Reklama

Próba zrozumienia Trumpa

Zaledwie kilka tygodni po zaprzysiężeniu Donalda Trumpa na 47. prezydenta USA świat zachodni jest wstrząśnięty jego decyzjami podjętymi w celu realizacji jego głównej strategii MAGA*.

Niedziela Ogólnopolska 9/2025, str. 38

mat. autora

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowe rządy są zwykle krytykowane za wycofywanie się z obietnic po objęciu urzędu. Dla porównania – Trump podpisał dziesiątki dekretów w ciągu kilku dni od objęcia władzy, a wśród katolików w kraju i za granicą niektóre z nich wywołały konsternację. Należą do nich: masowe deportacje nielegalnych migrantów, kontrowersyjne propozycje dotyczące Strefy Gazy, zawieszenie USAID (Agencja Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego – przyp. red.), plany opuszczenia Światowej Organizacji Zdrowia i, co alarmujące, nowe otwarcie się Trumpa na Rosję w sprawie wojny na Ukrainie.

Reklama

Inne posunięcia prezydenta zostały natomiast szeroko przyjęte z zadowoleniem, co skłoniło do wezwań do podjęcia podobnych kroków w Europie. Jednym z nich był dekret Trumpa uznający „tylko dwie płcie, męską i żeńską” w instytucjach państwowych i kończący państwowe finansowanie programów związanych z „ekstremizmem ideologii płci”. Inne polecenia prezydenta dotyczą zakazu transbiologicznym mężczyznom rywalizacji w kobiecych sportach i zakazu wykorzystywania funduszy federalnych na wsparcie aborcji. Trump zakazał ambasadom USA wywieszania tęczowych flag i wystąpił przeciwko wspieranym przez rząd programom DEI („różnorodność, równość i integracja”), które szerzą ideologię LGBT. Powołał również Biuro Wolności Religijnej w Białym Domu i grupę do walki z „antychrześcijańskimi atakami i dyskryminacją”, a jednocześnie podjął nowe kroki w celu powstrzymania zagrożeń dla wolności słowa na całym świecie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Nie można nakazać innowacji ani kreatywności, tak samo jak nie można zmusić ludzi do tego, co mają myśleć, co mają czuć lub w co mają wierzyć – ostrzegał wiceprezydent USA J.D. Vance w swoim przemówieniu podczas konferencji bezpieczeństwa w Monachium w połowie lutego. Podkreślił: – Żadna demokracja, amerykańska, niemiecka ani europejska, nie przetrwa, jeżeli milionom wyborców będzie się mówiło, że ich myśli, troski i aspiracje są nieważne lub niegodne rozpatrzenia.

Tego typu oświadczenia z pewnością okażą się kontrowersyjne, zwłaszcza dla rządzących elit i grup lobbingowych, które nie chcą, aby ich ideologiczne i polityczne preferencje były kwestionowane – a wrogie reakcje nadeszły szybko. W dużej części Europy już jednak widać zmianę, zwrot ku prawicy – Polska i mój kraj są wyjątkami – i posunięcia nowej administracji Białego Domu znajdują poparcie, zwłaszcza wśród kręgów chrześcijańskich i grup pro-life oraz tych, którzy mają nadzieję na kulturową zmianę w kierunku stabilniejszych wartości społecznych i etycznych.

Reklama

Ponieważ zarówno Trump, jak i Vance zgodnie twierdzą, że są inspirowani przez chrześcijaństwo, powinniśmy być ostrożni: demokratyczni politycy zwykle mają słabe wyniki, jeśli chodzi o podtrzymywanie zobowiązań religijnych. Ale skoro amerykańskie korporacje międzynarodowe i giganci mediów społecznościowych, tacy jak Meta, do której należą Facebook i Instagram, wycofują się już z ostentacyjnych projektów liberalnych, możemy być świadkami zmiany w amerykańskim myśleniu – co może przenieść się na Europę. Trendy w USA prędzej czy później wpłyną na mody i sposoby myślenia również w Europie, a rządy już są wzywane do pójścia w ślady USA i do moderowania poglądów ideologicznych. Niezależnie od tego, czy przyznają się do tego, czy nie, politycy na całym kontynencie będą oczekiwać nowej asertywności od swoich konserwatywnych elektoratów, z których większość nigdy nie autoryzowała ani nie wyraziła zgody na liberalne pobłażliwe zmiany.

Na razie, gdy papież Franciszek krytykuje twardą politykę migracyjną Trumpa, organizacje charytatywne Kościoła opowiadają się przeciwko cięciom w pomocy USA, a lewicowe media katolickie, takie jak brytyjski tygodnik The Tablet, oskarżają nowego prezydenta o lekkomyślność i paranoję – czeka nas, mówiąc kolokwialnie, ciężka jazda.

Musimy mieć nadzieję, że potencjalnie pozytywne elementy w programie nowej administracji nie zostaną przyćmione przez te bardziej niebezpieczne i że Trump, jeśli naprawdę jest chrześcijaninem, wybierze mądrą i rozważną drogę.

* Make America Great Again – „Uczyńmy Amerykę znów wielką”

jonathan Luxmoore – korespondent brytyjskiego tygodnika katolickiego The Tablet oraz współpracownik Catholic News Service w waszyngtonie

2025-02-25 11:26

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lionel Messi i... różaniec. Świadectwo wiary

2026-07-15 07:32

[ TEMATY ]

Lionel Messi

Zrzut ekranu

Zamiast pytań o taktykę po meczu na Mundialu, Lionel Messi otrzymał wyjątkowy dar: różaniec prosto z Watykanu. Wzruszające nagranie z udziałem kapitana reprezentacji Argentyny podbija sieć. Przeczytaj o pięknym świadectwie pokory i wiary mistrza świata - informuje EWTN Polska.

Mistrzostwa Świata w 2026 roku to nie tylko wielkie sportowe emocje, bramki i taktyczne rozstrzygnięcia, ale także chwile, które wykraczają daleko poza piłkarską murawę i dotykają tego, co w życiu najistotniejsze. Po dramatycznym, zwycięskim meczu Argentyny z Republiką Zielonego Przylądka, kapitan „Albicelestes”, Lionel Messi, doświadczył wyjątkowego spotkania. Argentyński dziennikarz wręczył mu różaniec pobłogosławiony w Watykanie. To poruszające wydarzenie szybko obiegło światowe media społecznościowe, przypominając nam, że w życiu nawet największych gwiazd jest miejsce na wiarę, wdzięczność i pokorę.
CZYTAJ DALEJ

Papież w lipcu zaprasza do modlitwy o poszanowanie życia na każdym etapie

2026-07-15 13:41

Vatican News

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Ojciec Miguel Melo, wicedyrektor Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy, zachęca do refleksji nad wezwaniem Leona XIV do modlitwy o poszanowanie życia ludzkiego na każdym jego etapie.

Podziel się cytatem – tak brzmi papieska intencja modlitewna, która jednoczy katolików w lipcu.
CZYTAJ DALEJ

MŚ 2026 – w Argentynie huczne święto na ulicach po awansie do finału

2026-07-16 06:59

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/JUAN IGNACIO RONCORONI

Tłumy ludzi wypełniły ulice i place argentyńskich miast, świętując zwycięstwo „Albicelestes” nad odwiecznym rywalem, Anglią, i awans do finału mistrzostw świata w piłce nożnej. Kibice wiwatowali, śpiewali, tańczyli i bili w bębny do późnych godzin nocnych.

Spotkanie, które dziennik „La Nacion” określił jako „mecz stulecia”, zakończyło się wynikiem 2:1 dla Argentyny, choć do 84. minuty podopieczni Lionela Scaloniego przegrywali 0:1. W niedzielę broniąca tytułu Argentyna zmierzy się z Hiszpanią w finale.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję