Reklama

Głos z Torunia

Zwycięski Król

W sanktuarium bł. Marii Karłowskiej w Jabłonowie wita nas wyjątkowy krzyż. Krucyfiks w postaci Chrystusa Ukrzyżowanego łączy Jego misję arcykapłańską i królewską, a obok odkupieńczego cierpienia i śmierci ukazuje nam chwałę Boskiego Odkupiciela.

Niedziela toruńska 17/2025, str. V

[ TEMATY ]

Jabłonowo

Krzysztof Turzyński

Misterium w Jabłonowie co roku przypomina o miłości z krzyża

Misterium w Jabłonowie co roku przypomina o miłości z krzyża

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jaka jest jego historia? Projekt wykonania w latach 60. ubiegłego stulecia zlecono Jerzemu Machajowi, artyście warszawskiemu. Przed przystąpieniem do wykonania figury przestudiował on ikonografię katakumbową i wschodnią i stamtąd zaczerpnął myśl przewodnią swego dzieła. Jako artysta znał też słynny cudowny krucyfiks zwany „Il Volto Santo” z Lukki w Toskanii we Włoszech, z którym krucyfiks jabłonowski ma wiele cech wspólnych.

Pokój i nadzieja

Krzyż, do którego rzeźbiarz przytwierdził postać Chrystusa, wykonał mistrz stolarski z Jabłonowa, Franciszek Neumann. Do czasu otwarcia sanktuarium wizerunek ten zajmował główne miejsce ponad tabernakulum w prezbiterium kaplicy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zobaczmy, na czym polega wyjątkowość tego dzieła. Chrystus Pan zachowuje układ głowy, rąk i stóp oraz ran charakterystyczny dla Ukrzyżowanego, ale ukazany jest w wersji chwalebnej: nie ma gwoździ w ranach, a korona cierniowa znajduje się ponad Jego głową, podtrzymywana przez dwa anioły. Oblicze Ukrzyżowanego ma wyraz pełen raczej zwycięskiego pokoju niż odkupieńczego cierpienia, a skłonione ku nam, wyraża troskę Jezusa o tych, za których oddał życie i dla których zmartwychwstał.

Reklama

Postać Chrystusa ubrana jest w złote szaty, bogato zdobione, które określić można zarówno jako królewskie, jak i arcykapłańskie. Również ułożenie rąk kojarzy się z liturgicznym gestem kapłańskim. Ponadto w szaty Jezusa autor włączył wątek ekumeniczny: stuła ułożona jest w sposób charakterystyczny dla kapłanów obrządku wschodniego; centrum złotej tuniki zajmuje potrójny krzyż; w szatę wkomponowane są wezwania w różnych językach – „Miserere”, „Kyrie eleison”, „Gospodin pomiluj” oraz centralnie umieszczony napis: Pax.

W rzeźbie krucyfiksu jabłonowskiego ukazuje się więc nam Król i Arcykapłan, przez swą śmierć na krzyżu przynoszący nam odkupienie i pokój i głoszący nadzieję, że także my – wraz z Nim – zmartwychwstaniemy.

Miłość i wezwanie

Stańmy w duchu przed jabłonowskim krzyżem. Zobaczmy rozpostarte nad światem ramiona, wyciągnięte w kształt krzyża, których nie trzymają już gwoździe naszych grzechów – pozostała tylko miłosierna miłość. Rany chwalebne dają znak nadziei. Korona cierniowa jest dziś chwalebna, oznacza zwycięstwo nad śmiercią. Ranę Serca, z której wytrysnął zdrój Miłosierdzia, okrywa kapłańska szata, szata triumfu. Jezus, Arcykapłan wszech wieków, dokonał swojej ofiary – i żyje na wieki.

Już nie krzyż pochyla się nad nami, lecz pełne dobroci Oblicze. I woła nas: „Przyjdź!”. Idźmy więc na Jego wezwanie, bo krzyż jawi się na horyzoncie naszego życia jako znak nadziei i pokoju.

Oderwijmy spojrzenie od zwycięskiego krzyża i pójdźmy do braci i sióstr, bo jesteśmy posłani, aby zanieść im dobrą wieść o zmartwychwstaniu i budzić w nich nadzieję, by obdzielać wszystkich pokojem.

Niech nasze spojrzenie, przeniesione z Jezusowego krzyża na bliźniego, zawsze promieniuje dobrocią i rodzi czyny miłosierdzia, a na każdym naszym dobrym dziele niech odbija się jaśniejąca Twarz Chrystusa Pana. Niech wszystkie nasze ludzkie krzyże – małe i duże – czerpią swą wartość z Chrystusowego zbawczego, chwalebnego Krzyża i niech nas doprowadzą do zwycięskiego „Alleluja” w domu Ojca Niebieskiego.

2025-04-23 08:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dążył do odbudowy wolnej Polski

Niedziela toruńska 3/2020, str. I

[ TEMATY ]

historia

rocznica niepodległości

Jabłonowo

Aleksandra Wojdyło

Mieszkańcy Jabłonowa upamiętniają swojego proboszcza

Mieszkańcy Jabłonowa upamiętniają swojego proboszcza

Był mroźny 19 stycznia 1920 r., kiedy na wezwanie jabłonowskiego proboszcza ks. Juliana Dzionary w centrum miasta zebrały się tłumy.

Tego dnia gorliwy kapłan i społecznik przed budynkiem Urzędu Pocztowego w Jabłonowie odprawił uroczystą Mszę św. polową, podczas której podziękował Opatrzności i Matce Bożej za odrodzoną Polskę. Uczestniczyli w niej wszyscy mieszkańcy, działacze niepodległościowi oraz wojsko polskie. Jabłonowo Pomorskie powróciło do Macierzy dzień wcześniej, kiedy 18 stycznia władza z rąk niemieckich została przekazana na ręce burmistrza polskiego Władysława Barańskiego.
CZYTAJ DALEJ

#LudzkieSerceBoga: Od mycia zębów, do nowego świata. Rzecz o dobrych nawykach

[ TEMATY ]

#LudzkieSerceBoga

Adobe Stock

Serce Jezusa, cnót wszelkich bezdenna głębino… Aby zrozumieć to wezwanie, poświęćmy najpierw nieco uwagi pojęciu cnoty. Dla wielu nie brzmi dziś ono atrakcyjnie.

Wraz ze zmianami następującymi w obyczajowości słowo „cnota”, którego znaczenie w powszechnym odbiorze nieszczęśliwie zawężono do przedmałżeńskiej wstrzemięźliwości seksualnej, poszło w zapomnienie. Dziś mało kto go używa. Nie tak dawno temu pewien polityk w zupełnie niezamierzony przez siebie sposób uzyskał efekt komizmu, zestawiając ze sobą dwa archaicznie brzmiące słowa, gdy wspomniał o „cnotach niewieścich”. Tymczasem, o ile sami rzadko mówimy o cnotach, o tyle na co dzień jak najbardziej życzymy sobie, by ludzie, z którymi mamy do czynienia odznaczali się cnotami – lub inaczej: byli cnotliwi. I nie chodzi tu nawet o to, że zwykliśmy oczekiwać od naszych bliźnich uczciwości i przyzwoitości. Chodzi o sprawy dużo bardziej przyziemne. Wsiadając do autobusu, liczymy na to, że kierowca odznacza się cnotami właściwymi dla swego zawodu, to znaczy: będzie jechał sprawnie i bezpiecznie, pamiętając, że wiezie żywych ludzi, a nie worki z ziemniakami. Wchodząc do piekarni, ufamy w cnotliwość piekarza, a idąc na wizytę lekarską, mamy szczerą nadzieję, że pani doktor zechce skorzystać ze swoich cnót, kiedy będzie się nami zajmować.
CZYTAJ DALEJ

List abp. Józefa Kupnego do wiernych Archidiecezji Wrocławskiej

2026-06-21 22:45

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Abp Józef Kupny podczas Mszy św. jubileuszowej

Abp Józef Kupny podczas Mszy św. jubileuszowej

Dziś w kościołach Archidiecezji Wrocławskiej czytany był list abp. Józefa Kupnego, który  w liście do wiernych podkreśla, że był to czas łaski, który umocnił wspólnotę Kościoła, otworzył drogę do konkretnych działań i zapoczątkował etap wdrażania owoców synodalnych w parafiach, wspólnotach i duszpasterstwach.

Pełna treść listu: 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję