem Królestwa. W ikonografii najczęściej bywam przedstawiany w tunice przepasanej sznurem. Niekiedy też prezentuje się mnie w scenie obdarcia ze skóry. Zgodnie bowiem z kościelną tradycją, właśnie w taki sposób poniosłem śmierć w Armenii ok. 70 r. Na obrazach zwykle trzymam księgę (lub zwój) i nóż. Patronuję zaś przede wszystkim rzeźnikom, garbarzom i introligatorom. Na koniec życzę wszystkim, aby za moim przykładem nigdy nie odstępowali od Chrystusa i obdarzali innych ludzi wielkim kredytem zaufania.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: kolejne piesze pielgrzymki przybywają na odpust Matki Bożej Częstochowskiej

2026-08-24 19:26

[ TEMATY ]

pielgrzymki

Monika Książek

Od rodziców z bardzo małymi dziećmi łapiącymi już „bakcyla” drogi, przez liczną młodzież, aż po kapłanów i siostry zakonne - Jasna Góra tętni życiem i tradycją przodków wraz z rozpoczęciem drugiego sierpniowego szczytu pielgrzymkowego. Przed zbliżającym się odpustem Matki Bożej Częstochowskiej, nazywanym „polskimi Imieninami Maryi”, do sanktuarium dotarły tysiące pątników. Przyszły wyjątkowo rodzinne i młodzieżowe kompanie, a także te, które na szlaku świętowały ważne jubileusze. Głównie z arch. łódzkiej, diec. radomskiej czy łowickiej,

Jedną z pierwszych grup, które zameldowały się dziś u celu, była 51. Piesza Pielgrzymka z Kaszewic w arch. łódzkiej. Grupa weszła na jasnogórskie błonia z flagami biało-czerwonymi, papieskimi i maryjnymi. - Kocham Maryję i nie wyobrażam sobie roku bez pielgrzymowania na Jasną Górę. A emblematy, które niesiemy, pokazują, co tak naprawdę jest dla nas w życiu ważne - powiedziała Stanisława Delek. Pątniczka dotarła do sanktuarium już po raz piętnasty. W tym roku prosiła szczególnie o nawrócenie dla męża oraz o to, aby jej dzieci zawsze trwały blisko Boga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję