Reklama

Niedziela Legnicka

Karta z historii

9 kwietnia 1241 r. książę Henryk Pobożny wraz z rycerzami wyruszył na Legnickie Pola, by stoczyć walkę z mongolskimi najeźdźcami. Bitwę przegrał, oddając swoje życie, jednak marsz najeźdźców na zachód został powstrzymany.

Niedziela legnicka 20/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Legnica

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Marsz jest hołdem dla tych, którzy walczyli w obronie wartości, ziemi, domów

Marsz jest hołdem dla tych, którzy walczyli w obronie wartości, ziemi, domów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na pamiątkę tamtych wydarzeń kolejny raz odbył się Marsz Henryka II Pobożnego z Legnicy do Legnickiego Pola. Jak podkreśla wójt gminy Rafał Plezia, to nie tylko kartka z historii, ale zachęta do obrony swoich wartości także dzisiaj. – Marsz symbolizuje zjednoczony świat zachodni, który pod wodzą księcia Henryka bronił swoich wartości, ziemi, domów. Symbolicznie oddajemy hołd wszystkim, którzy walczyli i walczą o swoje małe ojczyzny – powiedział. Rzeczywiście, do obrony tych ziem stawili się rycerze, zakony rycerskie, górnicy. Książę Henryk umiał zjednoczyć różne stany w jednej ważnej sprawie – w obronie swojej ziemi. – Dzisiaj też musimy pamiętać, że wolności nie mamy po wsze czasy, o wolność nieustannie trzeba walczyć i trzeba ją pielęgnować – podkreśla Rafał Plezia.

W marszu wzięli udział harcerze, skauci, drużyna Strzelecka z Chojnowa oraz drużyny organizacji harcerskiej „Cichociemni”, które otrzymały ufundowane przez darczyńców proporce. – Mam nadzieję, że Legnickie Pole i to wydarzenie będzie miejscem integracji środowisk harcerskich. To dobre miejsce na wspólne spotkanie, dialog, w końcu „harcerz harcerzowi ma być bratem” – dodał wójt. W marszu wzięli udział także strażacy, którzy przybyli do Legnickiego Pola wozami ratowniczymi oraz motocykliści, którzy w ten sposób rozpoczęli sezon motocyklowy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kolejny raz w postać Henryka II Pobożnego wcielił się Marek Mojecki, rekonstruktor, który szedł na czele marszu. – Pamiętamy o przeszłości, by mieć przed sobą przyszłość. Książę Henryk stanął nie tylko w obronie swojej ziemi, ale też swojego ludu, wiary i wartości chrześcijańskich. Oddajemy im cześć i uświadamiamy sobie, że dzisiaj też mamy troszczyć się o te wartości, jeśli chcemy myśleć o przyszłości – podkreślił.

Po przybyciu na plac przed bazyliką miała miejsce uroczystość z udziałem licznych pocztów sztandarowych, zaproszonych gości, wśród których byli przedstawiciele służb mundurowych, parlamentarzyści, przedstawiciele organizacji społecznych, kombatanci i władze lokalne.

Obecny był także bp Andrzej Siemieniewski, który poświęcił proporce, które przekazano drużynom Harcerskiej Organizacji Wychowawczo-Patriotycznej „Cichociemni”. Wydarzenie to wpisało się w obchody 80-lecia harcerstwa na ziemiach legnickich.

Na zakończenie w bazylice Podwyższenia Krzyża Świętego i św. Jadwigi Śląskiej sprawowana była Msza św. pod przewodnictwem bp. Andrzeja Siemieniewskiego.

2025-05-13 14:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sprawdzian wiedzy i pasji

Niedziela legnicka 12/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Legnica

Monika Poręba-Zadrożna/Niedziela

Olimpiada co roku stawia przed uczniami spore wymagania

Olimpiada co roku stawia przed uczniami spore wymagania

W Szkole Podstawowej im. św. Franciszka z Asyżu w Legnicy odbył się etap diecezjalny XX Ogólnopolskiej Franciszkańskiej Olimpiady Wiedzy o św. Maksymilianie.

Do konkursu stanęło 7 uczniów ze szkół podstawowych i 7 z ponadpodstawowych ze Zgorzelca, Chocianowa i Legnicy. Młodzież musiała wykazać się bardzo dobrą znajomością życia i duchowości św. Maksymiliana M. Kolbego, jego pism, artykułów z Rycerza Niepokalanej, a także fragmentów Pisma Świętego. Jak przyznają uczestnicy, poziom był wysoki i nie brakowało trudnych pytań. Z drugiej strony wielu z nich podkreśla, że udział w olimpiadzie to nie tylko rywalizacja, ale przede wszystkim okazja, by lepiej poznać postać świętego, który dla wielu młodych ludzi jest inspiracją.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie na niedzielę: Bóg nie marnuje straty

2026-07-24 09:17

[ TEMATY ]

rozważania na niedzielę

Diec. Bielsko-Żywiecka

Cukier przez wieki był skarbem bogatych. Przywożono go z daleka, z trzciny cukrowej, a jego cena zależała od statków, imperiów i wojen. Nikt nie przypuszczał, że wielka rewolucja zacznie się od czegoś tak zwyczajnego jak burak. Ta zaskakująca historia cukru prowadzi nas do Ewangelii o Bogu, który potrafi ukryć skarb w tym, co niepozorne, odrzucone i pozornie przegrane.

Podziel się cytatem W tym odcinku pojawia się przejmująca historia ojca, który stracił piętnastoletnią córkę w wypadku. Przez lata zmagał się z bólem i przebaczeniem, aż odkrył, że przebaczyć nie znaczy zapomnieć ani uznać, że nic się nie stało. Przebaczyć to pozwolić Bogu wejść w ranę, która mogłaby zamknąć serce na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Powstańcy warszawscy: sił dodawały nam modlitwy i solidarność mieszkańców

2026-07-26 16:22

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

PAP/Albert Zawada

Janusz Walędziak ps. „Czarny”, Zbigniew Daab ps. „Kapiszon”, Jan Antoni Witkowski ps. „Jaś”. Warszawscy powstańcy, którzy w związku ze zbliżającą się 82. rocznicą Powstania Warszawskiego, w Bibliotece na Koszykowej opowiadali o swojej walce i o tym, co dawało im siły w ekstremalnych warunkach.

W chwili rozpoczęcia walk mieli odpowiednio 12, 15 i 12 lat. "Czarny" był łącznikiem w zgrupowaniu Armii Krajowej "Chrobry II", uczestniczył w walkach w Śródmieściu. Pod gradem kul biegł z meldunkami podczas walk o PAST-ę. Był podkomendnym rotmistrza Witolda Pileckiego. "Kapiszon" wstąpił do konspiracji rok wcześniej, był w Szarych Szeregach i był strzelcem w IV Obwodzie "Grzymała" Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej, w 3. Rejonie, kompanii "Gustaw"."Jaś" był łącznikiem, przekazującym meldunki i rozkazy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję