W imieniu wrocławskiej Caritas nagrodę odebrał ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor. Warto tu podkreślić, że instytucja ta została doceniona w 35. rocznicę jej powstania oraz za podejmowanie dzieła względem potrzebujących, a w sposób szczególny za pomoc powodzianom w 2024 r. – Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni i wdzięczni za to wyróżnienie. Ono jest przeznaczone nie tylko dla osób zarządzających, ale przede wszystkim dla pracowników, wolontariuszy i dobrodziejów. Ta nagroda objęła ogrom ludzi, którzy każdego dnia służą potrzebującym w archidiecezji wrocławskiej pod logiem Caritas. Powódź pokazała potencjał i siłę Caritas. Od Caritas Polska, Caritas diecezjalną, po parafialne zespoły. W parafiach, gdzie funkcjonowała Caritas, udało się szybciej udzielić potrzebnego wsparcia. Były struktury i doświadczenie do niesienia czy przekierowania pomocy – zaznaczył ks. Amrogowicz.
Warto przypomnieć, że w samej archidiecezji wrocławskiej na skutek powodzi w 2024 r. ucierpiało prawie 600 domostw. Chcąc udzielić pomocy potrzebującym, Caritas AW zebrała 2, 245 mln zł. Środki zostały przeznaczone na pomoc długofalową, z której zakupiono m.in. opał na zimę dla mieszkańców gminy Lewin Brzeski.
Ratownicy przeszukujący rumowisko powstałe po wybuchu gazu na probostwie w katowickiej dzielnicy Szopienice odnaleźli pod gruzami ciało jednej z dwóch poszukiwanych osób; zgon potwierdził już lekarz. Trwają poszukiwania drugiej kobiety, która mogła być w budynku w chwili eksplozji. Z gruzów uratowano psa.
"Około godziny 12.30 strażacy odnaleźli w gruzowisku ciało jednej z osób, następnie lekarz stwierdził zgon (...). Akcja ratunkowa jest kontynuowana. Dalej poszukujemy jednej osoby. Wierzymy głęboko, że albo odnajdziemy ją żywą, albo nie znajdziemy tam już nikogo, a ta osoba znajdzie się w innym miejscu" - powiedział na miejscu akcji wojewoda śląski Jarosław Wieczorek.
W świecie, w którym każdy ma coś do powiedzenia, a niewielu ma coś do powiedzenia naprawdę, postać św. Katarzyna ze Sieny brzmi zaskakująco aktualnie. Nie dlatego, że była świętą. Dlatego, że była skuteczna. Jest to święta osobiście mi bliska i to nie tylko ze względu na to, że jest imienniczką mojej Mamy.
Nie miała dyplomów, funkcji ani zaplecza. A jednak rozmawiała z papieżami jak równy z równym. Nie prosiła o uwagę – brała ją siłą argumentu i klarownością myślenia. Dziś powiedzielibyśmy: nie miała „zasięgów”, ale miała coś znacznie trudniejszego do podrobienia – wiarygodność. Żyła w czasie kryzysu instytucji, kiedy autorytety chwiały się, a centrum świata duchowego przeniosło się do Awinionu. Brzmi znajomo. Dziś też żyjemy w epoce, w której łatwo podważyć wszystko – politykę, media, Kościół, ekspertów. Problem w tym, że razem z autorytetami często wyrzucamy odpowiedzialność.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.