Reklama

Niedziela Częstochowska

Złota róża dla Matki

Spojrzeli w oczy Maryi. Czy Jej obecność promieniowała na zebranych w kościele Zesłania Ducha Świętego w Lindowie? Co zmieniła?

Niedziela częstochowska 2/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Lindów

Beata Pieczykura/Niedziela

Wyrazem miłości jest ofiarowanie Maryi złotej róży

Wyrazem miłości jest ofiarowanie Maryi złotej róży

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cieszy mnie zaangażowanie ludzi, którzy wyszli z domów i razem dekorowali domy i ulice w całej parafii, zamontowali 500 masztów. Jeden drugiemu pomagał, a wszystko po to, by spojrzeć w oczy Matki Najświętszej – opowiadał ks. Michał Jaskuła, proboszcz parafii Zesłania Ducha Świętego w Lindowie. Od pierwszej niedzieli Adwentu ta wspólnota oczekiwała nie tylko na historyczne narodziny Jezusa w Betlejem, lecz także na spotkanie z Matką Bożą w znaku Ikony Jasnogórskiej. Pragnęła przywitać Ją czystymi sercami i uznać, że Jej Syn jest Zbawicielem. Dlatego od 1 grudnia parafianie uczestniczyli w misjach. Przewodnikiem duchowym na tej drodze był ks. Andrzej Kuliberda, wikariusz biskupi ds. duszpasterskich Kurii Metropolitalnej w Częstochowie.

Modlitwa i zaangażowanie

Reklama

Wcześniejsze inicjatywy, które miały na celu przygotowanie do dobrego spotkania z Matką Przenajświętszą, były podejmowane od roku. Rodzina parafialna podczas Mszy św. modliła się w intencji misji i nawiedzenia, a przede wszystkim o to, by to Jezus był Królem ich serc. Podejmowała różnego rodzaju formy modlitwy, bardziej tradycyjne, te, które w każdym roku w Kościele przynosi rok liturgiczny, jak Droga Krzyżowa, modlitwa za dusze czyśćcowe, Różaniec, a także post o chlebie i wodzie. Od kilku miesięcy wraz z dziekanem dekanatu krzepickiego ks. Mariuszem Łydżbą pielgrzymowała na Jasną Górę i tam trwała na czuwaniu w nocy z 11. na 12. dzień miesiąca. Ten zwyczaj istniał przed pandemią. Dlatego pragnieniem proboszcza jest to, by się odrodził na nowo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Intencja dobrego przeżycia nawiedzenia przyświecała różnym wydarzeniom w parafii, takim jak np.: pielgrzymka piesza w sierpniu na Jasną Górę, pielgrzymka rowerowa do Wąsosza i pielgrzymka do Lourdes, pierwsza rocznica poświęcenia Kalwarii Lindowskiej, nowenna do bł. Jerzego Popiełuszki i wprowadzenie jego relikwii. W księdze zawierzenia liczni wierni przedstawili Bogu przez wstawiennictwo Maryi swoje indywidualne prośby oraz sprawy parafii. W modlitwę i działania włączyły się: siostry bernardynki z Wielunia, Żywy Różaniec, Apostolat Margaretka, Apostolat Krwi Chrystusa, Rycerze Kolumba, chór parafialny, ministranci, lektorzy, krąg biblijny, strażacy ochotnicy oraz społeczność Zespołu Szkolno-Przedszkolnego im. św. Jana Pawła II w Lindowie. Ponadto proboszcz odwiedzał wiernych w ich domach i osobiście zapraszał ich do udziału w peregrynacji.

Najpiękniejszy prezent

– Skupiłem się na tym, aby ożywić to, co mamy w parafii, by ludzi zjednoczyć i przygotować przede wszystkim duchowo przez modlitwę – podkreślił ks. Jaskuła. I dalej wyjaśniał: – Główna intencja, która przyświecała mi w te wszystkie dni, była jedna: by każdy uczynił Jezusa Panem i jedynym Odkupicielem swojego życia nie tylko słowami, lecz także czynami, by On królował i rządził. To byłby najpiękniejszy prezent dla Matki Bożej.

Reklama

Wyrazem miłości są także wota ofiarowane Maryi, m.in.: złota róża (wykonana przez Mariusza Drapikowskiego), balaski ołtarzowe, relikwiarz dla relikwii ks. Jerzego (dar dzieci komunijnych), paramenty liturgicznie, obrus ołtarzowy i ornat maryjny.

Czystość serca i myśli

Wyczekiwany dzień przypadł 7 grudnia 2024 r. Wówczas Maryja gościła w parafii i słuchała wszystkich spraw, o których opowiadały Jej dzieci. Mszy św. na powitanie, z wigilii uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, przewodniczył i homilię wygłosił bp Andrzej Przybylski, który wyjaśnił: – Ta, która przychodzi w znaku jasnogórskiej ikony, to przede wszystkim Niepokalana Dziewica Maryja. Skuteczność Jej oddziaływania ma pewien warunek, to znaczy naszą czystość – czystość serca, czystość myśli i przejrzystość. I do tego mobilizujemy się wzajemnie i prosimy o pomoc w tych skomplikowanych, mocno nieczystych czasach, zarówno od strony moralnej, jak i duchowej, potrzebujemy Jej wstawiennictwa. Dlatego to jest szczególne wyróżnienie dla parafii w Lindowie, że Matka Boża przychodzi na wielkie święto, na świętowanie tego, że w wyniku przywileju Bożego została zachowana od zmazy grzechu pierworodnego i chce nam przypomnieć, że droga do szczęścia i piękna wiedzie przez czystość.

Reklama

Ksiądz Jaskuła zawierzył Maryi całą wspólnotę i przedstawił Jej wszystkie sprawy: – Matko Boga i Mamo moja, nasza Matko, Matko naszego nawiedzenia, klękamy, aby Cię ukochać i uwielbić za wielkie rzeczy, które uczyniłaś w naszym życiu. Składamy przed Tobą nasze serca. Wpatrujemy się w Twoje Niepokalane Serce i prosimy: przebacz nam wszelkie niewierności. Tobie oddajemy wszystkie nasze prace, modlitwy i cierpienia. Najlepsza Matko, chroń nas od złego. Upraszaj nam łaski potrzebne do przemiany i uzdrowienia. Prowadź na drogach życia i posługuj się nami do budowania królestwa Twojego Syna.

Wierni z rozpalonymi sercami czekali na nawiedzenie obrazu jasnogórskiego, a w dniu, w którym się to dokonało, przedstawiciele rodzin powiedzieli: – Dziękujemy dobremu Bogu za Twoją obecność pośród nas. Matko, Tobie chcemy zawierzyć nasze rodziny. Codzienne troski i radości, codzienną pracę i modlitwę, trudy i cierpienia oddajemy w Twoje matczyne, pełne miłości ręce. Powierzamy Tobie nasze domy i rodziny, nasze dzieci i naszą młodzież. Prosimy, napełnij nasze domy swoją obecnością i mądrością, aby nie zabrakło w nich miłości i zrozumienia, abyśmy potrafili zadbać o nasze rodziny.

Mówią parafianie

W parafii prężnie działa wspólnota Rycerzy Kolumba. Jeden z jej członków p. Sylwester powiedział: – Nawiedzenie to wielkie przeżycie duchowe i religijne. Wydarzenie bez precedensu, które zdarza się raz na pół wieku. O sile modlitwy opowiadała p. Bogumiła: – Piękny i ozdobiony różaniec w kształcie serca nosimy podczas uroczystości kościelnych, aby był bardziej widoczny i uszanowany. Wszystko można wyprosić na Różańcu. Wojownicy Maryi: Robert, Łukasz i Piotr wyjaśnili: – Każdy z nas ma intencje osobiste, a dla parafii prosimy o miłość i pokój w rodzinach, o zrozumienie i pogłębienie wiary, bo to jest nam teraz najbardziej potrzebne, i o to, by nie stracić nadziei. Staramy się żyć najbliżej Boga przez udział w sakramentach, dawanie świadectwa i pomoc ludziom.

Reklama

W parafii są przechowywane relikwie św. Jana Pawła II, który jest patronem tutejszej szkoły. Pani Ewa, nauczycielka, stwierdziła: – Dla naszego pokolenia, które miało możliwość spotykania się z Janem Pawłem II, to jest wielkie przeżycie. Bardzo się cieszymy, że mamy takiego patrona, i jesteśmy z tego dumni. Staramy się być godni tego.

Dziewięćdziesięcioletnia p. Eugenia pamięta powstanie parafii i nawiedzenie obrazu Maryi w 1979 r. – Bogu dziękuję za wszystkie lata. Od dziecięcych lat modliłam się i Bóg daje mi tyle czasu – powiedziała z wdzięcznością. Pani Eugenia jest energiczna, radosna, pracowita i nie dojada, a przede wszystkim dużo się modli. Może takie życie to recepta na zachowanie dobrej kondycji.

Od 8 grudnia 2024 r. w parafii trwa nawiedzenie od rodziny do rodziny. Cztery ikony jednocześnie peregrynują w czterech wioskach: w Lindowie, Wapienniku, Stanisławowie i Julianowie.

2025-01-07 11:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poświęcenie Kalwarii Lindowskiej

Abp Wacław Depo: – Misja rodziny i misja Kościoła są ze sobą nierozerwalne aż do śmierci.

W parafii Zesłania Ducha Świętego w Lindowie 14 września abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, poświęcił Kalwarię, na której odprawiono również Drogę Krzyżową. Rozważania poszczególnych stacji przygotowała miejscowa młodzież. Następnie rzesze wiernych, gości, osoby z administracji państwowej i samorządu wzięły udział w uroczystej Mszy św., podczas której abp Depo udzielił sakramentu bierzmowania parafialnej młodzieży.
CZYTAJ DALEJ

Bóg pragnie wnętrza prawdziwego

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
CZYTAJ DALEJ

Katecheci świeccy: projekt „TAK dla religii i etyki” nie może tkwić w sejmowej „zamrażarce"

2026-08-25 09:48

[ TEMATY ]

projekt

katecheci świeccy

TAK dla religii i etyki

sejmowa zamrażarka

Adobe Stock

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich poparło opublikowane w poniedziałek w KAI oświadczenie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski „Młody człowiek zasługuje na więcej” i zaapelowało o dalsze procedowanie obywatelskiego projektu „TAK dla religii i etyki w szkole”. Zdaniem SKŚ projekt, pod którym podpisało się w ciągu trzech miesięcy ponad pół miliona obywateli, powinien być traktowany z należytą powagą. „Nie chodzi o przywilej jednej religii. Chodzi o to, aby państwo nie marginalizowało wychowania aksjologicznego” - wskazują katecheci.

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich z uznaniem przyjęło stanowisko Prezydium KEP, w którym biskupi zaapelowali o przywrócenie lekcjom religii właściwego miejsca w polskiej szkole. W ocenie stowarzyszenia religia w szkole nie jest przywilejem Kościoła, lecz prawem uczniów i ich rodziców, wynikającym z wolności sumienia i wyznania oraz prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję