Reklama

Felietony

Ekologia integralna

Obok ekologicznej troski o ciało potrzebujemy ekologii integralnej, uwzględniającej duchowy wymiar naszego człowieczeństwa.

Niedziela Ogólnopolska 4/2025, str. 21

[ TEMATY ]

Moim zdaniem

Archiwum TK Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jednym ze znaków naszych czasów jest nieporównywalna z wcześniejszymi okresami historii troska o naturalne środowisko. Media, politycy, programy szkolne, a nawet nauczanie Kościoła poświęcają temu tematowi coraz więcej uwagi. Osobom nieco starszym komunikaty radiowe o godzinach większego lub mniejszego dostępu do zielonej energii przypominają informacje o stopniach zasilania z dawnych peerelowskich czasów. Niestety, podejściu bez zbędnych emocji do tematu ekologii nie służą działania organizacji – w ostatnim czasie także w Polsce – realizujących swe cele pod płaszczykiem troski o przyszłość świata. Ich działania przyjmują formy utrudniające codzienne życie, kwestionujące hodowlę zwierząt i pracę rolnika, a nawet dewastujące dzieła sztuki. Niektóre organizacje ekologiczne cechuje często wrogość do życia ludzkiego z jednoczesną obroną życia zwierząt. Podejmują te hasła zwłaszcza ludzie młodzi, z natury mniej krytyczni i bardziej podatni na nowoczesne idee. Zjawiska te stanowią także wyzwanie duszpasterskie.

Reklama

Prawdą jest, że zatroskanie o czystość powietrza, wód, lasów i ziemi jest nakazem moralnym wynikającym z przekazania nam świata przez Stworzyciela, abyśmy odpowiedzialnie z niego korzystali. Powinniśmy zatem myśleć o dobru nie tylko własnym, ale wszystkich mieszkańców naszej planety. I choć słuszne założenia ekologiczne przeobrażają się niekiedy w ideologiczne obsesje, to jednak troska o środowisko winna być uwzględniana w życiu osobistym i społecznym. W tym kontekście ważne są nie tylko ekologia środowiska, w którym żyjemy, ale także ekologia człowieka. Ze zrozumieniem dla tej ekologii bywa różnie. Mimo praktykowania wielorakich diet oraz coraz większej dostępności zdrowej żywności wciąż zaśmiecamy nasze organizmy szkodliwymi substancjami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obok ekologicznej troski o ciało potrzebujemy ekologii integralnej, uwzględniającej duchowy wymiar naszego człowieczeństwa. W tym przypadku konieczna jest jeszcze subtelniejsza wrażliwość. Jezus w Ewangelii tłumaczy tę kwestię słowami: „Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym” (Mk 7, 21-23). Nasze dusze żyją mocą pokarmu, który przyjmujemy, a mówiąc precyzyjniej – mocą słów, których słuchamy.

Skuteczne porządkowanie świata zaczyna się od ludzkiego wnętrza. Napisał o tym papież Franciszek w encyklice Laudato si’: „Nie wystarcza już mówienie jedynie o integralności ekosystemów. Musimy zdobyć się na mówienie o integralności życia ludzkiego, konieczności popierania i łączenia wszystkich wielkich wartości. Zanik pokory w człowieku, nadmiernie podekscytowanym możliwością panowania absolutnego, bez żadnych ograniczeń, może jedynie prowadzić do wyrządzenia szkody społeczeństwu i środowisku. Nie jest łatwo rozwijać tę zdrową pokorę i radosną wstrzemięźliwość, jeśli stajemy się samowystarczalni, jeśli wykluczamy Boga z naszego życia, a Jego miejsce zajmuje nasze własne ego, jeśli uważamy, że to my sami określamy, co jest dobre, a co złe” (n. 224).

Mądrość chrześcijańska umie odróżniać to, co jest doraźną modą, od autentycznego zatroskania o dobro człowieka i świata. Dlatego w trosce o nasz wspólny dom oraz o przyszłe pokolenia warto odpowiedzialnie korzystać z podarowanego i zadanego nam świata. Ta misja wchodzi także w zakres duszpasterskich zadań i zaangażowania ludzi świeckich w Kościele i świecie.

2025-01-21 14:55

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mój patriotyzm

W dzisiejszych czasach, kiedy tożsamość zbiorowa Europejczyków ma wspólne europejskie obywatelstwo, można bez problemu być Polakiem patriotą i rzetelnym Europejczykiem.

Na honorowym miejscu w moim warszawskim gabinecie wisi biało-czerwony symbol narodowy, który otrzymałem od głowy państwa z okazji Dnia Flagi – „jako znak obecności Rzeczypospolitej Polskiej na morzach i oceanach świata, dowód osobistej odwagi oraz symbol najwyższych wartości”. To była uroczysta i wzruszająca dla mnie chwila, bo do barw narodowych podchodzę z nabożną czcią. Ta związana z samotnym rejsem przez Atlantyk chorągiew zastąpiła moją jachtową flagę, która swego czasu wylądowała w Museo Tecnico Navale w La Spezii, jednym z najstarszych morskich muzeów na świecie. Mieszkając za granicą, prawdopodobnie czuję bardziej zakorzenioną we mnie dumę ze swojego pochodzenia niż moi rodacy żyjący na co dzień nad Wisłą.
CZYTAJ DALEJ

„Feminizm” premiera negatywnie zweryfikowany

2026-08-22 15:11

[ TEMATY ]

premier

Donald Tusk

Barbara Mróz‑Gorgoń

feminizm

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Donald Tusk lubi mówić o sile kobiet. Lubi też pokazywać, że jego rząd jest nowoczesny, europejski i wrażliwy na nierówności. Problem zaczyna się wtedy, gdy trzeba sprawdzić, jak te piękne deklaracje działają w praktyce.

Barbara Mróz-Gorgoń jeszcze niedawno była dla premiera „najwybitniejszą w Polsce specjalistką”. Tusk komplementował ją, mówił o jej ciężkiej pracy i zapewniał, że niedługo wszyscy będą zadowoleni z efektów. Nie minął nawet miesiąc, a pani minister została odwołana.
CZYTAJ DALEJ

Tragedia w kopalni złota. Ponad sto ofiar. Misjonarz relacjonuje potworne warunki pracy

2026-08-22 18:38

[ TEMATY ]

tragedia

misjonarz

kopalnia złota

sto ofiar

relacjonuje

potworne

warunki pracy

Vatican Media

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Osunięcie ziemi spowodowane ulewnymi deszczami w zachodniej części Republiki Środkowoafrykańskiej (RCA), na granicy z Kamerunem, spowodowało dramatyczną liczbę ofiar. O katastrofie opowiada Vatican News misjonarz o. Marcello Bartolomei.

Do tragedii doszło w prymitywnej, rzemieślniczej kopalni złota w środkowoafrykańskiej wiosce Zamboye przy granicy z Kamerunem. We wtorek 18 sierpnia lawina ziemi i błota spowodowana ulewnymi sezonowymi deszczami osunęła się ze zbocza i zasypała dziesiątki osób w kopalni. Kameruńskie media donoszą, że z błota wydobyto co najmniej 107 ciał, a akcję ratowniczą utrudniają nieustanne opady. Według niektórych relacji, po pierwszym osunięciu gruntu, gdy na miejsce przybyli ratownicy i okoliczni mieszkańcy, doszło do drugiego, które pociągnęło za sobą liczne, kolejne ofiary.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję