Reklama

Niedziela Małopolska

By się nie powtórzyła

Znajdujemy się w miejscu, które wpisało się głęboko w historię nie tylko naszego miasta, ale także całej ojczyzny – powiedział ks. dr Andrzej Scąber.

Niedziela małopolska 17/2025, str. V

[ TEMATY ]

Kraków

Andrzej Kalinowski

Filip Musiał zaprezentował wystawę metropolicie krakowskiemu

Filip Musiał zaprezentował wystawę metropolicie krakowskiemu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowej Hucie powitał uczestników wydarzeń wpisujących się w obchody 65. rocznicy obrony Krzyża Nowohuckiego. W sobotę 12 kwietnia przed kościołem (przy ul. Ludźmierskiej) została otwarta wystawa Krzyż – symbol wiary i wolności.

Historyczne wydarzenie

W ramach uroczystości Halina Słabczyńska opowiadała m.in. o postrzeleniu ojca i aresztowaniu jej oraz matki, która podczas transportu do aresztu doznała zawału serca. – Te koszmarne miesiące przeżyliśmy tylko dzięki Opatrzności Bożej – wyznała p. Halina. Z kolei Janina Kantorowicz, jedna z pierwszych obrończyń krzyża 27 kwietnia 1960 r., wspominała: – Pobiegłam do sąsiadki, wołając: „Krzyż wykopują!”. Ona pobiegła do sklepu, gdzie było dużo ludzi i poinformowała o wszystkim. Wkrótce przy krzyżu było dużo osób, najwięcej kobiet. Modliliśmy się i pilnowaliśmy krzyża, chociaż nas rozpędzano.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Otwierając wystawę, dyrektor krakowskiego oddziału IPN, dr hab. Filip Musiał zaznaczył, że na to historyczne wydarzenie można spojrzeć z dwóch perspektyw; lokalnej – mieszkańcy Nowej Huty, miasta, które w planach władz komunistycznych miało być aglomeracją bez Boga, stanęli w obronie krzyża, wiary i prawa do budowy kościoła. Szersza perspektywa ma związek z działalnością kard. Stefana Wyszyńskiego, który realizował wówczas plan rekatolizacji Polski. – Oczywiście kard. Wyszyński nie dążył do siłowej konfrontacji z władzą komunistyczną – zaznaczył dyr. Musiał, podkreślając, że podejmowane działania miały przypominać mieszkańcom Nowej Huty o korzeniach, o wierze, którą wynieśli z rodzinnych domów.

Po otwarciu wystawy parafianie oraz zaproszeni goście uczestniczyli we Mszy św., której przewodniczył abp Marek Jędraszewski. Witając zebranych, proboszcz parafii, powołując się na malarstwo Jana Matejki, przypomniał m.in., że od wieków władcy Polski związali swój los ze znakiem krzyża. A nawiązując do wydarzeń z 1960 r., podkreślił: – Znajdujemy się w miejscu, które wpisało się głęboko w historię nie tylko naszego miasta, ale także całej ojczyzny. Gromadzimy się, aby przypomnieć obronę Nowohuckiego Krzyża 65 lat temu, ale także, aby upomnieć się o miejsce krzyża w dzisiejszej rzeczywistości.

Znak zwycięskiej miłości

Odwołując się do Ewangelii, metropolita krakowski znaczył w homilii m.in.: – Ta historia walki z Chrystusem, bo zagraża porządkowi tego świata, wciąż się powtarza. Podkreślił postawę obrońców Nowohuckiego Krzyża: – Chylimy wszyscy z wielką pokorą i wdzięcznością czoła dla ich bohaterstwa, odwagi, dla ich zrozumienia – wbrew propagandzie marksistowskiej – że człowiek najbardziej jest wolny wtedy, gdy dotyka się krzyża. Bo w krzyżu jest zwycięstwo. W krzyżu, który jest znakiem zwycięskiej miłości Boga nad złem, nad grzechem, nad nienawiścią, nad szatanem.

Reklama

Przedstawiciele obrońców Nowohuckiego Krzyża wprowadzili do świątyni relikwie bł. ks. Michała Rapacza. A po Eucharystii parafianie podziękowali metropolicie krakowskiemu. – Dziękujemy za dar Eucharystii w intencji osób walczących w obronie Krzyża Nowohuckiego, w obronie wiary. Dziękujemy za słowa otuchy, za przypomnienie o godności każdego człowieka oraz o konieczności pielęgnowania prawdy i pamięci historycznej – powiedział p. Tadeusz.

Proboszcz podziękował zarówno gościom, jak i parafianom za udział w wydarzeniu. Dziękując abp. Jędraszewskiemu, ks. Scąber poinformował o otrzymanej przez krakowskiego metropolitę nagrodzie Sługi Bożego Henryka Pobożnego i zacytował fragment wypowiedzi prof. Wojciecha Polaka: „Nagrodę otrzymuje człowiek, który w krytycznej sytuacji broni chrześcijaństwa, wiary, cywilizacji łacińskiej, interesów państwa polskiego, dobra narodu i ziemi…”.

Prawo

W rozmowie z Niedzielą ksiądz proboszcz przypomniał, że w związku z trwającym Rokiem Jubileuszowym wykonana w 1972 r. kopia Nowohuckiego Krzyża znajduje się w katedrze wawelskiej. Przyznał, że nowohucianie pamiętają historię krzyża: – Ten temat ciągle jest żywy w ich domach. Wspominają swych rodziców, dziadków, krewnych, którzy bronili krzyża. Są z tego dumni i to podkreślają.

A na pytanie, jak dzisiaj bronić krzyża, ks. dr Andrzej Scąber odpowiedział: – Mamy się o niego upominać w przestrzeni publicznej poprzez dochodzenia prawne, bo to gwarantuje nam Konstytucja RP. Nie możemy się dać zepchnąć na drugi plan. Szanując poglądy innych, mamy prawo do praktykowania naszej wiary, do nauki religii w szkołach. Oby się nie powtórzyła historia, że najpierw usunięto katechezę ze szkoły, a później zaczęto usuwać krzyże…

W ramach rocznicowych wydarzeń w niedzielę 27 kwietnia w kościele (przy ul. Ludźmierskiej) o godz. 16.30 odbędzie się koncert chóru Vox Populi pod dyrekcją Rafała Marchewczyka. Organizatorzy zapraszają!

2025-04-23 08:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków prawdopodobnie postulatorem procesu Jánosa Esterházyego

[ TEMATY ]

Kraków

abp Marek Jędraszewski

wikipedia.org

- Ponieważ umierał jako męczennik pojawiają się głosy, żeby rozpocząć jego proces beatyfikacyjny i niewykluczone, że głównym postulatorem będzie Kraków - mówił o Jánosu Esterházym w wywiadzie udzielonym dla biura prasowego archidiecezji krakowskiej arcybiskup Marek Jędraszewski po odebraniu nagrody jego imienia w parlamencie węgierskim.

Metropolita krakowski przywołał właściwie nieznaną Polakom historię Jánosa Esterházyego, Węgra o polskich korzeniach. Arcybiskup przyznał także, że jeszcze pół roku temu sam nie wiedział, kim był ten człowiek. Dowiedział się od konsul Republiki Węgierskiej w Krakowie, która zaprosiła go do wzięcia udziału w uroczystości powtórnego pogrzebu Esterházyego.
CZYTAJ DALEJ

Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu

2026-01-14 21:13

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Arka Przymierza

Arka Przymierza
Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu. Hebrajskie (’ārôn) oznacza skrzynię, a jej wnętrze niesie tablice przymierza. Nad Arką znajduje się przebłagalnia (kappōret) i cheruby, więc Arka bywa kojarzona z tronem Boga. Dawid przenosi Arkę do Miasta Dawidowego, czyli do Jerozolimy zdobytej niedawno i uczynionej stolicą. Wniesienie Arki scala plemiona wokół Boga, a nie wokół samej polityki. W pamięci opowiadania stoi wcześniejsza próba zakończona śmiercią Uzzego. Świętość Boga okazuje się nie do oswojenia. Procesja idzie z ofiarą. Składanie wołu i tuczonego cielca podkreśla, że wędrówka ma charakter starotestamentalnej liturgii. Dawid tańczy z całej siły przed Panem, przepasany lnianym efodem (’ēfōd). To strój związany z posługą przy ołtarzu. Król przyjmuje postawę sługi. Tekst wspomina okrzyki i dźwięk rogu (šōfār), a ten dźwięk przypomina Synaj i ogłaszanie panowania Pana. Arka zostaje umieszczona w namiocie. Świątynia Salomona jeszcze nie istnieje, a jednak obecność Pana ma swoje miejsce w sercu miasta. Dawid składa całopalenia i ofiary biesiadne, a potem błogosławi lud w imię Pana Zastępów. Błogosławieństwo przechodzi w chleb. Każdy otrzymuje porcję pożywienia, mężczyzna i kobieta, po bochenku chleba, kawałku mięsa i placku z rodzynkami. Kult nie zostaje zamknięty w murach przybytku. Dotyka stołu i codziennej sytości. W centrum pozostaje przymierze. Arka niesie pamięć Słowa, a procesja uczy, że obecność Boga idzie pośród ludzi i porządkuje ich świętowanie.
CZYTAJ DALEJ

Wiceprezes IPN: Auschwitz miejscem zbrodni, ale i świętości

2026-01-27 20:05

[ TEMATY ]

Auschwitz

wiceprezes IPN

miejsce zbrodni

miejsce świętości

Agata Kowalska

„Auschwitz to miejsce nie tylko największej znanej w historii świata zbrodni, ale to też miejsce, w którym rodziło się wielu świętych” – mówi Vatican News dr Mateusz Szpytma, wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej. Historyk podkreśla, że dawny niemiecki nazistowski obóz zagłady to miejsce, które obok ogromu okrucieństwa ukazuje także niezwykłą wolę człowieka do życia. W 81. rocznicę wyzwolenia Auschwitz świat obchodzi Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

Auschwitz-Birkenau – największy niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady – pozostaje jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla pamięci XX wieku. Jak podkreśla dr Mateusz Szpytma, pamięć o Auschwitz jest niezwykle ważna nie tylko w Polsce, ale także na świecie, szczególnie w środowiskach żydowskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję