Reklama

Trzynaście, siedem i pięć lat

Od 28 do 30 marca br. w Archidiecezjalnym Domu Rekolekcyjnym (Szczecin Golęcino) odbyły się XX Szczecińskie Rekolekcje Trzeźwościowe. Podczas jubileuszowej Eucharystii bp Jan Gałecki podkreślił, że osoby organizujące i przeżywające rekolekcje uczą się podczas nich trzeźwościowego apostolstwa.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O apostolskiej dynamice środowisk trzeźwościowych naszej archidiecezji najlepiej świadczą organizowane przez Grupę Anonimowych Alkoholików "Pod plebanią" ogólnopolskie rekolekcje w Ośrodku Apostolstwa Trzeźwości w Zakroczymiu. Grupa AA "Pod plebanią", która swoje miejsce spotkań ma w parafii pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika na os. Bukowym w Szczecinie, zorganizowała te rekolekcje już po raz drugi. W tym roku trwały one od 8 do 11 maja. Uczestniczyło w nich 86 osób, w tym 49 z województwa szczecińskiego. W szczecińskiej części rekolektantów znalazło się 15 bezdomnych osób, którym w wyjeździe pomogła nasza archidiecezjalna Caritas. Przygotowywany przez Grupę "Pod plebanią" program zakroczymskich rekolekcji cieszy się uznaniem Ojców Kapucynów prowadzących Ośrodek Apostolstwa Trzeźwości. Nic więc dziwnego, że na te rekolekcje przyjechali przedstawiciele grup trzeźwościowych nie tylko z Warszawy i jej najbliższych okolic, ale i z Bełchatowa, Giżycka, Olsztyna, Radomska, Torunia i Zielonej Góry. W kończącym rekolekcje spotkaniu wzięło udział 300 osób! W tym samym czasie odbyły się rekolekcje w Rokitnie, na które przybyło również dużo osób z naszej diecezji. Środowiska trzeźwościowe starają się także wykorzystać sanktuaria i uroki pomorskiej ziemi. 18 maja w Przelewicach odbyło się spotkanie integracyjne Klubów Abstynenta. Spotkanie zorganizował tamtejszy Klub Wrzos. W spotkaniu wzięli udział Klubowicze z Barlinka, Polic, Przelewic i Trzcińska Zdroju. W drodze na to spotkanie grupa z Polic zatrzymała się w sanktuarium Matki Bożej Brzeskiej, w którym uczestniczyła we Mszy św.
Bardzo często osoby, które uzależniły się od alkoholu, a teraz już nie piją, przeżywają swoje rocznice trzeźwości. Kapłani odprawiają Msze św. w intencji trzeźwiejących alkoholików, prosząc dla nich o dalszą łaskę zachowania całkowitej abstynencji. Nie sposób wyliczyć, jak dużo rocznic organizowanych jest w ten sposób.
25 kwietnia Bogusia i Leszek z grupy AA "Pod plebanią" obchodzili swoje siódme rocznice trzeźwości. Świętowanie tych "trzeźwościowych narodzin" rozpoczęło się od sprawowanej w ich intencjach Mszy św. Na tę Eucharystię, jak i na późniejszy miting otwarty przybyło ponad siedemdziesiąt osób. Bardzo wielu z przybyłych od lat uczestniczy w naszych rekolekcjach.
Udział w rocznicach jest chyba najskuteczniejszą zachętą do trwania w chrześcijańskiej cnocie trzeźwości. Na takie rocznice bowiem przybywają bardzo licznie nie tylko członkowie rodzin, przyjaciele z grupy AA, czy też miejscowego Klubu Abstynenta. Rocznice trzeźwości, które obchodzone są na otwartych mitingach AA, gromadzą bardzo wielu ludzi, przyjeżdżających nawet z dalszych miejscowości. Wszyscy uczestniczą we wspólnej radości, a przez wysłuchiwanie niepowtarzalnych świadectw każdy z uczestników rocznicy ma szansę na umocnienie swojego trzeźwego życia. Tę prawdę o radości świętowania, która nie ogranicza się tylko do osoby obchodzącej rocznicę, potwierdziły dwie ostatnie polickie rocznice trzeźwości: trzynasta rocznica Jurka (24.05) i piąta rocznica Eli (7.06). Obie te uroczystości odbyły się w wypełnionym gośćmi Klubie Abstynenta "Ostoja". Uczestnicząc w rocznicach, można także łatwiej zrozumieć mechanizmy działania choroby alkoholowej. Także i to sprawia, że przybywają na nie przedstawiciele Grup Rodzinnych "Al.-Anon".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Które przykazanie w Prawie jest największe?

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

adobe.stock.pl

Wizja doliny wysuszonych kości należy do czasu po roku 587, gdy Izrael utracił ziemię, świątynię, króla i - jak sam mówi - nadzieję. Bóg cytuje tę skargę dosłownie: „wyschły kości nasze, minęła nadzieja nasza, już po nas”. Prorok zostaje postawiony pośrodku doliny pełnej kości „bardzo wyschłych” - śmierć dawna i dopełniona hańbą braku pogrzebu, który w Izraelu oznaczał zerwanie więzi z ziemią ojców i pamięcią wspólnoty. Na pytanie: „synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia?” Ezechiel nie odpowiada ani „tak”, ani „nie”: „Panie Boże, Ty to wiesz” - pokora, która oddaje sprawę Temu, kto jedyny zna drogę ze śmierci do życia. Ożywienie dokonuje się dwustopniowo, według wzorca stworzenia człowieka z Rdz 2,7: najpierw prorokowanie do kości - zbliżają się z trzaskiem, pokrywają ścięgnami, ciałem i skórą, „ale ducha w nich nie było”; potem prorokowanie do ducha. Cała scena gra wieloznacznością hebrajskiego rûaḥ, które w tych czternastu wersetach oznacza kolejno wiatr, strony świata („od czterech wiatrów”), tchnienie i Ducha Bożego - jedno słowo spina meteorologię, anatomię i pneumatologię, bo życie na każdym poziomie jest darem tego samego Boga. Wyjaśnienie wskazuje pierwszy sens: kości to „cały dom Izraela”, otwarcie grobów to wyprowadzenie z wygnania. Lecz obrazy sięgnęły dalej, niż sięgała odbudowa polityczna - judaizm i chrześcijaństwo odczytały w nich zapowiedź zmartwychwstania umarłych; freski synagogi w Dura Europos z III wieku ilustrują tę wizję właśnie tak, a liturgia Kościoła czyta ją w wigilię Zesłania Ducha Świętego. Ireneusz sięgał po nią w obronie zmartwychwstania ciała: skoro Bóg na początku ulepił człowieka z prochu, może też ożywić wyschłe kości - ciało jest Jego dziełem, nie przeszkodą. Refren „i poznacie, że Ja jestem Pan” mówi o poznaniu przez doświadczenie: lud, który uważa się za martwy, pozna Boga po tym, że żyje.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Caritas Kolumbia: Pomoc nie może się skończyć, gdy znikną nagłówki

2026-08-21 18:33

[ TEMATY ]

Caritas

trzęsienie ziemi

Kolumbia

@Vatican Media

Caritas Kolumbia

Caritas Kolumbia
Po tragicznym trzęsieniu ziemi w Kolumbii 10 sierpnia, które pociągnęło za sobą ponad 300 ofiar śmiertelnych, a 4 tys. odniosło rany, Kościół koordynuje dostarczanie żywności, schronienia i leków oraz pomoc psychologiczną dla ponad 200 tys. poszkodowanych. Jak podaje Vatican News, 80 kapłanów niesie im pierwszą pomoc duchową.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję